Donald Trump w bieżącym tygodniu uderzył w papieża Leona XIV, oskarżając go m.in. o liberalne podejście do przestępców oraz przymilanie się radykalnej lewicy. Trump udostępnił również stworzoną przez sztuczną inteligencję grafikę, na której ukazano go jako Chrystusa uzdrawiającego. W badaniu SW Research dla rp.pl Polacy postrzegają te poczynania Stanów Zjednoczonych zdecydowanie krytycznie.
Donald Trump
Artur Bartkiewicz
Donald Trump przypuścił atak na papieża po tym, jak Leon XIV uznał deklaracje Donalda Trumpa mówiące o „unicestwieniu cywilizacji” irańskiej w razie niespełnienia wymogów ultimatum za „nie do przyjęcia”, a także wielokrotnie oponował przeciwko wojnom – w Niedzielę Palmową wręcz oznajmił, iż Bóg nie wysłuchuje próśb tych, którzy rozpętują konflikty.
Reklama Reklama
Polityka Papież Leon XIV może zwyciężyć Donalda Trumpa
Bez poparcia większości amerykańskich katolików, Partia Republikańska utraci za kilka miesięcy większość w Kongresie, a później – po zakończeniu kaden…
Co Donald Trump wytknął papieżowi Leonowi XIV?
Po owych deklaracjach papieża Trump napisał w portalu Truth Social, że Leon XIV jest „słaby w zwalczaniu przestępczości i okropny w polityce międzynarodowej”. „Nie chcę papieża, który uważa, że Iran może posiadać broń jądrową. Nie chcę papieża, który uważa, że to okropne, że Ameryka zaatakowała Wenezuelę, kraj, który wysyłał kolosalne ilości narkotyków do USA i, co gorsza, opróżniał swoje więzienia, w tym z morderców, handlarzy narkotyków i zabójców i przysyłał ich do naszego kraju” – stwierdził Trump.
„I nie chcę papieża, który potępia prezydenta USA, ponieważ realizuję dokładnie to, po co zostałem wybrany z ogromną przewagą (…)” – dodał. W dalszej części wpisu Trump insynuował, że Leon XIV został papieżem jedynie dlatego, że kardynałowie biorący udział w konklawe uznali, iż Amerykaninowi (Leon XIV to pierwszy w historii papież pochodzący ze Stanów Zjednoczonych) będzie łatwiej nawiązać nić porozumienia z Trumpem.
„Leon powinien wziąć się w garść jako papież, używać rozsądku, przestać schlebiać radykalnej lewicy i skoncentrować się na byciu znakomitym papieżem, a nie politykiem. To bardzo mu szkodzi i, co istotniejsze, szkodzi Kościołowi katolickiemu” – skonkludował Trump.
Grafika umieszczona w Truth Social przez Donalda Trumpa, a później usunięta
Po opublikowaniu tego wpisu Trump wstawił na Truth Social m.in. stworzoną przez sztuczną inteligencję grafikę, na której jest ukazany jako Jezus kładący dłoń na czole leżącego w łóżku mężczyzny. W tle znajduje się m.in. flaga USA i Statua Wolności, a jedna z kobiet obecnych na zdjęciu łączy dłonie jak do modlitwy. Po kilku godzinach Trump zlikwidował grafikę, a następnie tłumaczył, że nie odgrywał na niej roli Jezusa, lecz „lekarza”, a to z powodu jego poparcia dla Międzynarodowego Czerwonego Krzyża i z tego względu, że pomaga wielu ludziom.
15 kwietnia Trump udostępnił w sieci kolejną budzącą kontrowersje grafikę – tym razem było to przesłanie dalej grafiki wrzuconej przez jednego z internautów, na której widać Jezusa obejmującego Trumpa. Grafice towarzyszy dopisek: „Nigdy nie byłem specjalnie religijny…, ale czy nie odczuwacie, że gdy ujawniane są te wszystkie satanistyczne, demoniczne monstra, składające ofiary z dzieci, być może Bóg zagrywa właśnie swoją kartę atutową?”. Ostatnie słowa to gra słów – „trump card” to po angielsku „karta atutowa”, wobec tego zapisane jako „Trump card” może to być rozumiane jako „karta atutowa” albo „karta Trumpa”. Słowa o „satanistycznych monstrach składających ofiary z dzieci” stanowią odniesienie do teorii spiskowej działającej w USA, która głosi, że elity sprawujące władzę nad światem składają się z wyznawców satanizmu, którzy m.in. składają ofiary z najmłodszych.
Sondaż: Tylko 9,7 proc. Polaków sądzi, że Donald Trump nie posunął się za daleko atakując papieża Leona XIV
„Czy Donald Trump, krytykując papieża Leona XIV i publikując grafikę, na której prezydent wyglądał jak Jezus, Pani/Pana zdaniem, przekroczył granicę tego, co jest akceptowalne w kwestiach związanych z wiarą??” – takie pytanie postawiliśmy uczestnikom badania SW Research dla rp.pl.
„Tak” odpowiedziało 71,4 proc. badanych.
Odpowiedzi „nie” udzieliło 9,7 proc. pytanych.
7 proc. ankietowanych nie ma wyrobionego zdania w tej kwestii.
O wypowiedziach Trumpa i o umieszczonej przez niego w sieci grafice nie słyszało 11,9 proc. ankietowanych.
– Donald Trump postąpił niewłaściwie zdaniem ośmiu na dziesięć osób, które ukończyły 50 lat i trzech na czterech respondentów z wykształceniem zasadniczym zawodowym (76 proc.). Zachowanie prezydenta Trumpa negatywnie odbiera ponad trzech na czterech respondentów, których zarobki zamykają się w przedziale 5001 zł – 7000 zł netto (77 proc.) i tyle samo osób z miast liczących od 20 tys. do 99 tys. mieszkańców – komentuje rezultaty badania Wiktoria Maruszczak, senior project manager w SW Research.
Metodologia badania
Badanie zostało zrealizowane przez agencję badawczą SW Research pośród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 14-15 kwietnia 2026 r. Analizie poddano grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została wyłoniona w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana za pomocą wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z tematem badania. Przy konstrukcji wagi wzięto pod uwagę zmienne społeczno-demograficzne.
