
Nikt nie kwestionuje faktu, że jogging to idealna forma ćwiczeń. Jest dostępny dla każdego i ma korzystny wpływ na zdrowie. Naukowcy twierdzą jednak, że szybki marsz jest jeszcze bardziej przystępny i, co najważniejsze, znacznie korzystniejszy niż bieganie.
Naukowcy przeprowadzili badanie, analizując dane zdrowotne 33 000 biegaczy i 15 000 chodziarzy. Stwierdzili, że biegacze i chodziarze znacznie zmniejszali ryzyko wystąpienia poważnych chorób w porównaniu z osobami, które w ogóle nie ćwiczyły:
– ryzyko wystąpienia nadciśnienia pierwotnego u osób biegających zmniejsza się o 4,2%, podczas gdy chodzenie zmniejsza to ryzyko o 7,2%.
– ryzyko zachorowania na cukrzycę u osób biegających zmniejsza się o 12,1%, podczas gdy chodzenie zmniejsza je o 12,3%.
– ryzyko wystąpienia choroby wieńcowej u osób biegających zmniejsza się o 4,5%, a u osób chodzących o 9,3%
– u osób biegających poziom cholesterolu spada o 4,2%, podczas gdy chodzenie powoduje jego redukcję o 7%.
Aby obliczyć dane, eksperci wzięli pod uwagę dystans pokonany przez sportowca, a nie czas spędzony na aktywności fizycznej. Naukowcy zauważyli również, że zarówno bieganie, jak i szybki marsz angażują praktycznie te same grupy mięśni.
