Darmowy kredyt po orzeczeniu TSUE. Polskie sądownictwo modyfikuje stanowisko

Klienci banków spodziewają się, że po ważnym orzeczeniu TSUE dotyczącym sankcji kredytu darmowego, ich szanse na korzystne wyroki sądowe wzrosną. Jednakże, reprezentanci instytucji finansowych utrzymują, że sytuacja pozostaje niezmieniona i większość konsumentów nadal przegrywa sprawy.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej 23 kwietnia wydał kluczowe dla polskiego rynku orzeczenie w sprawie sankcji kredytu darmowego (sygnatura akt C-744/24). Prawnicy konsumentów argumentują, że banki nielegalnie naliczały odsetki od dodatkowych opłat kredytowych lub ubezpieczeń, podczas gdy przedstawiciele banków prezentują odmienne stanowisko. Sprawdziliśmy, jak polskie sądy interpretują ten spór miesiąc po tym orzeczeniu.

Przypomnijmy, czym jest sankcja kredytu darmowego (SKD). Jest to rodzaj kary sądowej na bank, stwierdzona w przypadku nieprawidłowości przy udzielaniu kredytu. Konsument, w sytuacji naruszenia przepisów przez kredytodawcę, może zwrócić kapitał bez odsetek i innych obciążeń w ramach ustalonego terminu umowy. Aktualne regulacje pozwalają na skorzystanie z SKD do kwoty 255 tys. zł, pod warunkiem, że od zawarcia umowy nie minął rok.

Ta kwestia jest znacząca zarówno dla konsumentów, jak i dla banków, biorąc pod uwagę powszechność problemu.

Przeczytaj również: Istotna zmiana dla wielu osób poszkodowanych. Dotyczy Getin Bank i Idea Bank [INFORMACJE WYŁĄCZNIE U NAS]

Pod koniec 2025 roku w sądach toczyło się ponad 21 tysięcy spraw dotyczących SKD, w porównaniu do 13,5 tysiąca rok wcześniej. Według danych Związku Banków Polskich z kwietnia, zakończono około 3,4 tysiąca takich postępowań, z czego około 85-90% wyroków było korzystnych dla sektora finansowego.

Pełnomocnicy konsumentów dostrzegają zmianę tendencji sądowej w sprawach SKD

— Wyrok TSUE w sprawie C-744/24 znacząco wpłynął na praktykę orzeczniczą w kontekście SKD. W ostatnich tygodniach obserwujemy rosnącą liczbę rozstrzygnięć korzystnych dla konsumentów, również w sądach wyższej instancji — mówi radca prawny Karolina Wysmułek z kancelarii Wysmułek, Sysło i Wspólnicy.

Według niej, sądy coraz baczniej przyglądają się sposobowi kalkulacji kosztów kredytu oraz poprawności informowania klientów o faktycznym koszcie finansowania (RRSO). — Kluczowe znaczenie ma kwestia naliczania odsetek również od kosztów kredytu, do czego odniósł się TSUE w swoim ostatnim orzeczeniu. W praktyce widzimy zmianę podejścia części sędziów, w tym tych, którzy wcześniej oddalali tego typu roszczenia — dodaje Karolina Wysmułek.

Podobne spostrzeżenia ma adwokat Karolina Pilawska z kancelarii Pilawska Zorski Adwokaci, która również reprezentuje kredytobiorców. Przyznaje jednak, że obraz krajowego orzecznictwa pozostaje złożony, a banki wciąż uzyskują korzystne dla siebie rozstrzygnięcia w znaczącej liczbie przypadków.

Jednak po wyroku TSUE, tendencja zaczyna wyraźnie przechylać się na stronę konsumentów. W sprawach, które prowadzę, obserwuję zmianę podejścia sędziów, którzy jeszcze niedawno oddalali pozwy, a obecnie coraz częściej je uwzględniają — stwierdza Karolina Pilawska, zaznaczając jednocześnie potrzebę zachowania ostrożności w formułowaniu daleko idących wniosków.

— Minęło zbyt mało czasu, aby mówić o ukształtowanej linii orzeczniczej. Realistycznie należy przyjąć perspektywę około roku lub dwóch lat, aby móc mówić o względnie stabilnym kierunku orzecznictwa — wyjaśnia.

Wyjaśnia, że w sprawach, gdzie sądy przychyliły się do roszczeń konsumentów, uzasadnienia skupiały się wokół kilku zagadnień. — Po pierwsze, nieprawidłowe określenie całkowitej kwoty kredytu oraz błędne wyliczenie RRSO, wynikające z naliczania odsetek od skredytowanych kosztów. Jeśli bank naliczał odsetki od kwoty obejmującej również koszty kredytu, pojawia się pytanie, czy konsument faktycznie otrzymał rzetelną i zrozumiałą informację dotyczącą zakresu swojego zobowiązania — mówi mec. Pilawska.

Zobacz też: “Chciałoby mi się płakać”. Uwierzyl w reklamę o darmowym kredycie, teraz musi płacić

Jej zdaniem, spór może więc dotyczyć nie tylko samego naliczania odsetek od kosztów, ale także tego, czy umowa w jasny sposób wskazywała podstawę naliczania odsetek, metodologię wyliczenia RRSO oraz wszystkie elementy składowe całkowitej kwoty do spłaty. — Po drugie, sądy zwracały uwagę na naruszenie obowiązków informacyjnych wobec konsumenta jako podstawę do zastosowania sankcji przewidzianej w art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim — dodaje.

