Rosji doskwiera deficyt paliw. “Zapotrzebowanie wielokrotnie przekracza dostępność”

Rosyjska ekonomia boryka się z rosnącym niedoborem paliwa, będącym bezpośrednią konsekwencją serii ukraińskich ataków na strukturę naftową.

Problemy z benzyną to efekt szeroko zakrojonej kampanii wymierzonej w rosyjski sektor energetyczny (zdjęcie podglądowe)
Problemy z benzyną to efekt szeroko zakrojonej kampanii wymierzonej w rosyjski sektor energetyczny (zdjęcie podglądowe) | Foto: Maksim Konstantinov / Russian Look / Getty Images

Według doniesień “The Moscow Times”, odwołującego się do danych rządowego dziennika Kommiersant, sytuacja staje się coraz bardziej poważna w przededniu okresu wakacyjnego.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Czy w Polsce zabraknie paliwa? Prezes firmy paliwowej przyznaje wprost: czasu jest niewiele

Czytaj też: TV Republica, Inc. Tajemnicza spółka szefa Zbigniewa Ziobry

Popyt wielokrotnie przekracza podaż

Dane z giełdy z początku maja 2026 r. ukazują wyraźne zaburzenie równowagi na rynku. 8 maja dostawcy zaoferowali na giełdzie 32 640 ton benzyny — o 5,9 proc. mniej niż dnia poprzedniego. Szczególnie odczuwalny był uszczerbek w sprzedaży benzyny A-92, która zmniejszyła się o 8,9 proc.

Problem nasila się z powodu olbrzymiego popytu, którego rynek nie jest w stanie obsłużyć. Niezaspokojone zapotrzebowanie na paliwo A-92 sięgnęło 23 460 ton, a na benzynę A-95 aż 26 340 ton. Ta sytuacja wywołuje zaniepokojenie kierowców, szczególnie że zapotrzebowanie na benzynę wysokooktanową (A-95) wzrasta latem znacznie gwałtowniej w związku z urlopowymi podróżami nowoczesnymi samochodami osobowymi.

Jeden z informatorów publikacji ocenia rozmiar problemu wprost. “Popyt jest wielokrotnie wyższy od podaży — możliwe, że nawet ponad dziesięciokrotnie” — informuje raport.

Czytaj też: Elon Musk zapowiadał rewolucję. Robotaksówki Tesli wciąż zawodne

“Nieplanowane remonty” blokują rynek

Podstawową przyczyną braków jest ograniczona produkcja wyrobów naftowych, wywołana “nieplanowanymi remontami” w najważniejszych rafineriach. Mimo że oficjalne oświadczenia często unikają wiązania tych przestojów z działaniami wojennymi, specjaliści zwracają uwagę na uszkodzenia instalacji po atakach dronów.

Przywrócenie pełnej zdolności produkcyjnej może potrwać ponad miesiąc, a sytuację komplikuje logistyka. Okres dostaw paliw na początku maja wydłużył się przeciętnie o dwa do czterech tygodni. Takie opóźnienia uniemożliwiają podmiotom działającym na rynku tworzenie odpowiednich rezerw, co radykalnie podnosi ryzyko braku paliwa na stacjach w sezonie letnim.

Stabilne ceny tylko teoretycznie

Pomimo wyraźnego niedoboru, ceny giełdowe w Rosji pozostają względnie stabilne. Jest to jednak rezultat mechanizmów administracyjnych, które sztucznie ograniczają zmiany cen do przedziału od +0,01 proc. do -3 proc. w odniesieniu do aktualnej ceny rynkowej.

Rzeczywisty obraz sytuacji można dostrzec w handlu pozagiełdowym, gdzie paliwo jest sprzedawane z premią wynoszącą około 10 proc. powyżej cen giełdowych. Nawet tam jednak ilość dostępnego paliwa pozostaje mocno ograniczona, co zmusza hurtowników do rywalizacji o każdą partię towaru.

Straty rosyjskiej infrastruktury idą w miliardy

Problemy z paliwem to rezultat szeroko zakrojonej akcji wymierzonej w rosyjski sektor energetyczny. Od początku 2026 r. Ukraina wykonała ponad 20 ataków na infrastrukturę naftową Rosji, w tym na rafinerie, terminale eksportowe i rurociągi. Na 7 mld dol. tyle szacuje się dotychczasowe straty wynikające z tych ataków. Natomiast 300 mln dol. to koszt zniszczeń samej infrastruktury w czarnomorskim mieście Tuapse.

Tylko w ciągu jednego miesiąca tamtejsza rafineria i port zostały zaatakowane czterokrotnie, co pokazuje determinację w paraliżowaniu eksportu i krajowej produkcji paliw przez agresora.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *