
Iran już dwukrotnie bezczelnie próbował ukraść amerykański szybowiec-drona, więc aby zapobiec powtórzeniu się takiego pomysłu, uzbroił go i po raz pierwszy pokazał, jak będzie wyglądał ich nowy, gigantyczny dron morski uzbrojony w pociski manewrujące Tomahawk.
Amerykańska firma Saildrone, specjalizująca się w projektowaniu i produkcji dronów żaglowych różnej wielkości, po raz pierwszy pokazała, jak będzie wyglądał jej nowy, gigantyczny dron morski Spectre. Będzie dostępny w dwóch wersjach, z żaglem i bez: Spectre Silent Endurance i Spectre Stealth Strike.
Ich główną cechą jest duży pokład, mieszczący do 70 ton ładunku. W szczególności planowane jest zainstalowanie na pokładzie dwóch pionowych wyrzutni Mk 70, z których każda będzie wyposażona w cztery komory Mk 41 dla pocisków takich jak Tomahawk, SM-2, SM-3, SM-6, Sea Sparrow, ESSM i ASROC.

Plany zintegrowania Mk 70 i wyrzutni JAGM Quad Launcher na pokładzie morskich dronów firmy Saildrone stały się znane już w październiku 2025 r., kiedy ogłoszono współpracę z Lockheed Martin i inwestycję w wysokości 50 milionów dolarów.
Co ciekawe, w sierpniu i wrześniu 2022 roku Iran dwukrotnie bezczelnie próbował uprowadzić drony morskie Saildrone Explorer w Zatoce Perskiej, ale ostatecznie zakończyło się to niepowodzeniem. Powodem tej próby była prawdopodobnie niska prędkość i brak uzbrojenia na pokładzie, co czyniło go łatwym celem do przechwycenia.

To może być jeden z powodów, dla których firma zdecydowała się uzbroić większe wersje swoich żaglowców, tworząc w ten sposób swego rodzaju „system antykradzieżowy” i rozszerzając możliwości ich wykorzystania bojowego, umożliwiając im nawet przeprowadzanie ataków dalekiego zasięgu za pomocą pocisków manewrujących Tomahawk.
Jeśli chodzi o same Spectre Silent Endurance i Spectre Stealth Strike, jak już wspomniano powyżej, główną różnicą między nimi jest obecność lub brak żagla. Chociaż pozwala on na niemal bezgłośne poruszanie się i zwiększa zasięg, to sprawia, że dron morski jest znacznie bardziej zauważalny, zarówno wizualnie, jak i dla stacji radarowych, ponieważ ma 43 metry wysokości, co odpowiada 15-piętrowemu budynkowi.

Właśnie dlatego firma najwyraźniej zdecydowała się na stworzenie dwóch wariantów Spectre. Zgodnie z zapowiedzią, wyposażony w żagle Spectre Silent Endurance będzie zoptymalizowany pod kątem zwalczania okrętów podwodnych i misji wymagających dużej czułości akustycznej.
Z kolei wariant Spectre Stealth Strike bez żagla jest zoptymalizowany pod kątem misji uderzeniowych, gdy konieczne jest szybkie i niezauważone podejście do celu i zadanie niszczycielskiego ciosu. Pomimo tego podziału ról, wydaje się, że są one w stanie pełnić obie role, zastępując się nawzajem, dzięki modułowemu ładunkowi.

Sama platforma Spectre ma 52 metry długości i waży 250 ton, a jej prędkość może sięgać 30 węzłów (55 km/h). Spectre w obu wersjach posiada dwa silniki elektryczne i dwa silniki wysokoprężne, co pozwala na poruszanie się przy użyciu energii elektrycznej, oleju napędowego i energii wiatru.
W przypadku Spectre Silent Endurance, dzięki żagielowi, deklarowany jest zasięg 8000 mil morskich (14 816 km), a także możliwość poruszania się bezszelestnie (prawdopodobnie tylko dzięki żagielowi) z prędkością do 12 węzłów (22 km/h).

Ogłoszono, że montaż pierwszego morskiego drona Spectre rozpocznie się wkrótce, a pierwsze próby morskie zaplanowano na początek 2027 roku.
Mimo to wydaje się, że tempo produkcji Spectre będzie dość powolne jak na drona morskiego, ponieważ firma planuje produkować tylko 5 żagli rocznie. Kadłuby zostaną zbudowane przez Ficantieri Marinette Marine.
