Wskaźnik cząstkowy Barometru EFL dla sektora budowlanego obniżył się w drugim trymestrze 2026 roku do poziomu 47,1 pkt. z 51,4 pkt. w poprzednim kwartale. Jest to najniższa wartość od końca roku 2022. Spółki znacząco zredukowały przewidywania co do obrotów i polepszenia sytuacji finansowej – tak wynika z raportu EFL, który został zaprezentowany we wtorek.

Jak zaznaczono, subindeks obniżył się tym samym poniżej obojętnego progu 50 pkt., który różnicuje warunki sprzyjające rozwojowi od niesprzyjających. W trakcie całego roku 2023, 2024 oraz 2025 branża utrzymywała rezultaty powyżej aktualnego poziomu.
Najbardziej uszczupliły się predykcje dotyczące sprzedaży oraz płynności finansowej. Wzrostu sprzedaży w drugim kwartale spodziewa się zaledwie 3 proc. firm budowlanych wobec 19 proc. kwartał wcześniej. To oznacza, iż grupa firm oczekujących na większe przychody zredukowała się ponad sześciokrotnie.
„Rezultat subindeksu na pułapie 47,1 pkt. demonstruje, że sfera budownictwa wkroczyła w drugi kwartał w zdecydowanie gorszych nastrojach niż na początku roku. (…) Zaniepokojenie wywołuje bez wątpienia sam spadek wskaźnika, lecz również rozmiar ograniczenia optymizmu w sferze sprzedaży i płynności finansowej” – stwierdził zacytowany w raporcie dyrektor działu sprzedaży rynku maszyn i urządzeń w EFL Piotr Warmuła.
Dodał także, iż firmy nie sygnalizują nagłego krachu, jednakże coraz mniejsza liczba przedsiębiorców oczekuje polepszenia sytuacji w najbliższych miesiącach. Według EFL, sfera ta koncentruje się obecnie przede wszystkim na podtrzymaniu stabilności, kontroli kosztów oraz minimalizowaniu ryzyka.
Raport sygnalizuje, że pomimo pogorszenia nastrojów część przedsiębiorstw w dalszym ciągu planuje inwestycje. Wyższe nakłady planuje 14 proc. firm wobec 13 proc. kwartał wcześniej. Równocześnie 31 proc. przedsiębiorców przewiduje ograniczenie inwestycji.
W raporcie zaznaczono, iż nowe wydatki będą realizowane przeważnie w obszarach powiązanych z bieżącymi kontraktami, poprawą efektywności bądź modernizacją parku maszynowego.
Wyraźnie zmalało także zapotrzebowanie na wsparcie kapitałowe z zewnątrz. Potrzebę korzystania z takiego finansowania zaznacza jedynie 1 proc. firm budowlanych wobec 11 proc. w uprzednim kwartale.
Według autorów raportu może to sugerować ograniczanie projektów wymagających dodatkowego kapitału lub odsuwanie decyzji inwestycyjnych do czasu poprawy kondycji rynkowej. Według EFL, sektor budowlany wchodzi w II kwartał z bardziej defensywnym nastawieniem, skupiając się na ochronie płynności i utrzymaniu działalności.
Barometr EFL jest syntetycznym wskaźnikiem informującym o tendencji firm z sektora MŚP do progresu. Prognozowana na konkretny kwartał kondycja finansowa firm MŚP daje punkt wyjścia do wyciągania wniosków o planowanym kierunku zmian, które wspomagają rozwój lub działają hamująco na rozrost firm. W badaniu, które odbyło się od 15 marca do 15 kwietnia 2026 roku wzięła udział reprezentatywna grupa 600 mikro, małych i średnich firm. (PAP)
pif/ mrr/
