Warszawski pomiar opinii: generacyjne różnice w postrzeganiu UE.

Mieszkańcy stolicy postrzegają przynależność do Unii Europejskiej jako podwalinę rozwoju aglomeracji, choć coraz częściej drażnią ich niedorzeczności administracji unijnej – wynika z badań społecznych, których wykonanie zleciły władze Warszawy.

Foto: AdobeStock

Mateusz Błażkow

W diagnozie zamówionej przez Urząd Miasta zauważalna jest progresja oczekiwań warszawiaków. Postępuje wyraźna przemiana priorytetów, którą można ująć w sposób zwięzły: od infrastruktury materialnej w kierunku jakości egzystencji i bezpieczeństwa.

Reklama Reklama

Warszawa po upływie przeszło dwudziestu lat obecności Polski w Unii Europejskiej przeobraziła się w pełni europejską metropolię, która znakomicie wkomponowała się w zachodni system społeczno-gospodarczy. Rezultaty badań przeprowadzonych wiosną 2026 r. dowodzą, że spora część warszawiaków widzi w tym procesie zasadniczy czynnik powodzenia stolicy. Ponadto, znacząca część respondentów uważa, że miasto w sposób skuteczny spożytkowuje okazje płynące z członkostwa.

78 proc.

mieszkańców twierdzi, że przynależność do UE oddziałała pozytywnie na rozwój stolicy

Przy tak optymistycznym obrazie ogólnym dogłębna analiza danych wyjawia jednak ciekawe odmienności międzypokoleniowe oraz zmianę w określeniu priorytetów, na co powinny być przeznaczane środki unijne w nadchodzących latach.

Badanie mieszkańców Warszawy. Generacje, które inaczej postrzegają Europę

Jednym z najciekawszych wniosków jest różnica w osądzie unijnej rzeczywistości między nestorami a najmłodszą generacją warszawiaków. Osoby w wieku powyżej 60 roku życia demonstrują najwyższy poziom zapału, bardzo wysoko oceniając wpływ członkostwa na rozwój miasta. Dla tej grupy, która pamięta okres transformacji, przemiany w infrastrukturze i randze międzynarodowej miasta są najbardziej wyraźne.

Foto: Rzeczpospolita

Odmiennego zdania są osoby w wieku 18–24 lata, dla których obecność w strukturach europejskich jest stanem normalnym i jedynym, jaki znają. Wykazują oni znacznie większy dystans w ocenach. Procent osób oceniających członkostwo „bardzo dobrze” jest w tej grupie ponad dwukrotnie niższy niż wśród seniorów. Młodzi częściej wybierają odpowiedzi neutralne lub przyznają, że nie potrafią jednoznacznie ocenić wpływu UE na konkretne obszary życia, takie jak dostępność usług publicznych. Może to sugerować, że korzyści płynące z integracji są przez nich traktowane jako coś zwyczajnego, a nie jako wyjątkowy sukces.

Polityka Sondaż: Większość Polaków źle ocenia szefową KE Ursulę von der Leyen

Większość Polaków krytycznie ocenia Ursulę von der Leyen w roli przewodniczącej Komisji Europejskiej – wynika z sondażu pracowni IBRIS dla Polsat N…

Od transportu do ochrony zdrowia – przesunięcie oczekiwań Warszawiaków

Przez wiele lat symbolem napływających do Warszawy funduszy unijnych były rozległe place budowy: nowe nitki metra, mosty czy modernizowane szlaki tramwajowe. Mieszkańcy cenią te działania, wskazując wciąż transport publiczny oraz drogi jako obszary, które najbardziej skorzystały na wsparciu z Brukseli. Jednak model rozwoju oparty na „betonie i asfalcie” powoli zaspokaja potrzeby warszawiaków.

51 proc.

badanych warszawiaków uważa się jednocześnie za Polaków i Europejczyków

W najnowszych badaniach widać, że preferencje mieszkańców przesuwają się w stronę inwestycji „niematerialnych”, bezpośrednio oddziałujących na poczucie bezpieczeństwa i komfortu egzystencji. Najważniejsze postulaty dotyczące przyszłych celów spożytkowania środków unijnych dotyczą ochrony zdrowia oraz usług społecznych. W dalszej kolejności warszawiacy oczekują poparcia dla budownictwa mieszkaniowego oraz działań na rzecz bezpieczeństwa. Co znamienne, pomimo wzrastających kosztów transformacji energetycznej poparcie dla unijnej polityki klimatycznej w stolicy pozostaje stabilne i wysokie. Mieszkańcy dostrzegają w niej szansę na nowoczesne, zdrowsze miasto, aczkolwiek nie jest to już priorytet tak naglący jak dostęp do lekarza czy tanich mieszkań.

Polityka Polexit? Nowy sondaż wskazuje, ilu Polaków chciałoby wyjścia z UE

„Czy Polska powinna pozostać w Unii Europejskiej czy raczej ją opuścić?” – takie pytanie zadano uczestnikom sondażu IBRiS dla Polsat News.

Styl życia Warszawiaków: mobilność i cyfrowa tożsamość

Dla współczesnego warszawiaka Unia Europejska to nie tylko fundusze, ale przede wszystkim określony styl życia. Najważniejszą korzyścią, wymienianą niezależnie od wieku, jest swoboda przemieszczania się w strefie Schengen. Możliwość podróżowania bez paszportu stała się dla mieszkańców stolicy fragmentem tożsamości. Większość badanych potwierdza, że członkostwo w UE ma realny, pozytywny wpływ na ich codzienne funkcjonowanie.

68 proc.

mieszkańców wskazuje swobodę podróżowania (Schengen) jako zasadniczą korzyść wyniesioną z członkostwa w UE

Ten wpływ manifestuje się także w sferze cyfrowej. Warszawa pragnie stać się inteligentnym miastem (smart city), a mieszkańcy coraz bardziej doceniają innowacje i cyfryzację usług miejskich realizowane przy wsparciu Wspólnoty – wynika z opublikowanego badania. Zmienił się także sposób, w jaki warszawiacy czerpią wiedzę o Europie. Głównym źródłem informacji stały się portale internetowe oraz platformy społecznościowe, z Facebookiem na czele. To tam formują się opinie, które w przyszłości będą decydować o tym, jak Warszawa będzie definiować swoją rolę w strukturach europejskich.

Wszystkie te odczucia mieszkańców stolicy należy rozpatrywać z jednej, niezmiennej od lat perspektywy – bardzo wysokiego poziomu ogólnego zadowolenia i poczucia sukcesu związanego z obecnością w UE.

Badanie zostało zrealizowane przez opinia24 i zrealizowane techniką wywiadów internetowych CAWI na 500-osobowej reprezentatywnej próbie mieszkańców 18+ w okresie 13–20 kwietnia na zlecenie m.st. Warszawy. 

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *