Sejm: Trzecia regulacja kryptowalut. Przyjęto prezydencką modyfikację.

Sejmowa Komisja Finansów Publicznych analizowała w środę cztery propozycje ustaw dotyczące aktywów cyfrowych. Głównym był projekt rządowy, do którego przedstawiciel głowy państwa wniósł 16 poprawek. Parlamentarzyści wyrazili zgodę na jedną modyfikację.

Ustawa o rynku kryptoaktywów 3.0. Komisja odrzuciła prawie wszystkie poprawki prezydenta
Ustawa o rynku kryptoaktywów 3.0. Komisja odrzuciła prawie wszystkie poprawki prezydenta | Foto: Yalcin Sonat / Shutterstock

Z dużym prawdopodobieństwem na aktualnym posiedzeniu (ma zakończyć się w piątek, 15 maja) parlamentarzyści zatwierdzą trzeci już projekt ustawy dotyczącej rynku aktywów cyfrowych. W środę, 13 maja, poddali analizie w sumie cztery projekty, gdzie dominującym był ten rządowy. Komisja zaprezentuje także pojedyncze sprawozdanie z przeprowadzonych prac.

Istotne było, jak posłowie ustosunkują się do poprawek przedstawionych przez Kancelarię Prezydenta Karola Nawrockiego. Niestety, zatwierdzili jedynie jedną poprawkę, pomimo usilnych starań ministra Zbigniewa Boguckiego z Kancelarii Prezydenta o akceptację przynajmniej jeszcze jednego pakietu zmian.

Czytaj też: Kupujesz pierwsze mieszkanie? Możesz mieć inne nieruchomości

Co z poprawkami do ustawy o rynku kryptoaktywów wniesionymi przez prezydenta?

Komisja ds. finansów publicznych rozpatrzyła dziś w sumie cztery wersje ustawy o rynku aktywów cyfrowych: rządową (druk nr 2529), prezydencką (druk nr 2528), Polski 2050 (druk nr 2363) oraz Konfederacji (druk nr 2530).

W istocie, modyfikacje wprowadzano do projektu kluczowego, czyli rządowego. Najważniejsze były te, wniesione przez Zbigniewa Boguckiego, ponieważ prezydent Karol Nawrocki dwukrotnie zawetował już ustawę o rynku aktywów cyfrowych. Poprawki te były zgodne z tymi, które prezydent zaproponował w swojej wersji projektu (druk 2528). O różnicach pomiędzy projektami informowaliśmy w Business Insiderze. Przypomnijmy, że projekt prezydencki opiera się na zawetowanej wersji rządowej 2.0. Prezydent postulował m.in.:

— zmniejszenie opłaty, którą firmy kryptowalutowe musiałyby uiszczać za nadzór Komisji Finansów Publicznych — z 0,4 proc. przychodów rocznych do 0,1 proc.,

— poluzowanie zasad blokowania rachunków przez KNF oraz kontroli sądowej nad wspomnianymi blokadami,

— łagodniejsze kary za przewinienia — na poziomie zbliżonym do pierwotnej propozycji rządu,

— wprowadzenie obowiązku zaprezentowania raportu o rynku aktywów cyfrowych po dwóch latach od wejścia w życie ustawy.

Zdanie rządu na temat wszystkich wniesionych poprawek było negatywne. Argumentowali to merytorycznie przedstawiciele Ministerstwa Finansów (z wiceministrem Jurandem Dropem na czele) oraz Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego.

Większość parlamentarna odrzuciła niemal wszystkie poprawki zgłoszone przez prezydenta. Zatwierdziła jedną — dotyczącą obowiązku opracowania raportu o rynku aktywów cyfrowych, mimo że zdaniem większości rządowej, ta propozycja była zbyteczna (KNF publikuje każdego roku raport ze swojej działalności, obejmujący różne rynki, które podlegają jej nadzorowi).

Komisja jednocześnie odrzuciła wszystkie poprawki zgłoszone przez Polskę 2050.

Jutro w Sejmie odbędzie się więc drugie czytanie projektu rządowego 3.0 po jego analizie przez komisję, a przypuszczalnie w piątek ustawa zostanie uchwalona i przekazana do Senatu.

Zmiany, co do zasady, będą dwie:

— znacznie wyższe kary i sankcje za naruszenia, co szczegółowo omówiliśmy w poprzednim artykule oraz

— obowiązek opracowania raportu.

Otwartym pozostaje pytanie, co z taką ustawą uczyni prezydent Karol Nawrocki, czy po raz trzeci ją zawetuje, czy też ją podpisze.

Należy pamiętać, że trwa walka z czasem, aby wdrożyć unijne rozporządzenie w sprawie aktywów cyfrowych (MiCA). Termin dostosowania przepisów upływa 30 czerwca. Prawnicy argumentują, że nawet szybkie uchwalenie i podpisanie ustawy nie ocali już rynku aktywów cyfrowych w Polsce. To implikowałoby, że firmy kryptowalutowe z UE będą mogły świadczyć usługi Polakom, ale polskie firmy już nie (ponieważ KNF nie zdoła wydać licencji CASP przed 1 lipca).

Co ma się znaleźć w raporcie o rynku kryptoaktywów

Dla przypomnienia, w przypadku wejścia ustawy w życie, minister finansów i przewodniczący KNF byliby zobligowani do przedstawienia raportu zawierającego informacje m.in. o:

  • podmiotach oferujących aktywa cyfrowe do obrotu, emitentach tokenów oraz dostawcach usług w obszarze aktywów cyfrowych,
  • nadużyciach na rynku aktywów cyfrowych, wraz z analizą efektywności środków zapobiegawczych,
  • rodzajach i liczbie prowadzonych postępowań,
  • kosztach nadzoru nad rynkiem aktywów cyfrowych oraz opłatach pobranych na pokrycie tych kosztów.

Autor: Łukasz Zalewski, dziennikarz działu Prawo Business Insider Polska

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *