Po zerwaniu porozumienia dotyczącego budowy tunelu pod Łodzią, Altor, pełniący rolę podwykonawcy, rozpoczął proces zwolnień grupowych. Jak podaje serwis lodz.wyborcza.pl, pracę utraci 93 osoby zaangażowane w ten projekt budowlany.

Altor, firma zlokalizowana w Mińsku Mazowieckim, związana z Przedsiębiorstwem Budowy Dróg i Mostów (PBDiM), przez wiele lat współuczestniczyła w realizacji projektu budowy tunelu średnicowego w Łodzi, stanowiąc część zaplecza generalnego wykonawcy. Układ sił zmienił się 4 lutego bieżącego roku, kiedy to PKP Polskie Linie Kolejowe wycofały się z umowy z głównym wykonawcą. Przyczyną tej decyzji były kwestie bezpieczeństwa mieszkańców oraz konieczność zapewnienia stabilnej realizacji inwestycji o istotnym znaczeniu dla miasta oraz krajowej sieci kolejowej.
Brak nowych zleceń zadecydował o zwolnieniach
Pomimo deklaracji utrzymania stanu zatrudnienia ze strony Altor, brak innych projektów w Łodzi doprowadził do redukcji etatów.
– W mieście firma nie realizuje innych robót. Po zakończeniu kontraktu, część osób zrezygnowała samodzielnie, a pozostałe 93 osoby zostały objęte zwolnieniami grupowymi – informuje Piotr Grabowski, rzecznik projektu budowy tunelu średnicowego w Łodzi, w wypowiedzi dla serwisu lodz.wyborcza.pl. – Wśród zwalnianych znajdują się specjaliści, nie tylko inżynierowie “tunelarze” i pozostali inżynierowie, ale także osoby odpowiedzialne za finanse, BHP czy kadra menedżerska. Są to pracownicy nie tylko z Łodzi, ale z obszaru całej Polski.
Proces zwolnień jest już w toku. W lutym z firmą Altor rozstało się 29 pracowników. Redukcja zatrudnienia przebiega stopniowo, ze względu na trwającą inwentaryzację wykonanych prac. Niektóre zwalniane osoby mogą znaleźć zatrudnienie w PBDiM, pod warunkiem, że ich kwalifikacje będą odpowiadały potrzebom przedsiębiorstwa.
Pogarszająca się sytuacja na łódzkim rynku pracy
Zwolnienia w Altor nie stanowią wyjątku. W lutym w sumie cztery firmy działające w Łodzi zgłosiły redukcję zatrudnienia obejmującą łącznie 211 osób. Dane GUS wskazują na osłabienie koniunktury na lokalnym rynku pracy. W lutym 2026 roku poziom bezrobocia osiągnął 5,8%, w porównaniu do 5,5% w grudniu 2025 roku. Równocześnie obserwuje się spadek liczby dostępnych ofert pracy – zanotowano ich 4,4 tys., co stanowi spadek o 8% w stosunku do roku poprzedniego.
W porównaniu z innymi dużymi miastami, Łódź prezentuje się słabiej. Zgodnie z danymi Grant Thornton, wskaźnik ofert pracy na tysiąc mieszkańców wynosi tam 6,8 – wynik znacznie niższy niż w Katowicach (20,8) czy Warszawie (20,7). Jednym z podstawowych problemów jest deficyt dużych przedsięwzięć inwestycyjnych kreujących nowe, lepiej wynagradzane stanowiska pracy.
KW
