Zagraniczna siła robocza ma coraz większy wpływ na duńską gospodarkę – informuje raport organizacji biznesowej Dansk Erhverv, który został upubliczniony w poniedziałek. Wśród międzynarodowych pracowników na duńskim rynku zatrudnienia najliczniejszą grupę stanowią Polacy, a Ukraińcy zajmują trzecie miejsce pod względem liczebności.

Według kalkulacji tej organizacji w 2025 roku pracownicy z zagranicy dodali do duńskiego PKB rekordową sumę 386 mld koron (około 51 mld euro), czyli o 25 mld (3,3 mld euro) więcej niż w roku 2024.
– Jest to spowodowane nie tylko większą ilością pracowników z innych krajów, ale także wzrostem ich wydajności – zaznaczył Kristian Skriver, główny ekonomista Dansk Erhverv.
W czwartym kwartale 2025 roku liczba cudzoziemców pracujących w Danii osiągnęła 425,1 tys., co oznacza wzrost o 24 tys. w porównaniu z końcem roku 2024. W roku 2025 obcokrajowcy odpowiadali za 14 proc. siły roboczej, w porównaniu do 7 proc. w roku 2010.
Polacy stanowią największą społeczność na duńskim rynku pracy, aktualnie zatrudnionych jest 53,5 tys. osób z Polski, co oznacza wzrost o 11,6 tys. w porównaniu do roku 2019. Drugą co do wielkości grupą są obywatele Rumunii, których jest 38,2 tys., a trzecią Ukraińcy, których liczba wynosi 26,9 tys. Liczba pracujących Ukraińców zwiększyła się w ciągu ostatnich czterech lat o 18,6 tys. To oznacza, że obecnie w Danii pracuje więcej obywateli Ukrainy niż Niemców czy Szwedów.
Dania oferuje atrakcyjny rynek pracy ze względu na wysokie płace i korzystny kurs duńskiej korony, przy jednoczesnym znacznym opodatkowaniu dochodów. (PAP)
zys/ kj/
