Grupa osób poszkodowanych została potraktowana w sposób nieludzki i utraciła dostęp do pomocy lekarskiej – stwierdza Mirosław Skórka, przewodniczący Związku Ukraińców w Polsce, komentując zmiany w regulacjach dotyczących ubezpieczeń zdrowotnych obywateli Ukrainy przebywających w naszym kraju.
Wielu Ukraińców w Polsce nie stać, by jednorazowo zapłacić 17 tys. zł za to, by móc korzystać z publicznej ochrony zdrowia
Marek Kozubal
Do 5 marca 2026 r. obywatele Ukrainy z nadanym statusem UKR korzystali ze świadczeń medycznych w Polsce w oparciu o tzw. ustawę szczególną o wsparciu obywateli Ukrainy. Po tej dacie została ona unieważniona przez nowe normy prawne. W efekcie zaistniał problem z dostępem do usług finansowanych przez NFZ. Czy Związek był informowany o tym zagadnieniu?
Powyższeobostrzenie nie obejmuje osób, które legalnie pracują i posiadają ciągłość zatrudnienia. Te osoby mają możliwość korzystania z usług lekarskich w związku z faktem, że są podmiotami uiszczającymi składki przekazywane do ZUS. Natomiast te osoby, które nie opłacały składek na mocy specustawy i przebywały w Polsce w oparciu o status UKR i na przykład sprawowały opiekę nad dziećmi, korzystały z tego rodzaju wsparcia.
Reklama Reklama
Prezes Związku Ukraińców w Polsce: Osoby w gorszej sytuacji, rodziny wielodzietne, osoby z niepełnosprawnościami wymagają rozwiązania prawnego, które umożliwi im włączenie się do systemu ubezpieczeń społecznych
Mówimy przede wszystkim o matkach z dziećmi i osobach w podeszłym wieku.
Zgadza się. Więcamamy do czynienia z grupą o dość szczególnej kondycji humanitarnej. To nie są osoby, które unikały zatrudnienia czy obowiązku regulowania składek. Obecnie obowiązujące w Polsce przepisy prawne odnośnie ubezpieczeń dobrowolnych nakładają na osoby, które chciałyby się dodatkowo ubezpieczyć, obowiązek uregulowania zaległych składek (chodzi o konieczność dokonania jednorazowej wpłaty w wysokości około 17 tys. złotych – red.). Z informacji, które do nas napływają, wynika, że te osoby nie mają fizycznie takiej możliwości, ponieważ nie dysponują środkami finansowymi, żeby to zrealizować.
Cudzoziemcy 17 tys. zł za leczenie w Polsce. RPO interweniuje ws. dodatkowej opłaty dla Ukraińców
Obywatele Ukrainy, którzy po wygaśnięciu tzw. specustawy pragną skorzystać z dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego w Polsce, muszą wnieść dodatkową o…
NFZ domaga się od takich osób nawet kilkunastu tysięcy złotych niezapłaconej składki.
Tak. Tenkłopot nie dotyczy osób, które pracowały na przykład zdalnie albo w firmach i mogą sobie pozwolić na taki krok, bo mają źródła dochodu. Część z nich ubezpiecza się prywatnie. Natomiast osoby o wyjątkowej wrażliwości humanitarnej, czyli słabsze, rodziny wielodzietne, niekiedy osoby z niepełnosprawnościami potrzebują rozwiązania prawnego, które umożliwiłoby im przyłączenie się do systemu ubezpieczenia społecznego bez konieczności opłacania zaległych składek.
Prezes Związku Ukraińców w Polsce: Zwróciliśmy się do Ministerstwa Rodziny, KPRM oraz MSWiA. Nie otrzymaliśmy odpowiedzi
Czy Związek prowadził rozmowyna ten temat np. z Ministerstwem Zdrowia, albo Ministerstwem Rodziny, Pracy iPolityki Społecznej?
Organizacje pozarządowe działające w Polsce, które zajmują się pomocą dlaukraińskich uchodźców, po wprowadzeniu ustawy, która unieważnia te przepisy,apelowały o uważne przeanalizowanie tych rozwiązań. Dostrzegamy bowiem, że grupauchodźców została skrzywdzona w brutalny sposób i straciła możliwość korzystaniaz opieki medycznej. Jednak podkreślam, że chodzi o to, żeby umożliwić osobom, którechcą, sposobność ubezpieczenia się w ZUS-ie, bez obowiązku regulowaniazaległych składek. Tego rodzaju apelezostały skierowane m.in. do Ministerstwa Rodziny, KPRM oraz MSWiA. Aktualnie nieposiadamy żadnej reakcji. Nie mamy nawet przesłanki, ochoty, chęci zainicjowania dialoguna temat rozwiązania tego bardzo trudnego, bolesnego i poniekąd kompromitującegoPolskę problemu. Organizacje pozarządowe nie są w stanie znaleźć środków, aby tymosobom dopomóc.
Jak panocenia, jaka może być skala tego zagadnienia społecznego?
Nie jest ona obszerna. Obecnie w placówkach zbiorowego zakwaterowania jest kilkanaścietysięcy uchodźców, lecz zjawisko to dotyczy jedynie części z nich. Dla nas kluczowejest to, aby ze strony polskich władz pojawiła się wola odnalezienia rozwiązania. Obecnie tego nie obserwujemy.
Mirosław Skórka
Od 2021 roku przewodniczący Związku Ukraińców w Polsce. Od 1982 członek Zakonu Ojców Bazylianów w Polsce. Absolwent Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie. W latach 1989-2003 był duszpasterzem kilku parafii grekokatolickich w Polsce oraz zarządzał domami studiów w Rzymie i w Warszawie. Od 2003 roku pracował w Fundacji Instytut Studiów Wschodnich, Forum Ekonomiczne w Krynicy. Od 2013 roku dyrektor Programu Study Tours to Poland Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności zarządzanej obecnie przez Fundację Liderzy Przemian. Współinicjator odrodzenia w Polsce Ukraińskiej Organizacji Skautowej Płast. Członek Ukraińskiego Towarzystwa Historycznego w Polsce.
