Osoba, która stworzyła giełdę kryptowalut SafeMoon, obwiniana przez władze USA o poważne malwersacje finansowe, została namierzona — tak twierdzi rosyjskojęzyczny portal dziennikarski Sistema. Mówi się, że w opuszczeniu kraju pomagał mu rosyjski przedsiębiorca.

Kyle Nagy, obywatel USA oskarżony przez amerykańskie organy ścigania o poważny przekręt kryptowalutowy, przeprowadził się do Rosji, a wcześniej miał rezydować w Dubaju — podaje Radio Swoboda, bazując na odkryciach portalu śledczego Sistema. Obecnie podobno mieszka w willi o metrażu 1 200 m kw. z opłatą miesięczną w wysokości 12 tys. dol. w zachodniej części Moskwy. Dla FBI i amerykańskich władz pozostaje nieuchwytny. Zarówno agencja śledcza, jak i Ministerstwo Sprawiedliwości USA powstrzymały się od komentarza w tej sprawie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Kryptowaluty, bitcoin, afera Zondakrypto
Uciekł z USA i kupił willę w Dubaju. Teraz jest w Rosji
Przedsiębiorca ulokowany w Rosji jest uznawany za pomysłodawcę giełdy kryptowalut SafeMoon z siedzibą w stanie Utah, która wystartowała w 2021 roku. Firma stworzyła token SafeMoon (SFM), którym handlowano w systemie blockchain. Dwa lata później postawiono zarzuty o legalizację brudnych pieniędzy i oszustwa na sumę około 200 mln dol. Uzyskane środki przestępcy mieli następnie przeznaczyć na zakup luksusowych rezydencji i pojazdów.
Jak wynika z ustaleń dziennikarzy z Sistemy, Kyle Nagy opuścił kraj niedługo przed wydaniem nakazu aresztowania. Nie wszyscy z jego grupy mieli tyle szczęścia. Jeden z jego pomocników został skazany w lutym bieżącego roku na ponad osiem lat pozbawienia wolności. Tymczasem Nagy miał wyjechać z rodziną do Dubaju, gdzie nabył ekskluzywną posiadłość nad morzem o wartości około 1,7 mln dol.
W ZEA Nagy nawiązał znajomość z rosyjskim biznesmenem Aleksandrem Kopenkinem, który później pomógł mu przenieść się do Moskwy w kwietniu 2024 roku. Tam rzekomo wynajął wystawną willę w jednym z zachodnich rejonów stolicy Rosji.
Pomiędzy Amerykaninem a rosyjskim przedsiębiorcą doszło później do konfliktu dotyczącego inwestycji, który ostatecznie znalazł się w sądzie. Według odkryć Sistemy, sprawa dotyczyła nowego projektu związanego z kryptowalutami.
Według wniosków dziennikarzy śledczych, Nagy wciąż znajduje się w Rosji. Dowodzą tego informacje m.in. o jego wizycie w moskiewskiej placówce medycznej czy transakcje kartą w sklepach w Moskwie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
