Dlaczego nasz organizm potrzebuje dodatkowej masy ciała?

Wszystko, co robimy w życiu, robimy z jakiegoś powodu… Myślę, że trudno się z tym nie zgodzić. A jeśli chcemy zmienić lub zaprzestać tego, co robimy nawykowo rok po roku, warto spróbować zrozumieć, z czego ostatecznie zamierzamy zrezygnować…

Ażeby w kontekście naszego związku z ciałem, nasze ciało zgodziło się na zmiany proponowane przez świadomość, spróbujmy określić, jakie pozytywne korzyści dają nam nadmiary w ciele.

Proponuję Ci wykonanie ćwiczenia, które pozwoli Ci uzyskać odpowiedź od Twojej podświadomości na temat premii związanych z Twoją kategorią wagową.

Poświęć 20 minut na odpoczynek . Usiądź wygodnie, zamknij oczy i zrelaksuj się. Wyobraź sobie, że jesteś przed białym ekranem. Teraz wyobraź sobie na ekranie film: wchodzisz – bardzo duży i jak największy – do pokoju, w którym ludzie zebrali się na imprezę.

Wokół ciebie są obcy ludzie, rozmawiają, jedzą, piją, słuchają muzyki… W co jesteś ubrany? Jak ludzie na ciebie reagują? Jak się czujesz? Jak odbierasz ich reakcje? Co tam robisz? Jak się komunikujesz? Które miejsce jest dla ciebie najwygodniejsze? Najbardziej niekomfortowe?

Pozostań w tej fantazji przez chwilę…

Następnie wróć z tego krótkiego filmu i wyświetl kolejny na pustym, białym ekranie – ta sama impreza, wszystko – ludzie, sceneria – dokładnie to samo, ale jesteś tak szczupła, jak to możliwe, w swojej idealnej kategorii wagowej. Co masz na sobie? Jak ludzie na ciebie reagują? Jak się czujesz? Jak odbierasz ich reakcje? Co tam robisz? Jak się komunikujesz? Które miejsce jest dla ciebie najwygodniejsze? Najbardziej niekomfortowe?

Pozostań w tej fantazji przez chwilę…

A teraz wróć do rzeczywistości. Weź długopis i kartkę papieru i zapisz swoje wrażenia jak najdokładniej w dwóch kolumnach: „Jestem duży”, „Jestem szczupły”. Jestem pewien, że rezultaty zaskoczą wielu z Was…

Proponuję, abyście zapoznali się z podsumowanymi wynikami tego ćwiczenia – próba 25 osób.

Premie za pełnię:

1. Jakość komunikacji (z kim i w jaki sposób) jest ważniejsza niż ilość (ile osób zwróci na mnie uwagę).

2. Większy wybór osób, z którymi się komunikujesz.

3. W komunikacji najważniejsze są moje cechy osobiste: poziom inteligencji, wykształcenie, urok, charyzma.

4. „Autentyczność, ekskluzywność” uwagi, jaką na mnie skierowano.

5. Chroniona przed nadmierną uwagą mężczyzn. Brak surowego, oceniającego podejścia w komunikacji: Przyciągam uwagę przede wszystkim treścią ludzką – mężczyźni wybierają mnie przede wszystkim jako osobę. Jestem atrakcyjna przede wszystkim dla mężczyzn dojrzałych emocjonalnie i duchowo, dla których treść jest ważniejsza niż forma.

6. Priorytet dla pielęgnacji, elegancji i wyrafinowania ponad jaskrawość i przepych.

7. Uwolnienie się od obaw, że każdy kęs zniszczy Twój wygląd.

8. Mniejsze uzależnienie od opinii i uwagi innych niż w „szczupłej wersji” – jestem tym, kim jestem i jestem gotowy stawić czoła twoim negatywnym postawom wobec mnie, ponieważ znam już wszystko, co negatywne w sobie. (Wydaje się, że nawyk odrzucania, karcenia i umniejszania sobie może być siatką bezpieczeństwa w komunikacji… Ale kiedy naprawdę kochasz i wierzysz w siebie, możesz być bardziej zraniony negatywnymi reakcjami innych. To, moim zdaniem, jest jednym z korzeni naszego oporu przed miłością własną i pochwałami). Większa swoboda w kontakcie ze „sobą”.

9. Jestem łagodny, powolny i spokojny.

10. Wolność od rywalizacji z innymi kobietami o uwagę mężczyzn.

11. Lojalność wobec „zobowiązań” matki: nadwaga to dziedziczny sposób ochrony przed światem, który zagraża „mojemu maleństwu”.

