USA nadal chcą zestrzelić X-101, Caliber i inne pociski manewrujące „za grosze” i pracują nad laserem JLWS, który miałby w tym celu służyć.

Testy lasera bojowego HELIOS. Zdjęcie: US Navy

Lasery nie przekroczyły jeszcze progu „nowatorskości” pozwalającego na ich użycie przeciwko dronom, ale Stany Zjednoczone już starają się dostosować tę technologię do zwalczania pocisków manewrujących w ramach programu JLWS.

Stany Zjednoczone nie porzuciły pomysłu zestrzeliwania pocisków manewrujących, takich jak rosyjskie X-101 i Caliber, za pomocą lasera. Dlatego pracują nad programem Wspólnego Systemu Broni Laserowej (JLWS), który ma zapewnić takie możliwości przechwytywania „za grosze”.

Według Laser Wars, jest to broń laserowa o mocy 150 kW w kontenerze, z możliwością skalowania do 300 kW. Projekt będzie również obejmował system sterowania wiązką wiązkową (JBCS), który może obsługiwać broń o mocy 300–500 kW.

System laserowy obrony laserowej warstwowej (LLD) Marynarki Wojennej USA. Zdjęcie: Lockheed Martin

Prace rozwojowe są prowadzone wspólnie z armią i marynarką wojenną USA, przy czym ta ostatnia już finansuje prace. W 2027 roku przeznaczono na ten cel około 94 milionów dolarów, w 2028 roku będzie to 216 milionów, a do 2031 roku planują przeznaczyć prawie 676 milionów dolarów. Pentagon może również przeznaczyć na badania własne środki.

Jednocześnie sam JLWS będzie częścią systemu obrony przeciwrakietowej Golden Dome. Wykorzystane zostaną również rozwiązania z poprzednich amerykańskich projektów broni laserowej.

System laserowy HELMTT. Zdjęcie: Armia USA

Defense Express zauważa, że choć pomysł zestrzeliwania pocisków manewrujących laserem brzmi kusząco, przynajmniej z perspektywy braku amunicji, istnieją pewne niuanse. Samo przechwycenie wymaga utrzymania wiązki laserowej na celu przez długi czas, co jest trudne w przypadku tak szybkich środków, jak pociski manewrujące, które mają również mocniejszy kadłub niż drony.

W marcu 2026 roku pojawiła się informacja o zamknięciu przez USA kolejnego projektu w tym kierunku – lasera wysokoenergetycznego IFPC-HEL (Indirect Fire Protection Capability-High Energy Laser) o mocy 300 kW, którego prototyp trafi do prac w ramach JLWS. Przyczyną są trudności w osiągnięciu takich wskaźników i wydajności.

Ilustracja systemu pośredniej ochrony przeciwpożarowej – laser wysokoenergetyczny (IFPC-HEL) firmy Lockheed Martin

Pojawiają się sugestie, że JLWS będzie łatwiejszy w rozwoju ze względu na niższą moc (150 kW), postęp technologiczny oraz chęć pozyskania dodatkowego finansowania ze strony wojska i Pentagonu. Nie wiadomo jednak, czy taki pomysł „przetrwa” praktyczne zastosowania, a nie pozostanie jedynie w fazie laboratoryjnej.

Owszem, pomysł zestrzeliwania pocisków manewrujących laserami istnieje od lat 70. XX wieku i jest stale ożywiany w różnych projektach. Jednak na razie pozostaje to raczej niszowa broń z wieloma niuansami, technologicznymi „ślepymi zaułkami” i ograniczeniami w użyciu nawet przeciwko dronom, co widać na przykładach chińskich i amerykańskich.

System DE M-SHORAD. Zdjęcie: US Army

Przypomnijmy, że Izrael również aktywnie działa w tym kierunku, twierdząc, że przezwyciężył problem integracji z samolotami. Co więcej, twierdzi, że za 3-5 lat będzie możliwe zestrzeliwanie pocisków balistycznych bronią laserową, więc rozwój takich środków z pewnością będzie kontynuowany.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *