Szef resortu energii, Miłosz Motyka, ogłosił komunikat odnośnie do najwyższych cen paliw na czwartek, 14 maja. Zgodnie z treścią komunikatu, ceny zarówno ropy, jak i benzyny, po kilku dniach obniżek, wzrosną przeciętnie o 10 groszy.

W środę, 13 maja, za litr benzyny 95 zapłacimy maksymalnie 6,28 zł, za litr benzyny 98 nie więcej niż 6,87 zł, natomiast litr oleju napędowego kosztuje do 6,84 zł. W czwartek wartości te ulegną podwyższeniu.
Czytaj też: Polska rozważa nałożenie podatku na gigantów technologicznych. Amerykanie ostrzegają przed konsekwencjami
Ceny paliw w czwartek. Minister energii przedstawił kwoty
Jak wynika z aktualnego obwieszczenia ministra energii, Miłosza Motyki, w czwartek, 14 maja, będą obowiązywać następujące maksymalne kwoty za paliwa:
- benzyna 95 w kwocie nie wyższej niż 6,39 zł za litr
- benzyna 98 w kwocie nie wyższej niż 6,98 zł za litr
- olej napędowy w kwocie nie wyższej niż 6,92 zł za litr
To oznacza, że za litr benzyny 95 i benzyny 98 wydamy o 11 groszy więcej niż w środę, a za litr oleju napędowego o 8 groszy więcej.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Kryzys wpływa na paliwo lotnicze. Co przed nami? "Polska ma dobrą sytuację"
Minister finansów: CPN pozostanie z nami na dłużej
Rządowy program “Ceny Paliw Niżej” zostanie wydłużony do końca maja. — Do końca maja “CPN” na pewno będzie kontynuowany. Co dalej — zobaczymy — oznajmił dziennikarzom Domański.
Czytaj też: Andrzej Domański zdecydowanie odpowiada Amerykanom. Co z podatkiem?
Do 15 maja obowiązuje zarządzenie zmniejszające VAT na paliwo z 23 do 8 procent oraz zarządzenie obniżające akcyzę. Akcyza jest zredukowana o 29 groszy za litr benzyny oraz 28 groszy za litr oleju napędowego, czyli do najniższego poziomu dopuszczalnego przez Unię Europejską. Przyjęta pod koniec marca aktualizacja ustawy o podatku akcyzowym umożliwia tymczasowe, bo do 30 czerwca, obniżanie stawek akcyzy na paliwa poprzez rozporządzenie.
Poważne kary dla nieuczciwych sprzedawców
Ministerstwo Energii zwraca uwagę, że codzienne komunikaty publikowane w dni powszednie mają charakter obligatoryjny. Maksymalna cena zaczyna obowiązywać dzień po ogłoszeniu w Monitorze Polskim. Dla właścicieli stacji, którzy próbowaliby obejść regulacje, przewidziane są surowe konsekwencje.
Sprzedaż po cenie wyższej niż maksymalna grozi karą do 1 miliona złotych, a inspekcje przeprowadza Krajowa Administracja Skarbowa — tak wynika z regulacji prawnych dotyczących rynku.
Cena ta nie jest przypadkowa — jej wzór opiera się na średniej cenie hurtowej, powiększonej o akcyzę, opłatę paliwową, podatek VAT i sztywno ustaloną marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
