Kilka czy nawet dziesiątki miliardów dolarów robią efekt tylko na polskim rynku. Największe krajowe przedsiębiorstwa w większości sektorów prezentują się skromnie w porównaniu do liderów globalnych notowań, takich jak Nvidia, JP Morgan, Saudi Aramco czy Amazon.

Polska w ostatnich miesiącach znalazła się w szczególnym momencie swojej historii gospodarczej: otrzymała zaproszenie na szczyt G20, czyli forum zrzeszające 20 największych ekonomii świata, co samo przez się stanowi symboliczną weryfikację rozmiarów i znaczenia polskiej ekonomii na arenie międzynarodowej.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Polska 20. gospodarką świata
Chociaż zaproszenie nie implikuje jeszcze formalnego członkostwa, ukazuje, że Polska jest obecnie widziana jako kraj “z tej samej półki”, zwłaszcza, że zgodnie z prognozami Międzynarodowego Funduszu Walutowego w roku 2026 nasz kraj oscyluje na granicy TOP 20 największych gospodarek świata pod względem nominalnego PKB. W zależności od kursów walut i przewidywanego tempa wzrostu lokujemy się na około 20. lub 21. pozycji na świecie. Naszym bezpośrednim konkurentem jest Szwajcaria.
Ten makroekonomiczny sukces stoi jednak w sprzeczności z kondycją polskich przedsiębiorstw, które w zestawieniu z globalną konkurencją prezentują się wyraźnie słabiej: o ile cała gospodarka osiągnęła rozmiary umożliwiające mówienie o światowej czołówce, o tyle pojedyncze podmioty gospodarcze sporadycznie przedostają się do globalnych rankingów branżowych. W większości sektorów na próżno wypatrywać polskich firm nie tylko w TOP 20, ale nawet w TOP 50. To obrazuje strukturalną przepaść między rozmiarem państwa a siłą jego liderów.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Orlen zwiększa udział local content. Szuka Partnerów Energii Jutra
Polskie firmy technologiczne na tle świata. Kto najwyżej?
Aktualnie najmocniejszym segmentem na świecie, z największymi wycenami firm, jest szeroko pojęta branża technologiczna. Według danych serwisu Companiesmarketcap.com tysiąc największych giełdowych spółek posiada łączną kapitalizację na poziomie przeszło 45 bln dol. Liderem jest Nvidia wyceniana na ponad 5 bln dol. Na podium znajdują się jeszcze Alphabet (Google) i Apple, z kapitalizacją wynoszącą około 4 bln dol.
Czołówkę technologiczną zdominowały Stany Zjednoczone, lecz w TOP 10 natrafimy na dwóch reprezentantów Azji (TSMC z Tajwanu i Samsunga z Korei Południowej). W TOP 30 można odszukać firmy z Holandii (ASML), Chin (Tencent), Wielkiej Brytanii (Arm Holdings) czy Niemiec (SAP).
A co z polską myślą techniczną? Najwyżej notowaną firmą, obok której widnieje biało-czerwona flaga, jest CD Projekt. Mowa o pozycji na końcu trzeciej setki notowania (284. lokata). Producent gier znany z takich tytułów jak “Wiedźmin” i “Cyberpunk” jest przez rynek wyceniany na około 7,5 mld dol., czyli blisko 0,15 proc. kapitalizacji lidera w dziedzinie technologicznej.

Informatyczne Asseco jest mniej więcej 100 miejsc niżej (4,04 mld dol.). Łącznie przed Polską swoich reprezentantów w branży posiada 26 państw.
Branża finansowa. Gdzie największy polski bank?
Jeżeli zestawimy firmy świadczące szeroko rozumiane usługi finansowe, w tym między innymi banki, wyjdzie na jaw, że kapitalizacja ponad 1400 spółek sięga blisko 20 bln dol. To rezultat o połowę niższy niż w technologiach.
Pierwsza czwórka na rynku reprezentuje Stany Zjednoczone (JP Morgan, Visa, Mastercard i Bank of America), gdzie lider ma biznes wyceniany na ponad 828 mld dol. Następnie są chińskie: China Construction Bank, Agricultural Bank of China i ICBC. Bardziej zróżnicowanie międzynarodowe następuje w drugiej dziesiątce, gdzie dołączają spółki z Kanady (Royal Bank of Canada), Japonii (SoftBank Group), Australii (Commonwealth Bank) i Hiszpanii (Santander).
Przed Polską swoich reprezentantów w branży posiada 32 państwa. Pierwsza polska flaga pojawia się przy banku PKO BP, którego kapitalizacja wynosi około 32 mld dol. Daje to 132. pozycję w zestawieniu.

Polski oddział Santandera, przejęty przez Erste, znajduje się dopiero na początku trzeciej setki spółek z sektora finansowego, a kilka pozycji niżej jest Pekao (z żubrem).
Gdzie jest polski czempion? Orlen na tle gigantów energetyki
Zdecydowanie największą polską spółką na warszawskiej giełdzie jest Orlen. Ten multienergetyczny koncern kontrolowany przez państwo jest wyceniany przez rynek na około 42 mld dol. To więcej niż na przykład rosyjski Gazprom (38 mld dol.), który przez sankcje gospodarcze po wybuchu wojny w Ukrainie znacznie podupadł.

Nadal jednak Orlen wygląda mizernie przy takich europejskich potentatach, jak hiszpańska grupa Iberdrola (157 mld dol.), brytyjskie BP (120 mld dol.) czy norweski Equinor (100 mld dol.). A to i tak nie jest TOP 10 koncernów w branży.
Na czele listy stoi arabski Saudi Aramco, który pod względem kapitalizacji jest ponad 40-krotnie większy (1,79 bln dol.). Podium uzupełniają reprezentanci USA: Exxon Mobil i Chevron. Na kolejnych miejscach w dziesiątce plasują się spółki z Chin, Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec.
W sumie przed Polską swoich reprezentantów w branży posiada 17 krajów. Orlen pod względem kapitalizacji zajmuje 70. lokatę.
Dino rzuca rękawicę Biedronce. Jakie ma znaczenie na świecie?
Przez pewien czas najbogatszym Polakiem był Tomasz Biernacki (ostatnio spadł na drugą pozycję), który jest założycielem i głównym udziałowcem sieci sklepów Dino. W związku z szybkim powiększaniem się liczby sklepów i rosnącymi rezultatami sprzedaży w mediach można znaleźć analizy porównujące Dino do Biedronki, należącej do portugalskiej grupy Jeronimo Martins. Pod względem wycen rynkowych obie grupy dzieli znaczna różnica. Dino posiada kapitalizację na poziomie około 8,6 mld dol., a Jeronimo Martins — 14,5 mld dol. Obie spółki pod tym względem zajmują odpowiednio 69. i 44. miejsce w swojej kategorii.

Za polską marką plasuje się np. dobrze znane w naszym kraju niemieckie Zalando (85. lokata, 6,35 mld dol.) i brytyjskie Pepco Group (97. pozycja, 5,1 mld dol.). Niemniej jednak skala wielkości dwudziestki największych branżowych graczy jest co najmniej czterokrotnie większa niż Dino. Branżowe “G20” zamyka brytyjskie Tesco (41 mld dol.), a w TOP 10 znajdują się firmy wyceniane na co najmniej 100 mld dol.
Liderem na świecie w handlu jest amerykański Amazon (2,8 bln dol.). Drugi, ledwo przekraczający 1 bln dol. kapitalizacji, jest Walmart z USA. Podium uzupełnia Costco (443 mld dol.) pod tą samą flagą. W pierwszej dziesiątce znajdują się jeszcze reprezentanci Chin (Alibaba), Hiszpanii (Inditex) i Japonii (Fast Retailing).
W sumie przed Dino swoich reprezentantów w branży posiada 20 krajów.
Polskie górnictwo względnie wysoko. KGHM najwyżej z rodzimych reprezentantów
Co odróżnia polską gospodarkę od reszty Europy? W przeszłości był to przemysł wydobywczy i mimo, że transformacja energetyczna uderzyła w węgiel, całkiem dobrze prosperuje wydobycie miedzi czy srebra przez KGHM.
Wycena rynkowa państwowego giganta wynosi około 16 mld dol. Daje mu to 52. lokatę.

Bezpośrednio sąsiaduje w zestawieniu z kanadyjskim Lundin Gold i Alamos Gold, ale do nawet dwudziestego na świecie brytyjskiej grupy Antofagasta (również producent miedzi) KGHM traci bardzo dużo — rywal jest trzykrotnie większy.
Liderem globalnie jest spółka z Australii — BHP Group (szeroki zakres surowców od rudy żelaza po węgiel), która jest wyceniana na blisko 200 mld dol. Co ciekawe, na podium nie ma żadnej firmy z USA. Zamiast tego plasują się brytyjskie Rio Tinto i chińska Shenhua Energy.
Swoich reprezentantów przed Polską w tym zestawieniu posiada 15 krajów.
Zaledwie kilka powyższych przykładów z kluczowych sektorów na świecie demonstruje, że mimo, że polska gospodarka jest obecnie dużym organizmem, opartym na rynku wewnętrznym, eksporcie i stabilnym wzroście, brakuje w ścisłej czołówce globalnych marek i przedsiębiorstw o porównywalnej sile kapitałowej, technologicznej i zasięgu. To właśnie ta dysproporcja najtrafniej tłumaczy, dlaczego możemy być blisko G20 jako państwo, a równocześnie relatywnie daleko od światowej czołówki biznesowej.
Autor: Damian Słomski, dziennikarz Business Insider Polska
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
