900 nowych punktów sprzedaży w zasięgu. Polska marka odzieżowa rozpoczyna ambitną ekspansję
LPP ma za sobą nieco trudniejszy start w roku, ale pomimo osłabionej sprzedaży i niesprzyjającej aury nie planuje rezygnować z postawionych celów. Właściciel marek Reserved i Sinsay obwieścił, iż w pierwszym kwartale roku fiskalnego 2026 podniósł dochody o 10%, a równocześnie szykuje jedną z większych ekspansji w swojej działalności. Wyłącznie w bieżącym roku grupa planuje udostępnić około 900 nowych punktów Sinsay.
W niniejszym artykule dowiesz się:
- jak prezentują się wstępne rezultaty LPP w pierwszym kwartale 2026,
- z jakiego powodu aura miała negatywny wpływ na obroty grupy,
- które brandy okazały się najskuteczniejsze,
- jaką liczbę nowych placówek planuje uruchomić LPP,
- dlaczego Sinsay pozostaje obecnie fundamentalny dla taktyki przedsiębiorstwa.
Kapryśna wiosna poważnie wpłynęła na obroty kolekcji LPP
LPP wyznaje, że inauguracja sezonu okazała się zauważalnie gorsza od wcześniejszych założeń. Problemem były głównie niskie temperatury, utrzymujące się w lutym i kwietniu, które zredukowały zainteresowanie delikatniejszymi kreacjami będącymi już wtedy w sklepach. Najsłabsze rezultaty sprzedaży porównywalnej grupa odnotowała między innymi w Polsce, Rumunii, Serbii, Bośni i Hercegowinie oraz na Ukrainie.
Największą presję odczuł Sinsay – newralgiczna obecnie marka całego ugrupowania zarejestrowała zniżkę sprzedaży LFL o 6,8%. W konsekwencji sprzedaż porównywalna całego LPP zmniejszyła się o 2,8%, chociaż niektóre brandy dały sobie radę zdecydowanie lepiej.
Zweryfikuj: LPP utworzy setki kolejnych stanowisk pracy. Gigant rozpoczyna rozległą inwestycję w północnej Polsce
To Reserved i House, nie Sinsay, podtrzymują rezultaty grupy
Pomimo trudniejszej koniunktury rynkowej nie wszystkie marki należące do LPP odczuły naciski. Dodatnie rezultaty sprzedaży porównywalnej zanotowały Reserved, House i Cropp, co częściowo ograniczyło wpływ słabszej inauguracji sezonu na całość biznesu.
Jednocześnie grupa podkreśla, iż wciąż utrzymuje nadzwyczaj silną rentowność. LPP prognozuje rekordową marżę brutto na pułapie od 58 do 59% w pierwszym kwartale bieżącego roku fiskalnego. Zdaniem analityków sprzyjały temu między innymi strategia cenowa i umacniający się kurs złotego.
Jest to niezwykle istotne w chwili, gdy europejski rynek mody coraz dotkliwiej odczuwa bardziej powściągliwe wydatki konsumentów i wzrastającą presję ze strony konkurencji. Wiele marek minimalizuje dziś stany magazynowe i z większą rozwagą planuje następne kolekcje. LPP decyduje się jednak na zupełnie odmienną strategię.

LPP nie spowalnia – Sinsay ma zalać rynek nowymi placówkami
Mimo słabszej inauguracji sezonu grupa wciąż silnie intensyfikuje ekspansję. W pierwszym kwartale roku fiskalnego 2026 LPP otworzyło 121 nowych sklepów, z których aż 102 funkcjonowało pod szyldem Sinsay. Na cały rok firma planuje uruchomić około 900 nowych salonów tej marki.
To unaocznia, jak istotny dla strategii grupy stał się aktualnie Sinsay. Marka od kilku lat odpowiada za pokaźną część progresu całego biznesu i coraz bardziej pobudza rozwój LPP zarówno w Polsce, jak i na rynkach zagranicznych. W dobie spowolnienia konsumenci coraz częściej sięgają po bardziej dostępne cenowo ubrania – i to właśnie ten sektor pozostaje obecnie jednym z najsilniejszych punktów całego rynku.
Sprawdź: Zapowiada się rewolucja w e-commerce. LPP uruchamia marketplace Sinsay
Początek maja przyniósł wyraźne polepszenie sprzedaży
LPP zapewnia jednak, że słabszy początek sezonu miał charakter przejściowy. Już w premierowym tygodniu maja grupa zaobserwowała wyraźne polepszenie wyników. Sprzedaż omnichannel rosła wtedy o ponad 20% rok do roku, a wskaźnik sprzedaży porównywalnej całej grupy znowu powrócił na dodatnie wartości.
Ponadto przedsiębiorstwo stopniowo odbudowuje sprzedaż internetową, która w ostatnich miesiącach znajdowała się pod presją problemów logistycznych po incydencie pożaru magazynu w Rumunii w 2025 roku.
Wyniki finansowe LPP Q1 2026: polski potentat przyspiesza pomimo trudniejszego rynku
Najbliższe miesiące pokażą, czy agresywna ekspansja i dalsze poleganie na Sinsay pozwolą grupie utrzymać przewagę w coraz trudniejszym środowisku dla branży odzieżowej. Rynek jednoznacznie spowalnia, konsumenci wydają z większą rozwagą, a pogoda po raz kolejny udowodniła, jak silnie może rzutować na rezultaty całego sektora.
LPP nie zamierza jednak przyjmować postawy defensywnej. Wręcz przeciwnie – grupa nadal intensyfikuje rozwój sieci i stawia na skalę, która ma jeszcze bardziej ugruntować jej pozycję w Europie. Jeżeli plan uruchomienia blisko 900 nowych sklepów zostanie zrealizowany, rok 2026 może okazać się jednym z kluczowych momentów w dziejach całego LPP.

Rekomendujemy: Polski lider w czołowej trójce rynku odzieżowego w Estonii. Ekspansja nabiera tempa
FAQ
Jakie brandy wchodzą w skład LPP?
Do grupy LPP należą aktualnie marki Reserved, Sinsay, House, Cropp oraz Mohito. Spółka jest jednym z czołowych producentów odzieży w Europie Środkowo-Wschodniej.
Z jakiego powodu wyniki sprzedaży LPP były gorsze na początku 2026 roku?
Kluczowym problemem okazała się chłodna aura w lutym i kwietniu, która zredukowała popyt na kolekcje wiosenno-letnie. Szczególnie mocno odczuł to Sinsay, odpowiadający obecnie za znaczną część biznesu grupy.
Jaką liczbę nowych sklepów planuje otworzyć LPP w 2026 roku?
LPP planuje uruchomić blisko 900 nowych placówek w 2026 roku. Zdecydowana większość nowych lokalizacji ma funkcjonować pod szyldem Sinsay.
Dlaczego Sinsay jest obecnie tak istotny dla LPP?
Sinsay stał się głównym motorem wzrostu całej grupy dzięki korzystnym cenom i rozbudowanej ofercie. Marka szczególnie dobrze trafia do klientów poszukujących tańszych ubrań w okresie bardziej ostrożnych wydatków konsumenckich.
Zdjęcie główne: Spotlight Launchmetrics
