21 tys. zł brutto to najwyższa jednorazowa gratyfikacja wypłacona w ministerstwach – liderem jest resort finansów, którym zarządza Andrzej Domański. W sumie rząd przeznaczył w roku 2024 kwotę 10 mln zł na premie – ustalił dziennik "Fakt". Należy podkreślić, iż te dodatkowe transfery środków pieniężnych trafiają do pracowników administracji państwowej, a nie do ministrów lub ich wiceministrów.

Ministerstwo Finansów zdecydowanie wyróżnia się w kwotach nagród. W roku 2025 na premie przeznaczono 52,6 mln zł brutto – podaje "Fakt". Otrzymało je ponad 3 tys. osób, co implikuje, że przeciętnie osoby zatrudnione w administracji publicznej w tym resorcie mogą oczekiwać ponad 4 tys. zł brutto.
Na drugim miejscu wśród ministerstw, które udzieliły odpowiedzi "Faktowi", uplasowało się Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Najwyższa wypłacona nagroda pieniężna wyniosła 20 tys. zł brutto. W ubiegłym roku wypłacono tam łączną sumę nagród w wysokości 26,9 mln zł brutto. Resort tłumaczy, że ich pracownicy funkcjonują w okolicznościach podwyższonego stresu pod presją czasu (należy również przypomnieć, że ówcześnie Polska sprawowała prezydencję w Radzie UE).
Podium zamyka Ministerstwo Obrony Narodowej z kwotą 13,7 mln zł na nagrody brutto z najwyższą pojedynczą wypłatą w wysokości 13 tys. zł.
Pozostałe ministerstwa przyznają premie w kwotach poniżej 10 mln zł. Na ostatniej pozycji znalazł się resort rolnictwa z kwotą 45,5 tys. zł brutto, którą podzielono między 21 osób, co daje średnio 2,7 tys. zł – wynika z danych "Faktu".
opr. aw
