Jakie są główne wady samolotu Geran-4 dla samych Raszistów w porównaniu ze zwykłym Shahedem?

“Geranium-4” (źródło zdjęcia: GUR MOU)

Za większą prędkość „Gerana-4” wróg musiał „zapłacić” nie tylko znacznie krótszym zasięgiem, ale także dość dużą liczbą wad, ponieważ początkowy plan się nie powiódł.

Analiza podzespołów rosyjskiego drona uderzeniowego „Geran-4”, opublikowana przez Główny Zarząd Wywiadowczy Ministerstwa Obrony Ukrainy, zawiera szereg wyjaśnień dotyczących jego konstrukcji, które odróżniają go od zwykłego drona „Szaheda”, oznaczanego w Federacji Rosyjskiej jako „Geran-2”.

W szczególności, początkowo wróg próbował po prostu zmienić silnik benzynowy na odrzutowy, co zaowocowało powstaniem „Gerana-3”. Konstruktorzy stanęli jednak przed faktem, że wytrzymałość tego kadłuba była niewystarczająca do lotów z dużymi prędkościami, a także do manewrów z dużymi przeciążeniami.

Aby dron nie rozpadł się w powietrzu, dla „Gerana-4” opracowano nowy szybowiec ze skrzydłami, które nie są już oddzielone od centralnej części, co komplikuje zarówno produkcję, jak i transport. Ma on również mniejszy opór aerodynamiczny dzięki mniejszej liczbie luków technologicznych. Wpływa to na szybkość montażu podczas produkcji i wygodę przygotowania do startu.

„Nowy szybowiec Geran-4 pozwala na wykonywanie aktywnych manewrów przy prędkościach od 300 do 400 km/h, a jego wzmocniona konstrukcja pozwala mu wytrzymać znaczne przeciążenia” – czytamy w opisie.

Poinformowano również, że prędkość maksymalna „Gerana-4” wynosi do 500 km/h, masa głowicy bojowej wynosi 50 kg lub jest wzmocniona do 90 kg, a zasięg lotu do 450 km. Wymiary drona zasadniczo nie zmieniły się w porównaniu ze standardowym „Shahedem” – 3,5 metra długości i rozpiętość skrzydeł – 3 metry.

„Geranium-4” (renderowanie GUR MOU)

Jednocześnie, zdaniem samych twórców, Geranium-4 może mieć szereg wad, które mogą ostatecznie wpłynąć na decyzję o jego produkcji. Wymóg zwiększonej wytrzymałości kadłuba oznacza wzrost jego kosztów. Wyższe przeciążenia oznaczają surowsze wymagania dla szeregu innych systemów dronowych, na przykład w zakresie stosowania mocniejszych serwomechanizmów, a silnik odrzutowy wymaga mocniejszej pompy paliwowej.

Ponadto, ogólnie rzecz biorąc, cykle technologiczne produkcji „Geran-4” miały być dłuższe niż „Geran-2”, ale wróg nie zrealizował, przynajmniej w całości, zamiaru jak największej unifikacji dronów, co miało obniżyć koszty i przyspieszyć ich produkcję.

Kolejną wadą jest zasięg lotu, który wynosi do 450 km, w porównaniu z 1800-2500 km (według różnych szacunków) pierwotnego Shaheda. Zasięg ten nie pozwala już wrogowi atakować celów położonych dalej niż obwody kijowskie, kirowohradzkie i odeskie z dostępnych baz startowych.

Co więcej, nawet w przypadku ataków na tak dużą odległość, wróg będzie zmuszony wystrzelić Geran-4 trasą prostą, bez dodatkowych manewrów omijających strefy obrony powietrznej i z prędkością przelotową. Jednocześnie, w najbardziej ekonomicznym trybie prędkości, odrzutowce Shahed pozostają podatne na ataki konwencjonalnych dronów przeciwlotniczych.

„Geran-4” w „celowniku” drona przeciwlotniczego (zdjęcie: GUR MOU)

Decyzja o stworzeniu samolotu odrzutowego Shahed po niepowodzeniu minimalnie zmodyfikowanego Gerana-3 skutkowała koniecznością opracowania dla wroga nowego płatowca, wzrostem ceny i czasu produkcji, pogorszeniem parametrów operacyjnych, głębokości uderzeń i brakiem znaczącej unifikacji.

Należy również zauważyć, że Geran-4, podobnie jak Geran-5, stworzony na bazie irańskiego Karara, wykorzystuje te same silniki odrzutowe – niewielki silnik turboodrzutowy TF-TJ2000A chińskiego Telefly ma ciąg 1,95 kN (200 kgf). Świadczy to o zapewnieniu dostaw tych silników z Chin, bez których Federacja Rosyjska nie byłaby w stanie rozpocząć ich masowej produkcji.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *