Rewolucja w płacach 2026. Firmy boją się jawnych widełek i audytów luki

Walka z różnicami w płacach przybiera na sile. Gabinet pracuje nad ustawą, którą jednak negatywnie oceniają przedsiębiorcy, albowiem nowe regulacje skomplikują im działalność gospodarczą – donosi piątkowa „Rzeczpospolita".

Rewolucja w płacach 2026. Firmy boją się jawnych widełek i audytów luki

fot. elmar gubisch / / Shutterstock

„W wielu sektorach panie zarabiają mniej niż panowie, chociaż wykonują identyczne obowiązki, mają analogiczne kompetencje i wykazują się podobną odpowiedzialnością. To zjawisko określa się mianem luki płacowej. I pomimo, że w Polsce w porównaniu z większością krajów UE nie jest ona duża, wyrównanie wynagrodzeń kobiet i mężczyzn nadal stanowi zadanie do zrealizowania" – pisze gazeta.

Według danych Eurostatu, w roku 2024 dysproporcja między przeciętnymi zarobkami brutto za godzinę pracy mężczyzn i kobiet kształtowała się w Polsce na poziomie 4 proc., podczas gdy średnia w UE wynosiła 11,1 proc.

Jak przekazuje „Rz", rządzący, motywowani przez unijne normy, podjęli starania w celu wprowadzenia nowych regulacji, których celem jest zwiększenie transparentności wynagrodzeń oraz zredukowanie nierówności. Aczkolwiek zaproponowana ustawa, chociaż jest krokiem w dobrą stronę, nie jest – według członków i ekspertów Rady Legislacyjnej „Rzeczpospolitej” – wolna od znaczących niedociągnięć.

Najwięcej wątpliwości, wedle gazety, wywołuje tzw. wartościowanie stanowisk pracy (określanie wartości pracy na poszczególnych stanowiskach), ponieważ – zdaniem reprezentantów biznesu – brakuje klarownych wskazówek dotyczących metod i kryteriów, jakie należałoby zastosować.

Eksperci „Rzeczpospolitej” w pierwszej kolejności wnioskują o przedłużenie vacatio legis z 7 czerwca 2026 r. na styczeń 2028 r. Rekomendują także, aby stosowanie nowych przepisów rozpocząć od implementacji dobrych praktyk w sporych firmach, a następnie, opcjonalnie, wprowadzać je stopniowo w mniejszych przedsiębiorstwach.

„Warto byłoby również dopasować zbiór pojęć do definicji obowiązujących aktualnie w prawie pracy" – powiedział gazecie prof. Jacek Męcina, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.

Z kolei w opinii Jacka Cieplaka, wiceprezesa Pracodawców RP, decydujące jest wyeliminowanie tzw. gold platingu, to jest przepisów wykraczających poza wymogi unijnej dyrektywy. „To właśnie one w znacznej mierze odpowiadają za nadmierną złożoność ustawy i trudności w jego zastosowaniu" – stwierdził w zacytowanej przez „Rz" wypowiedzi. (PAP)

lm/wr/

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *