Konfederacja inicjuje gromadzenie podpisów pod wnioskiem o votum separacji wobec minister kultury Marty Cienkowskiej – oznajmił poseł ugrupowania Michał Wawer.

W czasie środowej konferencji prasowej w Sejmie, politycy Konfederacji – poseł Michał Wawer i rzecznik stronnictwa Wojciech Machulski – zaapelowali do wszystkich frakcji o usunięcie ze stanowiska Marty Cienkowskiej i ogłosili początek zbierania podpisów pod wnioskiem o wotum nieufności wobec ministry kultury.
Według Wawera, w okresie, gdy Cienkowska piastuje funkcję szefa resortu kultury, wprowadzane są „kolejne dotacje na rzekome dzieła, sztuki frywolne, nie mające związku z rzetelną kulturą”.
Reklama
Zobacz także
Sprawdź: system do zarządzania fakturami, dokumentami, archiwizacją i KSeF od EBI24. Oferta specjalna dla użytkowników Bankier.pl
Zaznaczył, że „miarę przebrało” zaakceptowanie we wtorek przez rząd projektu ustawy o zabezpieczeniu społecznym osób parających się zawodem artystycznym. – Pani minister kultury koncentruje się na tych, którzy są zależni od państwowej pomocy, od państwowego wsparcia finansowego, którzy tworzą tę grupę interesów, z której sama pani minister pochodzi, i to do tych ludzi jest skierowana propozycja legislacyjna – podkreślił Wawer.
Konfederacja rozpoczyna zbiórkę podpisów poselskich pod wnioskiem o wotum nieufności wobec minister kultury Marty Cienkowskiej.
Projekt o dopłatach do składek artystów to kompromitujące uwieńczenie całej kompromitującej kariery ministerialnej pani Cienkowskiej. Od dnia objęcia…
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) May 27, 2026
W tym aspekcie – jako niezrozumiałe – Wawer wskazał szczególne wyróżnienie grupy artystycznej w stosunku do innych grup społecznych. – Z projektu ustawy wynika, że te dopłaty miałyby obejmować m.in. osoby inkasujące powyżej pensji minimalnej. Prowadziłoby to do niedorzecznej sytuacji, w której osoby ciężko pracujące za minimalne uposażenie, uiszczające od tego minimalnego uposażenia pełne składki, wysokie należności, dokładałyby się na przyszłe świadczenia emerytalne dla tak zwanych artystów, którzy zarabiają więcej od nich i równocześnie nie opłacają składek na swoją przyszłą emeryturę – oznajmił. Dodał, że taki projekt „w państwie realizującym w jakimkolwiek stopniu rozumiane reguły sprawiedliwości społecznej, nie ma prawa przejść przez Sejm”.
Według rzecznika Konfederacji Wojciecha Machulskiego Cienkowska obstaje przyznawaniu grantów „celebrytom niskich lotów”, a zatwierdzenie ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób trudniących się profesją artysty będzie kosztować budżet państwa 300 milionów złotych.
– Ustawa ta kreuje intratne posady dla kumpli tej władzy. Niestety Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zajmuje się permanentnym marnotrawstwem naszych funduszy – ocenił.
Wawer zakomunikował, że Konfederacja będzie nakłaniała parlamentarzystów wszystkich ugrupowań do wsparcia i opatrzenia podpisem wniosku o odwołanie minister Cienkowskiej. Wniosek o wotum nieufności wobec ministra może być przedstawiony przez co najmniej 69 posłów; klub Konfederacji zrzesza 16 posłów.
Przyjęty we wtorek przez rząd projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób parających się zawodem artystycznym, który został przygotowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ma na celu włączenie artystów do systemu ubezpieczeń społecznych w sposób dostosowany do ich pracy. Regulacje mają w głównej mierze charakter socjalny – ich nadrzędnymi beneficjentami są artyści o najniższych i nieregularnych zarobkach.
Projekt wprowadza status artysty zawodowego – będzie on nadawany na wniosek osobom, które zawodowo absorbują się działalnością artystyczną i dysponują udokumentowanym dorobkiem twórczym. Status będzie przyznawany na 5 lat, z możliwością prolongowania do 8 lat. Funkcje związane z nadawaniem statusu artysty zawodowego ma przejąć Centrum Edukacji i Pracy Artystycznej, które zaistnieje po przeobrażeniu obecnego Centrum Edukacji Artystycznej.
Najistotniejszym elementem projektu ustawy jest mechanizm subsydiowania składek, który jest dedykowany artystom o zarobkach poniżej ustalonego pułapu. Mają one ogarnąć tych artystów, których przeciętne comiesięczne dochody w ciągu ostatnich trzech lat nie były wyższe niż 125 proc. pensji minimalnej; tj. ok. 68 tys. zł rocznie brutto.
Artysta o niskich dochodach otrzyma od państwa dotację do składek do poziomu pensji minimalnej. Fundusze będą rejestrowane na rachunkach w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych i przekazywane automatycznie. Dopłata będzie przysługiwać do czasu osiągnięcia zaakceptowanego progu dochodowego, który umożliwi na samodzielne opłacanie składek. Prawo do dopłaty nie będzie przyznawane bezterminowo. Będzie ustanawiane na dany rok i systematycznie weryfikowane tak, ażeby wsparcie docierało do osób spełniających warunki sprecyzowane w ustawie.
Artyści objęci systemem otrzymają także dostęp do świadczeń społecznych i zdrowotnych. Oznacza to szansę na korzystanie z powszechnej ochrony zdrowia, świadczeń chorobowych oraz urlopów macierzyńskich.(PAP)
iwo/ ugw/
