Prezydent Karol Nawrocki spotkał się w środę z przewodniczącym Naczelnej Rady Lekarskiej Łukaszem Jankowskim w sprawie testów językowych dla lekarzy z krajów nienależących do UE. Zaznaczyłem, iż kluczem do pomyślnego leczenia jest zrozumienie pacjenta, a to jest niemożliwe bez biegłości w jęz. polskim – relacjonował PAP lider NRL.

Przewodniczący Naczelnej Rady Lekarskiej, dr Łukasz Jankowski, zwrócił się w poniedziałek z prośbą o niezwłoczne spotkanie do prezydenta Karola Nawrockiego, w celu omówienia przepisów uchwalonych w minionym tygodniu przez Sejm, a dotyczących lekarzy spoza Unii Europejskiej. Dokonują one przesunięcia terminu przedstawienia zaświadczenia o znajomości języka polskiego przez lekarzy obcokrajowców z tzw. warunkowym uprawnieniem do wykonywania zawodu, z 1 maja 2026 r. na 1 maja 2027 r. Decydenci samorządu nie aprobują tego rozwiązania.
Do rozmów w Pałacu Prezydenckim doszło w środę przed południem.
– Wyrażam wdzięczność panu prezydentowi za możliwość zaprezentowania naszych argumentów – powiedział PAP po spotkaniu Łukasz Jankowski. – Akcentowałem, że warunkiem udanego leczenia jest zawsze zrozumienie chorego przez lekarza, co jest niemożliwe bez opanowania języka polskiego. Jesteśmy jedynym państwem w Europie z tak niskimi wymaganiami w kwestii znajomości języka przez lekarzy-cudzoziemców. Jeśli ktoś przez dwa lata nie osiągnął poziomu B1 w znajomości języka polskiego, nie powinien oczekiwać tolerancji ze strony państwa ani niekończącego się odraczania terminów – dodał.
Jankowski podkreślił, że „samorząd lekarski dba o standard leczenia”. – Zważywszy na fakt, iż ustawa wciąż znajduje się w procesie legislacyjnym, żywimy nadzieję, że Senat RP wprowadzi do niej korekty, które wykluczą ze systemu ochrony zdrowia lekarzy nieposługujących się językiem polskim, nim ustawa trafi do podpisu prezydenta – oznajmił.
Warunkowe prawo wykonywania zawodu odebrano ponad 200 lekarzom
Lekarze spoza UE pracujący w polskiej służbie zdrowia musieli do 1 maja 2026 r. złożyć w odpowiedniej okręgowej izbie lekarskiej dokument potwierdzający biegłość w języku polskim – pod groźbą utraty prawa wykonywania zawodu lekarza lub lekarza dentysty. Lekarzom, którzy nie spełnili tego wymogu, samorząd lekarski cofa prawo wykonywania zawodu.
Jak obwieściła w minionym tygodniu PAP Naczelna Izba Lekarska, do tej pory warunkowe prawo wykonywania zawodu cofnięto ponad 200 lekarzom, podczas gdy w wielu kolejnych przypadkach wciąż trwają procedury administracyjne.
Sejm przyjął w piątek przepisy przedłużające o rok – z 1 maja 2026 r. do 1 maja 2027 r. – terminy na zdanie egzaminu z języka polskiego przez lekarzy spoza Unii Europejskiej. Zmiana ta znalazła się w nowelizacji ustawy o chorobach zakaźnych – zaproponowała ją Koalicja Obywatelska podczas prac nad projektem w sejmowej Komisji Zdrowia. Dodane zapisy umieszczone są w art. 3 i 4 uchwalonej ustawy. Odnoszą się one do ustawy z 15 maja 2024 r. o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz niektórych innych ustaw.
„Osoby, o których mowa w art. 30 ust. 4 i 5 ustawy zmienianej w art. 3, nie tracą prawa wykonywania zawodu lekarza, lekarza dentysty, pielęgniarki albo położnej, mimo niedopełnienia obowiązku złożenia dokumentu poświadczającego znajomość języka polskiego w terminie, o którym mowa w art. 30 ust. 4 i 5 ustawy zmienianej w art. 3 w brzmieniu dotychczasowym” – głosi jeden z dodanych przepisów.
Ustawa oczekuje teraz na analizę przez Senat. (PAP)
akar/ agz/
