Oman nie planuje wprowadzenia opłat za przepływ przez cieśninę Ormuz. Stanowcze oświadczenie ministra.

Niedługo po zapowiedziach między USA a władzami Iranu rozpoczęła się debata dotycząca zasad reaktywacji żeglugi statków pokonujących cieśninę Ormuz. Jednocześnie z miejsca wystąpiły dywagacje na temat należności za ów tranzyt.

Tankowiec, zdjęcie ilustracyjne.
Tankowiec, zdjęcie ilustracyjne. | Foto: Tommy Chia SG / Shutterstock

Minister transportu Omanu, Said Bin Hamud Al-Mawali, oznajmił w środę, że jego państwo nie planuje pobierać żadnych opłat od jednostek pływających przez cieśninę Ormuz.

To obwieszczenie pojawiło się w odpowiedzi na wcześniejsze deklaracje Iranu o wprowadzeniu cła w wysokości aż 2 mln dolarów za zezwolenie na przepłynięcie pojedynczego tankowca. Teheran zapewniał też, że fragment dochodów z opłat miałby trafić do Omanu.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Tu nie chodzi o cenę ropy. Ekspert o faktycznym celu Trumpa w Iranie

W konwersacji z jordańskim nadawcą Roya News, minister Al-Mawali zaakcentował, że Oman ratyfikował międzynarodowe umowy zabraniające pobierania opłat za użytkowanie tego newralgicznego szlaku wodnego.

Podczas dyskusji odnośnie opłat morskich nadmienił, że jego kraj pozostaje oddany podtrzymywaniu swobodnej i bezpiecznej żeglugi w rejonie.

Iran, prezentując swoje projekty, dowodził, iż wprowadzenie opłat za ruch przez cieśninę Ormuz mogłoby być sposobem na umocnienie jego pozycji w regionie. Andrea Ghiselli z Uniwersytetu w Exeter, cytowany przez magazyn “The Time”, ocenił, że taki ruch mógłby “osłabić wpływy USA” w tym strategicznym obszarze.

Negocjacje i wstrzymanie walk na Bliskim Wschodzie

Według raportów agencji AP, poprzednie rozmowy w sprawie dwutygodniowego zawieszenia broni obejmowały możliwość pobierania należności przez Iran i Oman. W negocjacjach tych miał brać udział przedstawiciel władz regionalnych, który poinformował, iż środki otrzymane przez Teheran miałyby być przeznaczone na odbudowę po zniszczeniach związanych z ostatnimi starciami.

Rozejm, który wstąpił w życie w noc z wtorku na środę, zakończył potyczki wywołane amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran 28 lutego.

Cieśnina Ormuz, stanowiąca najwęższy odcinek Zatoki Perskiej, ma kluczowe znaczenie dla globalnego handlu. Przez ten szlak przemieszcza się około 20 procent ogólnoświatowych dostaw ropy i gazu. Pomimo że zgodnie z prawem międzynarodowym jest traktowana jako międzynarodowa droga wodna, Iran od lat podważa ten status i nie ratyfikował odpowiednich aktów prawnych.

2 mln dol. od statku. Idea Iranu na cieśninę Ormuz

W marcu irański parlament rozpoczął prace nad ustawą mającą na celu ustanowienie opłat za ruch przez Ormuz. Miałaby ona uwypuklić “niezależność, kontrolę i nadzór” Iranu nad cieśniną.

Dotychczas żegluga przez Ormuz odbywała się bezpłatnie, a zamiary Teheranu wzbudziły szerokie kontrowersje na arenie międzynarodowej.

Oman, wyraźnie oddalając się od irańskich dążeń, podkreśla swoją rolę jako obrońcy wolnej żeglugi w regionie. Decyzja o niepobieraniu opłat ma na celu zagwarantowanie stabilności i bezpieczeństwa na jednym z najważniejszych szlaków transportowych świata.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *