Ponad 28 mln zł grzywny dla polskiej firmy. Podmiot gospodarczy zapowiada batalię w sądzie
Ponad 28 mln zł obciążenia finansowego nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na spółkę Decora. W opinii organu nadzorczego, firma dopuściła się praktyk ograniczających rywalizację. Korporacja nie wyraża zgody z rozstrzygnięciem i deklaruje odwołanie do sądu.
UOKiK sygnalizuje o naruszeniach prawa konkurencji
Decyzja została wydana przez szefa UOKiK, Tomasza Chróstnego. Według oceny urzędu, poczynania Decory sprowadzały się do niedopuszczalnego oddziaływania na poziomy cen produktów oraz podziału rynku sprzedaży hurtowej. Zastrzeżenia obejmują m.in. ustalanie cen paneli winylowych oraz asortymentu, takiego jak materiały podkładowe, listwy podłogowe i profile.
Zdaniem regulatora, takie działania stanowią pogwałcenie zarówno krajowych przepisów dotyczących ochrony konkurencji, jak i regulacji europejskich. Postępowanie w tej sprawie rozpoczęto w maju 2025 roku, a także dotyczyło firmy Bel-Pol i dwóch menadżerów związanych z badanymi czynnościami.
Decora z pokaźną karą od UOKiK
Na Decorę nałożono grzywnę w kwocie 28,344 mln zł. Spółka uprzednio stworzyła rezerwę w wysokości 18 mln zł, którą teraz zamierza powiększyć. W konsekwencji decyzja organu regulacyjnego przełoży się na pomniejszenie wyniku finansowego firmy za rok 2026 o około 10,3 mln zł.
Spółka nie akceptuje postanowienia
W udostępnionym oświadczeniu zarząd Decory zaprzeczył ustaleniom urzędu, wskazując na niewłaściwą – jego zdaniem – interpretację zarówno faktów, jak i regulacji prawnych. Firma zadeklarowała wniesienie apelacji do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Do momentu rozpatrzenia sprawy przez sąd postanowienie nie ma waloru prawomocnego.
Jak podkreśla kierownictwo Decory, postanowienie UOKiK nie oddziałuje na bieżące funkcjonowanie spółki, jak również na realizację zobowiązań wobec klientów i partnerów w biznesie.
UOKiK zwiększa presję na otoczenie rynkowe
Działania w stosunku do Decory wpisują się w szerszą taktykę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który w ostatnim czasie wzmacnia inspekcje w rozmaitych sektorach. Jak komunikowaliśmy w minionym tygodniu, postępowania przeprowadzane były również wobec Black Red White, Żabki Nano oraz Peek & Cloppenburg. W tych przypadkach chodziło przeważnie o sposób komunikowania promocji i potencjalne wprowadzanie nabywców w błąd. Jednocześnie urząd bada także operacje marek odzieżowych pod kątem greenwashingu, co eksponuje narastający nacisk na przejrzystość i uczciwość w handlu.
Dowiedz się więcej: UOKiK stawia zarzuty trzem znanym sieciom. Chodzi o sposób oznaczania promocji

FAQ
Czym para się UOKiK?
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów to ciało odpowiedzialne za ochronę konkurencji oraz praw konsumentów w naszym kraju. Obserwuje rynek, przeciwdziała porozumieniom cenowym i dba o to, by podmioty gospodarcze działały zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Za co UOKiK może wymierzyć karę firmie?
UOKiK ma możliwość karania przedsiębiorstwa m.in. za porozumienia cenowe, rozdział rynku, wykorzystywanie pozycji dominującej, wprowadzanie konsumentów w błąd czy nieuczciwe działania marketingowe.
Jak wysokie kary ma możliwość wymierzać UOKiK?
Maksymalna sankcja pieniężna, jaką może nałożyć UOKiK, wynosi do 10% rocznego przychodu przedsiębiorstwa osiągniętego w roku poprzedzającym wydanie rozstrzygnięcia.
Czy od decyzji UOKiK można się odwołać?
Tak, firmy posiadają uprawnienie, aby złożyć odwołanie od decyzji UOKiK do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Orzeczenie staje się ostateczne dopiero po zakończeniu procesu sądowego.
Przeczytaj także: Jo Malone przerywa milczenie po pozwie Estée Lauder. „Sprzedałam firmę, nie siebie”
Zdjęcie główne: Forum
