Sektor energii w głębokim kryzysie. Rządy limitują zużycie paliw i zachęcają do pracy z domu.

Australia i Malezja ogłosiły zamiar podjęcia środków, mających na celu zabezpieczenie źródeł energii oraz zredukowanie wzrastających kosztów paliw w związku z konfliktem militarnym na Bliskim Wschodzie – przekazała w czwartek agencja Reutera. Canberra analizuje możliwość ograniczenia wywozu gazu, a Kuala Lumpur kieruje urzędników publicznych do wykonywania obowiązków w trybie zdalnym.

Kryzys energetyczny uderza z nową siłą. Państwa wprowadzają limity na paliwo i pracę zdalną

fot. Daniel Krason / / Shutterstock

Minister surowców naturalnych Australii, Madeleine King, oznajmiła, że rząd analizuje wprowadzenie w życie mechanizmu, który zobowiązałby eksporterów do priorytetowego traktowania rynku krajowego po tym, jak organ kontroli konsumenckiej zaalarmował o możliwych brakach w nadchodzącym okresie zimowym.

– Australijczycy będą mieli pierwszeństwo w dostępie do energii w czasie perturbacji, spowodowanych konfliktem na Bliskim Wschodzie – zaakcentowała King, dodając, że decyzja dotycząca potencjalnego wdrożenia restrykcji zostanie wydana do połowy maja. Zaznaczyła również, że aktualnie nie istnieją żadne ograniczenia dotyczące wywozu gazu, a „rynek wewnętrzny jest odpowiednio zaopatrzony w australijski gaz”.

Premier Malezji, Anwar Ibrahim, oświadczył z kolei w środę, że od 15 kwietnia pracownicy resortów przejdą na tryb pracy zdalnej. – Zamiarem jest obniżenie konsumpcji paliwa oraz zapewnienie stabilnych dostaw energii – podkreślił szef rządu w komunikacie dotyczącym wydatków.

Gazeta „Straits Times” przypomina, że od kwietnia zredukowano także miesięczny limit zakupu dotowanego paliwa RON95 z 300 do 200 litrów.

Analogiczne rozwiązania są już implementowane przez inne państwa azjatyckie. Rząd Indonezji wprowadził we wtorek reglamentację zakupu paliw do 50 l dziennie na pojazd oraz obowiązkową pracę zdalną dla urzędników. Natomiast władze Bangladeszu, gdzie funkcjonuje już systematyczne racjonowanie dystrybucji surowców oraz znacznie skrócono godziny otwarcia stacji benzynowych, rozważają częściowe wprowadzenie nauczania zdalnego na uniwersytetach.

Naloty USA i Izraela na Iran, które rozpoczęły się 28 lutego, poskutkowały zamknięciem przez Teheran cieśniny Ormuz, przez którą w normalnych okolicznościach przepływa około 20 proc. globalnego wolumenu ropy naftowej i 25 proc. skroplonego gazu ziemnego (LNG). To doprowadziło do podwyżki cen surowców energetycznych na całym świecie.

Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ mal/

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *