
Koreańskie Siły Powietrzne w końcu otrzymały własny myśliwiec gotowy do walki, KF-21 Block I, którego projekt rozwojowy, nazwany KF-X, rozpoczął się w 2001 roku.
Koreański myśliwiec KF-21 Block I uzyskał certyfikat gotowości bojowej i spełnia wymogi gotowości operacyjnej. To bardzo ważny kamień milowy dla Seulu, którego program trwał 25 lat.
Nowy status samolotu KF-21, ogłoszony przez Administrację Programu Zamówień Obronnych (DAPA), jest następstwem ostatniej fazy testów, która trwała trzy lata. Łącznie myśliwiec wykonał około 1600 lotów testowych i około 13 000 testów indywidualnych i obecnie w pełni spełnia wszystkie wymagania wojskowe dla wersji Block I.

„Ta decyzja symbolizuje, że Korea Południowa w pełni zapewniła sobie zdolność do samodzielnego rozwoju myśliwców” – powiedział Roh Jae-man, szef biura projektowego KF-21 w DAPA. Z punktu widzenia Defense Express zauważamy, że jednocześnie Seul pokazał, jak trudne jest to zadanie.
Warto zaznaczyć, że mówimy o KF-21 Block I, czyli pierwszej wersji myśliwca. Posiada on pełną funkcjonalność wyłącznie do walki powietrznej i ograniczoną do niszczenia celów naziemnych. Pełne możliwości wykorzystania precyzyjnej broni powietrze-ziemia, a także pocisków przeciwokrętowych, powinny pojawić się w kolejnej wersji, Block II, która jest obecnie w fazie rozwoju.
Należy zauważyć, że południowokoreańskie siły powietrzne powinny otrzymać pierwsze seryjne KF-21 we wrześniu tego roku. Planowana dostawa pierwszej partii 40 myśliwców to 20 sztuk do 2027 roku, kolejnych 20 w 2028 roku, po czym Blok II powinien być gotowy. Łączna liczba maszyn powinna wynieść 120 sztuk, a dostawy powinny zostać zrealizowane do 2032 roku.
Ponieważ prace nad myśliwcem, wówczas nazywanym KF-X, rozpoczęto już w 2001 roku, aby zastąpić przestarzałe F-4 Phantom i F-5 Tiger. Jednak cała masa problemów, skandali i wątpliwości doprowadziła do zamrożenia projektu, który został wznowiony dopiero w 2016 roku, kiedy Stany Zjednoczone pozyskały 21 technologii w ramach umowy na zakup myśliwców F-35.

Potem było już znacznie więcej pracy, bo 19 lipca 2022 r. prototyp odbył swój pierwszy lot, a latem 2024 r. złożono pierwsze zamówienie na 20 jednostek za kwotę około 1,4 miliarda dolarów.
Biorąc pod uwagę fakt, że Korea Południowa znajduje się w pierwszej dziesiątce gospodarek świata i jest uznanym liderem nowoczesnego przemysłu, jednym z centrów przemysłu, technologii cyfrowych i mikroelektroniki. Wcześniej częściowo zlokalizowała produkcję F-16 i, wspólnie z USA, opracowała i rozpoczęła produkcję samolotu szkoleniowego T-50, który już ewoluował w bojowy FA-50.
Przypomnijmy również, że rozwój KF-21 nie obył się bez międzynarodowego skandalu. Formalnie rzecz biorąc, projekt ten miał charakter międzynarodowy, z udziałem Indonezji, która dołączyła do programu w 2010 roku i miała zainwestować w projekt 1,4 miliarda dolarów. Jednak po skandalach szpiegowskich, opóźnieniach w płatnościach, zamówieniu dodatkowych samolotów Rafale i ogłoszeniu zamiaru zakupu tureckich samolotów KAAN, zmniejszyła swój udział do 438 milionów dolarów i zwróciła się do Seulu o pożyczkę na zakup 16 KF-21 Block II.
W imieniu Defense Express zachęcamy do przyłączenia się do zbiórki na to, co działa: „Pojedyncza kolekcja” z „Fundacji Prytula” na drony przechwytujące.

