
Wietnam stara się produkować jak najwięcej broni na własną rękę, dlatego po bojowych wozach piechoty, BRDM i artylerii, zdecydował się na pływający czołg o masie 18,6 tony
W Wietnamie pokazali, jak będzie wyglądał pierwszy krajowy czołg T-1, który również będzie pływał. I tu znów postawili na zasadę „po co coś wymyślać, skoro już działa”, bo w rzeczywistości okazuje się, że to kopia radzieckiego PT-76, który ma już 75 lat.
Informacje o samochodzie zostały opublikowane w mediach społecznościowych i rzekomo pochodzą z oficjalnych dokumentów. Podkreśla się, że duży udział w projekcie ma jego lokalna produkcja i lokalizacja.
Zatem T-1 będzie miał masę 18,6 tony, co najprawdopodobniej wynika z konieczności „unoszenia się na wodzie”. Jednocześnie powinien charakteryzować się dobrą mobilnością, osiągając prędkość maksymalną 79 km/h dzięki silnikowi o mocy 470 KM.
Głównym uzbrojeniem, podobnie jak w radzieckim PT-76, będzie armata kal. 76 mm z automatycznym ładowaniem. Wybór ten wynika z faktu, że Wietnam nie jest jeszcze w stanie produkować masowo niezbędnych dział większego kalibru.

Jeśli chodzi o automatyczny podajnik, jest on zaprojektowany na 15 pocisków, które znajdują się w oddzielnych „rampach”, które prawdopodobnie wracają na przenośnik po podaniu, aby zapewnić lepszą stabilność na morzu. Ponadto, duża ilość miejsca w środku sugeruje możliwość ręcznego załadunku.
Sama wieża jest przeznaczona dla dwóch osób, najprawdopodobniej dowódcy i strzelca. Jej osłonę wzmacniają kratki z tyłu oraz osłony dynamiczne z przodu i po bokach. Posiada również celownik panoramiczny i moduł bojowy z karabinem maszynowym kal. 12,7 mm.

Co ciekawe, istnieją również czujniki promieniowania podczerwonego i zasłony dymne, które można zwalczać, w tym ppk drugiej generacji. Co więcej, nie określono, jakie nowoczesne rozwiązania, takie jak aktywne systemy ochrony czy konstrukcje przeciwdronowe, są potrzebne.
Poziom pancerza nie jest określony, ale biorąc pod uwagę jego wagę, najprawdopodobniej będzie kuloodporny. Oznacza to, że jest następcą PT-76 jako pojazd pływający, który będzie wspierał piechotę, ale nie będzie w stanie samodzielnie przeciwstawić się pełnoprawnym czołgom.

Przypomnijmy, że Wietnam nadal używa czołgów T-34-85, a także T-90C, T-54/55 (i ich chińskich kopii) oraz T-62. Niektóre z nich zostały zmodernizowane przy udziale Izraela. Jednocześnie, w czerwcu 2025 roku, po raz pierwszy pojawiły się informacje o opracowaniu następcy czołgu PT-76.
Kraj aktywnie pracuje obecnie nad zmniejszeniem uzależnienia od importowanego uzbrojenia i tworzeniem własnych odpowiedników. Należą do nich kołowe działa samobieżne, a także kopie systemów artyleryjskich 2S1 „Goździk” i BMP-1, a także następca BRDM-2. Te dwa ostatnie są już przygotowywane do masowej produkcji.
