
Anubis to jeden z dwóch dronów firmy Auterion Airlogix, które niedawno zamówiono na Ukrainie
Ukraińskie Siły Obronne już wykorzystują drony średniego zasięgu Anubis pochodzące od amerykańsko-niemiecko-ukraińskiej firmy Auterion Airlogix do ataków na rosyjską armię okupacyjną.
Zdjęcie jednego z dronów zestrzelonych w rejonie tymczasowo okupowanego Doniecka opublikowali Rosjanie, o czym poinformował kanał Telegram Military Journal.
Jednocześnie sami Rosjanie pisali o neutralizacji głowicy odłamkowo-burzącej o masie 30 kg, czyli masa samej głowicy mogła sięgać około 50 kg. Na zdjęciu widoczny był również terminal Starlink, który był wyposażony w drona Anubis.
Co jednak jest tutaj godne uwagi, to fakt, że o zamówieniu „środkostrajków” Anubis dla Ukrainy stało się wiadomo dopiero kilka tygodni temu – w połowie kwietnia pojawiła się informacja, że spółka joint venture Auterion Airlogix Joint Venture GmbH otrzymała kontrakt na produkcję tysięcy ciężkich dronów ze sztuczną inteligencją dla Ukrainy, a później ujawniono, że spółka joint venture tworzy drony Anubis i Seth-X.
Jednocześnie, jeśli chodzi o możliwości Anubisa, poza integracją sztucznej inteligencji i zdolnością do pokonywania różnych celów oraz egzekucji w formie „Shaheda”, nie pojawiły się na jego temat żadne dalsze informacje.

Fakt, że Ukraina już atakuje Federację Rosyjską dronami Anubis, można wytłumaczyć kilkoma opcjami – albo chodzi o dostawę partii testowej w celu udoskonalenia drona uderzeniowego do produkcji masowej, albo zamówienie zostało po prostu ogłoszone później niż zostało zawarte. Cóż, niewykluczone, że drony zostaną dostarczone naprawdę szybko, w ramach uzgodnionego kontraktu.
Przypomnijmy, że na początku tego roku ogłoszono partnerstwo między amerykańskim producentem oprogramowania do dronów Auterion, który ma oddział w Niemczech, a ukraińskim producentem dronów Airlogix.
Warto również zauważyć, że w zeszłym roku Auterion ogłosił pomyślne zakończenie prac nad dronem uderzeniowym dalekiego zasięgu w ramach projektu Artemis o zasięgu 1600 km, który został opracowany wspólnie z nieujawnioną nazwą ukraińską firmą i był wówczas testowany.

Wcześniej Defense Express informował o tym, jak ukraińska „Baba Jaga” uzbrojona w karabin maszynowy i granaty terroryzuje Rosjan w pobliżu Hulajpola.
