KSeF to dla księgowych więcej obowiązków. Nieraz dwukrotnie, a nawet trzykrotnie trzeba zweryfikować ten sam dokument. KSeF nie sprawi zatem, że rachunkowi znikną z branży, lecz przyśpieszy ewolucję.
Po wprowadzeniu obligatoryjnego KSeF praca w rachunkowości stała się sporym wyzwaniem. Mimo że KSeF miał uprościć zadanie rachunkowym, ponieważ danych z faktur nie trzeba własnoręcznie wprowadzać do systemu, to w rzeczywistości stało się odwrotnie. Przynajmniej aktualnie. Obowiązków jest więc nawet dwa, trzy razy więcej, ponieważ do rachunkowych trafiają nie tylko faktury z KSeF, ale także przesyłane w inny sposób, a niekiedy również potwierdzenia transakcji.
Od 1 kwietnia z pewnością jeszcze tych obowiązków dojdzie w związku z poszerzeniem wymogu wystawiania faktur w KSeF na małe i średnie przedsiębiorstwa oraz JDG. Pytanie, co będzie dalej.
Czytaj też: Nowoczesna księgowa bezcenna. Firmy konkurują o specjalistów
Jak przeobrazi się praca księgowych w erze KSeF i AI
Jak twierdzi Tomasz Mamys, ekspert ds. cyfryzacji w Symfonii, z codziennej obserwacji mediów wyłania się obraz “KSeF chaosu”: kłopoty techniczne, brak pewności co do nowych wymogów i potrzeba ekspresowego przystosowania systemów obciążających zarówno przedsiębiorców, jak i księgowych. — Kiedy jednak pierwsze trudności przeminą, automatyzacja i jednolity obieg dokumentów zaczną działać na plus dla wszystkich stron. KSeF może bowiem stanowić bodziec do radykalnej przemiany rynku usług księgowych — zapewnia Tomasz Mamys.
Specjaliści sugerują, że nadchodzi “chwila próby” na rynku usług księgowych, że ten rynek ulegnie zmianie i skonsoliduje się.
— W krótkiej perspektywie KSeF nie spowoduje, że księgowi “znikną” z branży. Za to zdecydowanie przyśpiesza modyfikację ich roli — przekonuje Rafał Michniewicz, prezes Aider Polska (uprzednio MDDP Outsourcing). Wyjaśnia, że dzięki unifikacji i digitalizacji dokumentów znaczna część pracy operacyjnej księgowych (jak wprowadzanie danych czy elementarne księgowania) będzie sukcesywnie automatyzowana. — To oznacza, że zapotrzebowanie na tego rodzaju zadania będzie wciąż maleć. To zapotrzebowanie w ostatnich latach wyraźnie się zmniejszało w średnich i większych firmach, a dzięki KSeF ten proces przyspieszy także w mniejszych — mówi Rafał Michniewicz.
Zobacz też: Wyjeżdżasz na delegację? Ten problem cię spotka, już w hotelu albo po powrocie
Czym zatem będą zajmować się biura rachunkowe i księgowe?
— Księgowi coraz częściej będą odpowiadać za interpretację danych finansowych, wsparcie decyzji biznesowych i stały kontakt z biznesem, a nie tylko za ich przetwarzanie. Wzrasta bowiem waga kompetencji analitycznych i doradczych — odpowiada Rafał Michniewicz.
Tomasz Mamys ocenia obecne przeobrażenia na rynku bardzo podobnie. — Księgowi odczują przesunięcie punktów ciężkości zawodowych: mniej manualnego wprowadzania danych, więcej weryfikacji procesów, analizy i doradztwa, co wymaga nowych kompetencji technologicznych. Biura rachunkowe będą musiały przekształcić się w organizacje bardziej cyfrowe, inwestujące w integrację i automatyzację — mówi Tomasz Mamys.
Kto pozostanie na rynku usług księgowych?
Tomasz Mamys wskazuje, że tradycyjny model rozliczania “za dokument” straci na znaczeniu, a przewagę zdobędą te biura, które zaproponują klientom wsparcie procesowe i technologiczne. — System KSeF wymusza zmianę, ale równocześnie otwiera furtkę do bardziej efektywnej i nowoczesnej księgowości. Z początkowego chaosu może wyłonić się nowocześniejszy, szybszy i bardziej wartościowy rynek usług księgowych — zapewnia nasz rozmówca.
Rafał Michniewicz dodaje, że obecne zmiany powiązane m.in. z KSeF z perspektywy małych biur rachunkowych to realne wyzwanie. — KSeF, w powiązaniu z automatyzacją i rosnącymi wymogami regulacyjnymi, zwiększa nacisk na inwestycje w technologię i zakres działania — mówi Michniewicz.
Według naszego rozmówcy, część mniejszych podmiotów może mieć trudność, by utrzymać konkurencyjność kosztową i operacyjną. — Nie oznacza to jednak, że małe biura znikną. Te, które postawią na specjalizację, relacje z klientami i rozwój umiejętności doradczych, wciąż mogą się rozwijać. Natomiast model oparty wyłącznie na prostym księgowaniu po najniższej cenie bez korzystania z technologii — będzie coraz cięższy do utrzymania — stwierdza Rafał Michniewicz.
Dodaje, że rynek usług księgowych w Polsce jest mocno rozdrobniony, a jednocześnie obciążony rosnącymi wymogami regulacyjnymi, kosztami technologii i oczekiwaniami klientów dotyczącymi raportowania oraz przejrzystości danych. Zdaniem Michniewicza, właśnie te determinanty będą przyśpieszać procesy konsolidacyjne w sektorze. — Część podmiotów zdecyduje się na inwestycje i budowę większego zakresu działania, inne mogą rozważać fuzje z większymi organizacjami. Dostrzegamy rosnącą skłonność rynku do zmian strukturalnych — wskazuje prezes Aider Polska.
Autor: Łukasz Zalewski, dziennikarz działu Prawo, Business Insider Polska
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
