Polska: związki partnerskie osób tej samej płci. Czarzasty obiecuje.

Włodzimierz Czarzasty zadeklarował, że urzędy stanu cywilnego w miejscowościach, w których rządzi Lewica, będą w kwestii małżeństw osób tej samej płci postępować zgodnie z orzeczeniami TSUE i NSA. To implikuje, że pary jednopłciowe mogą tam oczekiwać na transkrypcję dokumentów małżeństw zawartych poza granicami kraju. "Każda rodzina powinna być objęta ochroną przez państwo" – oznajmił marszałek Sejmu.

Mężczyzna w okularach i czerwonym krawacie przemawia za mównicą, na tle flag Polski i Unii Europejskiej.
PAP/Rafał Guz

Włodzimierz Czarzasty ogłosił realizację wyroków dotyczących związków małżeńskich osób tej samej płci w miastach, gdzie władzę sprawuje Lewica

Wszędzie tam, gdzie Lewica ma swoich przedstawicieli we władzach miejskich, będziemy realizować wyroki europejskich oraz krajowych sądów w sprawie związków małżeńskich osób tej samej płci zawartych poza granicami Polski. Każda rodzina winna mieć zagwarantowaną protekcję ze strony państwa” – oznajmił lider Lewicy za pomocą mediów społecznościowych. 

 

Oświadczenie marszałka Sejmu nastąpiło po informacjach, iż orzeczenie TSUE nakazujące transkrypcję aktów związków małżeńskich osób tej samej płci zawartych za granicą może mieć zastosowanie w naszym kraju jedynie w odniesieniu do jednej, konkretnej pary, w  sprawie  której  wypowiadał się trybunał.

Transkrypcja aktów związków małżeńskich osób tej samej płci. Oświadczenie marszałka Sejmu

We wtorek portal OKO.press poinformował, iż rząd zamierza zinterpretować decyzje TSUE i NSA w taki sposób, aby odnosiły się one tylko do jednej, konkretnej pary osób tej samej płci, w sprawie której orzekał TSUE. “Przy premierze utworzono nawet specjalny zespół, którego zadaniem jest ograniczenie konsekwencji przełomowych orzeczeń” – podał serwis.

 

W środę głos w kwestii transkrypcji aktów związków małżeńskich osób tej samej płci zabrała Katarzyna Kotula, była minister do spraw równości, a obecnie sekretarz stanu w kancelarii prezesa rady ministrów. 

“Orzeczenia TSUE, Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Wojewódzkich Sądów Administracyjnych należy uszanować i wdrożyć, a zagraniczne akty związków małżeńskich osób tej samej płci trzeba transkrybować” – powiedziała Katarzyna Kotula, wzywając rząd do “decyzji politycznej” w sprawie związków małżeńskich osób tej samej płci.

Urzędy będą transkrybować akty, na razie w miastach rządzonych przez Lewicę

W marcu Najwyższy Sąd Administracyjny, po uprzednim orzeczeniu TSUE wydanym na podstawie pytania prejudycjalnego, nakazał kierownikowi urzędu stanu cywilnego w Warszawie do transkrypcji aktu związku małżeńskiego dwóch mężczyzn, którzy zawarli go w 2019 r. w Berlinie.

Orzeczenie TSUE stanowi, iż państwa członkowskie Unii Europejskiej są zobowiązane do dokonywania transkrypcji aktów związków małżeńskich osób tej samej płci nawet w sytuacji, gdy w danym państwie zawieranie takich związków jest niedozwolone

– Wszędzie, gdzie o kwestiach musi decydować państwo narodowe oraz prawo wewnętrzne, będziemy respektować tę zasadę. Kontynuujemy pracę nad naszymi projektami, chcę raz jeszcze państwa uspokoić – nikt nie będzie nam niczego dyktować w tej sprawie – mówił po werdykcie TSUE premier Donald Tusk.

 

 

– Działania mające na celu obalenie tego naturalnego porządku, jak również prawnego, poprzez aktywizm sędziowski oraz odwoływanie się do wyroków TSUE oraz ETPCz, niebędące aktami prawnymi, to lewicowa ofensywa ideologiczna, której trzeba się przeciwstawić – stwierdził po wyroku NSA wiceprezes PiS Mariusz Błaszczak i zapowiedział złożenie wniosku w tej sprawie do Trybunału Konstytucyjnego.

 

Zauważyłeś coś istotnego? Prześlij zdjęcie, nagranie lub opisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Kaczyński o przyszłym premierze Węgier. "Nie będę składał życzeń"

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *