Irlandczycy, z uwagi na usytuowanie na ich terytorium europejskich siedzib amerykańskich korporacji, przez wiele lat na tym zyskali. Tym razem wiadomości są odmienne. Kurczenie się ich PKB, wespół z osłabieniem dynamiki w Niemczech, stanowią zasadnicze powody regresu PKB obszaru euro.

Produkt Krajowy Brutto w strefie euro w pierwszym kwartale 2026 r. powiększył się o 0,1 proc. kwartał do kwartału oraz o 0,8 proc. rok do roku — zawiadomił w oświadczeniu urząd statystyczny Eurostat w premierowym oszacowaniu. Analitycy prognozowali +0,9 proc. rdr, więc mogą odczuwać drobne niezadowolenie. W minionym kwartale progres wyniósł 1,2 proc. rdr.

Szczególnie zawiodły rezultaty Irlandii. Regres PKB Zielonej Wyspy wyniósł w 1 kw. 2026 r. aż 6,3 proc. rok do roku i o 2 proc. w zestawieniu z kwartałem uprzednim. Aczkolwiek, jeśli chodzi o porównanie rok do roku, to trzeba pamiętać, że w 1 kw. 2025 r. miał miejsce wzrost o aż 18,4 proc. rdr, stąd podstawa porównawcza była bardzo wymagająca.
Czytaj też: Polska w gronie liderów wydatków państwowych. Specjaliści alarmują
Poza Irlandią żaden kraj nie zarejestrował zniżki gospodarczej. Najmniejszy wzrost odnotowała największa gospodarka Europy, mianowicie Niemcy. 0,3 proc. rok do roku to wolniej niż kwartał wcześniej (+0,4 proc. rdr), ale tyle samo co rok wcześniej.
Niewielką dynamikę +0,6 proc. rdr miała jeszcze dosyć zgrana z gospodarką niemiecką Austria. Rok wcześniej było +0,4 proc., więc jest nieco szybciej, chociaż trudno tu mówić o wyjściu z zastoju.
Największy progres gospodarczy wykazała Hiszpania. +2,9 proc. rdr to nie jest wszakże coś, co globalnie robi wrażenie. Ponadto rok wcześniej było +3,1 proc., a więc obserwujemy osłabienie. Drugi najznaczniejszy wzrost w strefie euro odnotowała Litwa (+2,5 proc. rdr). Polskich danych jeszcze za 1 kw. brak.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