Premie za szczupłość:

1. Umiejętność unikania samotności.

2. Komunikacja o dużej objętości.

3. Jestem bystry, aktywny, bystry i szybki.

4. Jestem w centrum uwagi i podziwu wszystkich.

5. Uwagę przyciąga przede wszystkim moja zewnętrzna forma – mężczyźni wybierają mnie przede wszystkim ze względu na ciało.

6. Możliwość ubierania się odważnie i prowokacyjnie.

7. W kontekście relacji z jedzeniem – umiejętność ścisłego kontrolowania siebie i „zabraniania” sobie.

Podsumujmy to krótkie badanie:

1. W każdej kategorii wagowej najważniejsze jest podejście do siebie i swojego ciała, wygląd, dbałość o siebie i umiejętność prezentowania się.

Oto kilka cytatów z listów osób, które wzięły udział w badaniu:

„…piękne i gustownie dobrane ubrania znacznie zwiększyłyby moją samokontrolę i poczucie własnej wartości…”

„…myślałam, że nawet będąc tak duża, jak to tylko możliwe, mogę wyglądać imponująco: ładna bielizna, dobra fryzura, odpowiedni makijaż, wysokie obcasy…”

2. Bycie pulchnym = skupienie się na sobie, wyciszenie, uspokojenie, bycie stabilnym, unikanie zamieszania i chaosu w życiu. Wydaje się, że bycie pulchnym pomaga wielu z nas przyjąć wartości introwertyczne . Bycie szczupłym dla wielu jest oczywistym przejawem ekstrawertyzmu .

Krótki przegląd ekstrawersji i introwersji. Niektórzy ludzie są bardziej zmotywowani i energetyzowani przez swój świat wewnętrzny, podczas gdy inni są bardziej energetyzowani przez świat zewnętrzny; są to odpowiednio introwertycy i ekstrawertycy (typologia charakteru Junga).

Typowego ekstrawertyka charakteryzuje towarzyskość i otwartość, szerokie grono znajomych oraz potrzeba kontaktów. Działają pod wpływem impulsu, są impulsywni, porywczy, beztroscy, optymistyczni, pogodni i pogodni. Preferują ruch i działanie oraz mają skłonność do agresji. Uczucia i emocje nie są ściśle kontrolowane i skłonni do ryzykownych zachowań. Często trudno na nich polegać.

Typowy introwertyk to osoba cicha, nieśmiała i skłonna do introspekcji. Jest powściągliwy i dystansuje się od wszystkich poza bliskimi przyjaciółmi. Planuje i rozważa swoje działania z wyprzedzeniem, jest ostrożny wobec nagłych impulsów, poważnie traktuje decyzje i ceni porządek we wszystkim. Panuje nad swoimi emocjami i trudno go rozgniewać. Ma tendencję do bycia bardziej pesymistycznym niż optymistycznym i wysoko ceni normy moralne.

3. Bycie kompletnym pomaga poświęcać więcej uwagi i cenić rozwój osobisty, edukację i rozwój wewnętrzny, ponieważ uwalnia od nadmiernej komunikacji. „Zabezpiecza” również przed traumą komunikacyjną – patrz punkt 8.

4. Nieświadome „połączenia” ze stanem całego ciała:

4.1. Pełen ciała = wypełniony wewnętrzną ludzką treścią.

4.2. „Bycie pełnym fizycznie = przeciwieństwo frywolności i lekkomyślności” – to przekonanie najprawdopodobniej odziedziczyłem po „matce” (to właśnie stamtąd je odziedziczyłem).

5. Osoby z nadwagą boją się samotności. Bardziej niż osoby „chude”. Dlaczego, zastanawiam się? I czy samotność niesie ze sobą jakieś cenne zasoby? Jakie to zatem są?

6. Nerwowość, chaos, brak stabilności, a także przyrost masy ciała i nadmierny apetyt mają jedno źródło: wszystkie one są w istocie próbami radzenia sobie z nadmiernym lękiem. Kiedy zmagamy się z nadwagą, zmagamy się z konsekwencjami, których przyczyną jest nasza wzmożona nerwowość, wrażliwość i poczucie zagrożenia ze strony świata zewnętrznego. Lęk zawiera w sobie ogromną ilość energii, którą stale trzeba w jakiś sposób ukierunkować – w działaniach, myślach, wzmożonym apetycie lub zawężeniu nawykowych myśli (myślimy tylko o jedzeniu, unikając w ten sposób rzeczy, które nas martwią, przerażają lub stresują w naszej relacji z życiem).

Mam nadzieję, że otrzymałeś coś interesującego do przemyślenia…

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *