Niespodziewany kres popularnej marki. 154 placówki zamknięte, 1300 osób bez zatrudnienia
Niedawno jeszcze były powszechne w centrach zakupowych i na deptakach w Zjednoczonym Królestwie. Aktualnie całkowicie znikają. Claire’s likwiduje wszystkie punkty sprzedaży w Wielkiej Brytanii i Irlandii, kończąc funkcjonowanie 154 obiektów i pozostawiając przeszło 1300 pracowników bez źródła utrzymania. To jeden z najbardziej wyrazistych znaków nasilającego się załamania na brytyjskiej high street.
W niniejszym artykule dowiesz się:
- dlaczego Claire’s likwiduje wszystkie sklepy w UK i Irlandii,
- jak wiele placówek znika z rynku i co stanie się z personelem,
- co spowodowało upadek popularnej marki,
- jak odmieniły się zwyczaje zakupowe młodych klientów.
154 punkty sprzedaży zamknięte nagle. Claire’s znika z ulic
Decyzja jest nieodwołalna – wszystkie niezależne sklepy Claire’s w UK i Irlandii zakończyły działalność. Jak obwieścił zarządca Kroll, pracownicy zostali powiadomieni o zwolnieniach, a sieć sprzedaży w takiej formie przestaje istnieć.
Na rynku pozostaną jedynie punkty w formacie concession, innymi słowy stoiska działające w innych sklepach, np. w sieciach takich jak Asda. Nie zmienia to jednak faktu, że marka Claire’s znika z głównych stref handlowych, gdzie przez lata była jednym z najbardziej rozpoznawalnych podmiotów w segmencie akcesoriów.

Zobacz także: Symbol mody młodzieżowej na skraju bankructwa. Tysiące posad zagrożonych
Drugi upadek w rok. Spółka nie zdołała się podnieść
Zamknięcie sklepów Claire’s to rezultat ponownego wejścia firmy w postępowanie administracyjne. To już druga taka sytuacja w ciągu ledwie kilkunastu miesięcy. Wcześniej, po nabyciu przez fundusz Modella Capital, czyniono starania o restrukturyzację biznesu, jednak nie przyniosły one trwałych rezultatów.
Decydującym momentem okazał się nieudany sezon świąteczny, który znacząco pogorszył sytuację finansową spółki. Właściciel wskazywał także na rosnące koszty prowadzenia działalności i trudne warunki na rynku detalicznym w Wielkiej Brytanii.
Globalny kryzys Claire’s. Marka wycofuje się z rynków i likwiduje setki sklepów
Upadek Claire’s w Wielkiej Brytanii to jedynie fragment szerszego trendu – marka przechodzi globalny kryzys, który dotyka kolejne rynki. Prócz zamknięcia 154 sklepów w UK i Irlandii firma wycofała się całkowicie z Hiszpanii, a jej funkcjonowanie we Francji i krajach takich jak Niemcy czy Włochy pozostaje zagrożone restrukturyzacją. W USA Claire’s wciąż działa, ale po bankructwie i likwidacji setek placówek, skupia się na ograniczaniu rozmiarów biznesu.
To dobitnie pokazuje – nie jest to lokalny problem jednego rynku, ale systemowy upadek modelu opartego na centrach handlowych i młodym kliencie, który przeniósł się do zakupów online.
Sprawdź: Kryzys nie powstrzymał transakcji. 9 sklepów popularnej sieci z nowym inwestorem
Tania moda online zwyciężyła. Klienci przestali wracać do Claire’s
Problemy Claire’s mają jednak głębsze powody niż tylko sytuacja finansowa. Rynek akcesoriów modowych przeszedł dużą metamorfozę, a młodzi konsumenci coraz częściej sięgają po produkty dostępne online.
Platformy takie jak Shein czy Temu oferują szeroki wybór biżuterii i dodatków w bardzo niskich cenach, co znacząco ogranicza konkurencyjność tradycyjnych sieci detalicznych. Jednocześnie zmieniły się preferencje estetyczne – odejście od barwnych, „młodzieżowych” produktów na rzecz bardziej minimalistycznych i dopasowanych do trendów stylów sprawiło, że oferta Claire’s zaczęła tracić na atrakcyjności.
Nacisk z każdej strony. Nawet stacjonarnie przestało się opłacać
Nacisk nie nadchodzi wyłącznie z e-commerce. W segmencie budżetowym Claire’s musiało stawiać czoła także konkurencji ze strony marek działających stacjonarnie. Sieci takie jak Primark czy Superdrug skutecznie przejęły część klientów, proponując podobne produkty w konkurencyjnych cenach.
Ponadto zmienił się sposób wydawania pieniędzy przez młodsze generacje. Konsumenci coraz częściej wybierają doświadczenia – gastronomię, napoje typu bubble tea czy spotkania towarzyskie – zamiast zakupu drobnych akcesoriów.
Claire’s to nie wyjątek? Następne marki mogą podzielić ten los
Zamknięcie Claire’s wpisuje się w szerszy proces przemian, który od paru lat transformuje brytyjski handel detaliczny. Tradycyjne sklepy, zwłaszcza te skierowane do młodszych klientów, coraz częściej przegrywają z elastycznymi modelami sprzedaży online i zmieniającymi się przyzwyczajeniami konsumentów.
To kolejny przykład tego, że nawet rozpoznawalne marki z bogatą historią nie są odporne na presję rynku. W praktyce oznacza to, że podobnych decyzji może być więcej – a przyszłość handlu będzie w coraz mniejszym stopniu związana z fizycznymi sklepami, a w coraz większym stopniu z cyfrowymi kanałami sprzedaży.

Może Cię zainteresować: Koniec minimalizmu? Akcesoria do włosów na wiosnę 2026 powracają w wielkim stylu
FAQ
Czym jest Claire’s i co sprzedaje?
Claire’s to międzynarodowa sieć sklepów z akcesoriami modowymi – oferuje głównie biżuterię, dodatki do włosów i produkty przeznaczone dla młodszych klientów.
Od kiedy działa Claire’s?
Marka powstała w 1961 roku w USA i przez dziesięciolecia rozwinęła się w jedną z najbardziej rozpoznawalnych sieci akcesoriów na świecie.
Dlaczego Claire’s likwiduje sklepy w Wielkiej Brytanii i innych krajach?
Spółka zmaga się z rosnącymi kosztami, spadkiem odwiedzin w galeriach handlowych i silną konkurencją ze strony tanich platform online.
Czy Claire’s całkowicie znika z rynku?
Nie – mimo zamknięć w części państw, Claire’s wciąż funkcjonuje m.in. w USA i wybranych rynkach europejskich, aczkolwiek w ograniczonej skali.
Zdjęcie główne: Spotlight Launchmetrics
