Inspekcje, procesy i windykacja podatków to dla fiskusa aktywności generujące pokaźne koszty. W momencie powstania długu, ciężary i kary dotykają także płatnika daniny. Objaśniamy, jak można z tej sytuacji się wydostać.

Ministerstwo Finansów zaprezentowało założenia projektu (UDER110), który zakłada implementację ugody podatkowej do przepisów Ordynacji podatkowej. Ministerstwo argumentuje, że jest to okazja zarówno dla urzędów skarbowych (mogą zredukować wydatki), jak i dla podatnika (może uniknąć naliczania odsetek i sankcji).
Obecnie, gdy podatnik nie ureguluje należności wobec państwa, tworzy się zobowiązanie podatkowe. Władze skarbowe mają możliwość wszczęcia kontroli, postępowania podatkowego, jak również realizacji egzekucji długu, czyli jego wyegzekwowania. Wszystkie te operacje generują spore koszty dla budżetu państwa. Co roku pochłaniają one miliardy złotych (w roku 2024 na inspekcje i egzekucje podatkowe przeznaczono 9,86 mld zł).
Podatnikowi grożą natomiast odsetki karne od długu, kary oraz sankcje finansowe. A zadłużenie podatników narasta (na koniec grudnia 2024 r. podatnicy byli dłużni państwu 108 mld zł).
Czytaj też: Faktury poza KSeF w 2026 roku. Brak kar to nie brak konsekwencji
Jak ma być zbudowana ugoda podatkowa
Ugoda podatkowa będzie inicjowana przez organ podatkowy, a jej zawarcie będzie wymagało akceptacji ze strony podatnika. Finalizacja ugody ma przerywać lub uniemożliwiać powstanie konfliktu, pod warunkiem przestrzegania ustalonych w niej warunków dotyczących spłaty należności.
Ugody mają stanowić nową formę wsparcia dla podatników. Obecnie MF do takich form wsparcia zalicza opcję uzyskania spersonalizowanej interpretacji przepisów podatkowych, wiążącej informacji stawkowej, opinii dotyczącej korzystania z ulg, umowy o kooperacji, uprzedniego porozumienia cenowego (APA). Najczęściej podatnicy korzystają naturalnie z indywidualnych interpretacji. Najwięksi podatnicy (których przychody przekroczyły 50 mln euro rocznie) mogą również korzystać z umowy o współdziałanie oraz porozumień inwestycyjnych. Na początku kwietnia bieżącego roku minister finansów podpisał pierwszą tego rodzaju umowę ze spółką Leonardo PZL-Świdnik.
Większość z wymienionych rozwiązań reguluje Ordynacja podatkowa (z wyjątkiem APA, które reguluje ustawa o rozwiązywaniu sporów dotyczących podwójnego opodatkowania oraz zawieraniu uprzednich porozumień cenowych).
Jakie korzyści przyniesie ugoda podatkowa
Zatwierdzenie ugody powinno generować konkretne korzyści zarówno dla podatnika, jak i dla administracji skarbowej.
Podatnik:
— uniknie zatargów z organem podatkowym,
— zyska możliwość zmniejszenia odsetek,
— nie będzie podlegał sankcjom podatkowym i karnym (gwarancja braku kar).
Administracja skarbowa:
— uniknie sporów z podatnikiem, a tym samym kosztów z nimi związanych,
— uniknie angażowania się w procedury i wydatki egzekucyjne,
— zyska większą pewność odzyskania długów podatkowych objętych ugodą podatkową.
Zobacz też: Wynajmujesz? Kiedy musisz wystawić fakturę w KSeF, wyjaśnia Ministerstwo Finansów
W jakich sytuacjach mogłaby być wykorzystana ugoda podatkowa
— Sama koncepcja ugody podatkowej jest korzystna zarówno dla podatników (płatników), jak i dla urzędów skarbowych. Poprzez szansę na negocjacje i wypracowanie wspólnego, kompromisowego rozstrzygnięcia, wygrywają zarówno podatnicy (płatnicy), którzy nie muszą udowadniać swoich racji podczas wieloletnich sporów podatkowych toczących się latami przed sądami administracyjnymi, inwestując czas i środki w postępowania, jak i urzędy skarbowe — komentuje Katarzyna Judkowiak, doradca podatkowy, partner w RŐDL. Ekspertka wyjaśnia, że przeciągające się inspekcje podatkowe generują z jednej strony niepewność co do interpretacji obowiązującego prawa, a z drugiej strony — rosnące odsetki za opóźnienia. — Możliwość “porozumienia” się z organem jest w tym kontekście kusząca, uwzględniając zawiłość prawa podatkowego, częste zmiany w ciągu roku oraz różnorodne interpretacje i stanowiska. Wszystko zależy od detali, które zostaną wypracowane, a tych póki co brakuje — stwierdza Katarzyna Judkowiak.
Ministerstwo Finansów zwraca też uwagę na fakt, że ugody podatkowe są praktykowane w wielu innych państwach. Klasyfikuje się je jako instrumenty alternatywnego rozwiązywania konfliktów (alternative dispute resolution, “ADR”). Katarzyna Judkowiak także potwierdza, że ugody podatkowe są rozpowszechnione w innych krajach. Jak mogłyby funkcjonować?
Katarzyna Judkowiak wyjaśnia to na konkretnym przypadku. Załóżmy, że mamy podatnika, u którego urząd wykrył nieprawidłowości w podatku VAT w miesiącu, za który przeprowadzano postępowanie podatkowe. W efekcie nieprawidłowości podatnik jest zobowiązany z jednej strony do skorygowania wcześniejszych deklaracji podatkowych (za każdy miesiąc w przypadku rozliczeń miesięcznych), obliczenia zaległości podatkowych (także w ujęciu miesięcznym) i skalkulowania odsetek za opóźnienie (licząc oddzielnie każdy miesiąc aż do momentu wpłaty pełnej kwoty długu). Zakładając, że podatnik realizuje podobne działania przez dłuższy okres, pojawia się także ryzyko, że urząd zechce sprawdzić kolejne miesiące, a co za tym idzie, podatnik może chcieć go uprzedzić i we własnym zakresie przeprowadzić niezbędne korekty i kalkulacje. — Gdyby w takiej sytuacji istniała możliwość zastosowania ugody podatkowej, można by ustalić z urzędem kwotę dopłaty wraz z odsetkami za zwłokę (zgodnie z zapowiedziami odsetki będą tym niższe, im szybciej dojdzie do ugody) oraz uniknąć konieczności sporządzania korekt deklaracji, co wiąże się przede wszystkim z obciążeniem biurokratycznym — tłumaczy Katarzyna Judkowiak. Prezentuje także kolejny przykład.
Załóżmy, że podatnik przyjął niewłaściwe założenia i zakwalifikował do kosztów uzyskania przychodów wydatki, które powinny być włączone do wartości początkowej środków trwałych, jakie wytwarzał, a następnie zaliczył je do kosztów podatkowych poprzez odpisy amortyzacyjne.
— Popełniony błąd (podwójne uwzględnienie kosztów — przyp. red.) naraża podatnika nie tylko na konieczność uregulowania zaległego podatku wraz z odsetkami za opóźnienie (w ujęciu rocznym oraz od zaliczek), ale także na konieczność skorygowania deklaracji podatkowych za minione okresy. Może to również skutkować odpowiedzialnością — wyjaśnia Katarzyna Judkowiak. Ekspertka dodaje też, że w przypadku spraw o dużej złożoności merytorycznej, gdzie znalezienie spójnego rozwiązania jest wyzwaniem, zawarcie ugody może umożliwić bardziej elastyczne podejście i szybsze zakończenie sporu.
Ekspertka podkreśla, że aktualnie nie istnieje jeszcze projekt ustawy, a to od detali tej regulacji zależy, czy przepis będzie martwy, czy też znajdzie zastosowanie w praktyce i w jakim zakresie. Według Katarzyny Judkowiak, ugoda podatkowa może również wiązać się z pewnymi zagrożeniami. — Urząd, znajdując się w pozycji uprzywilejowanej, pozyska, w procesie negocjacji, dodatkowe informacje, które potencjalnie może wykorzystać niezgodnie z intencją strony, np. wszczynając kontrole za następne okresy — zaznacza doradczyni podatkowa. Zatem ugoda powinna być również instrumentem, który ma doprowadzać do zakończenia sporów na wczesnym etapie, a nie je zastępować. Jeśli dla podatnika korzystniejsze będzie kontynuowanie postępowania, to powinno się ono odbyć.
Autor: Łukasz Zalewski, dziennikarz działu Prawo, Business Insider Polska
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