Bank nie mógł naliczać odsetek od kosztów kredytu. Klient źle poinformowany?

Miesiąc po kwietniowym orzeczeniu TSUE w sprawie SKD, zmianę w sądach na korzyść konsumentów dostrzega również radca prawny Wojciech Bochenek z kancelarii Bochenek Ciesielski i Wspólnicy. Choć i on podkreśla, że nadal jesteśmy na etapie kształtowania się linii orzeczniczej w sądach powszechnych, co może potrwać jeszcze kilka miesięcy.

Należy zaznaczyć, że niejednolite orzecznictwo oznacza, że kredytobiorcy składający pozwy w podobnych stanach faktycznych, ale w różnych sądach, mogą uzyskać odmienne wyroki. Jak niedawno informowaliśmy, w wielu przypadkach przegrana może być dla klientów kosztowna.

— Mam wrażenie, że w sprawach SKD implementacja wytycznych wskazanych przez TSUE przebiega szybciej niż w sprawach frankowych. Przykładem mogą być wydane w maju prawomocne orzeczenia w Sądzie Okręgowym w Warszawie, gdzie w jednej ze spraw sąd w ustnych uzasadnieniach wprost stwierdził, że naliczanie odsetek od skredytowanych kosztów kredytu jest sprzeczne z dyrektywą i ustawą o kredycie konsumenckim, ponieważ prowadzi do zniekształcenia faktycznego kosztu kredytu. W ocenie sądu zawyżona kwota wypłacona konsumentowi zaniża wartość RRSO, co zaburza ocenę kosztu kredytu po stronie konsumenta — mówi mec. Bochenek.

Dodaje, że według sądu taka praktyka stanowi naruszenie obowiązków informacyjnych ze strony banku i skutkuje zastosowaniem sankcji kredytu darmowego. Według jego relacji, w najnowszych orzeczeniach sądy jednoznacznie powołują się na treść wyroku C-744/24, który ich zdaniem ma pełne zastosowanie w tego typu sprawach.

— Najbliższe tygodnie z pewnością przyniosą kolejne rozstrzygnięcia, które wskażą kierunek orzecznictwa. Z pewnością duży wpływ będą miały na nie zarówno kolejne orzeczenia TSUE w polskich sprawach, jak i stanowisko Sądu Najwyższego — zaznacza Wojciech Bochenek.

Prawnicy banków inaczej oceniają skutki kwietniowego orzeczenia TSUE w sprawie SKD

Odmienne spojrzenie prezentuje adwokat Wojciech Wandzel z kancelarii KKG Legal, która reprezentuje banki w sporach z konsumentami. Jego zdaniem, po wyroku TSUE z 23 kwietnia, pozwy dotyczące SKD (wnoszone przez konsumentów lub firmy skupujące wierzytelności) nadal są masowo oddalane.

Zdarzają się oczywiście wyroki zasądzające roszczenia, ale stanowią one zdecydowaną mniejszość rozstrzygnięć. Sądy przyjmują bowiem, że naliczenie oprocentowania od skredytowanych kosztów nie skutkuje sankcją kredytu darmowego. W sprawach, które prowadzimy jako KKG Legal, w ciągu ostatnich czterech tygodni sądy oddaliły kilkanaście pozwów z tytułu SKD. Jeśli zatem zestawić ten wynik i pomnożyć przez liczbę banków oraz instytucji pożyczkowych, to według moich szacunków sądy po wyroku TSUE z 23 kwietnia 2026 r. oddaliły co najmniej 300 pozwów, przy czym wyroków oddalających byłoby więcej, ale niektóre sądy wyznaczyły dodatkowe terminy na złożenie pism przygotowawczych — mówi Wojciech Wandzel.

Dodaje, że według sądów w rozpatrywanych sprawach nie występuje naruszenie obowiązku informacyjnego, ponieważ nawet jeśli uznać, że nie można kredytować pozaodsetkowych kosztów (co może wpływać m.in. na RRSO), to finalnie okazałoby się, że RRSO jest niższe, a zatem nie można uznać, że konsument został wprowadzony w błąd przez bank co do potencjalnych kosztów kredytów.

Radca prawny Jacek Więcek, który również jest pełnomocnikiem banków, przeanalizował ostatnie orzeczenia polskich sądów zapadłe po kwietniowym rozstrzygnięciu TSUE. Na tej podstawie twierdzi, że wyrok Trybunału “nie stanowi nagłego sztormu w orzecznictwie SKD, który łamałby żagle dotychczasowego nurtu, niekorzystnego (patrząc całościowo) dla konsumentów”.

— Sądy ponownie podkreśliły, że naliczanie odsetek od wypłaconej kwoty, zawierającej pozaodsetkowy element kosztowy, nie prowadzi do automatycznego zastosowania sankcji kredytu darmowego, skoro takie działanie nie może być utożsamiane a limine z naruszeniem obowiązku informacyjnego — mówi mec. Więcek, powołując się na wyrok TSUE z 13 lutego 2025 r. w sprawie C‑472/23.

— W konsekwencji podtrzymana została, moim zdaniem, słuszna teza wynikająca z orzeczeń TSUE, że błędem pozywających jest utożsamianie każdego deficytu informacyjnego — nawet gdy hipotetycznie taki zostanie wykazany — z automatycznym zastosowaniem przedmiotowej sankcji — zaznacza.

Zobacz też: Wyrok TSUE nie zmienił zasad gry. Kredytobiorcy nie dostaną “dodatków” od banków

— Sądy trafnie przywołują wyrok TSUE z 13 lutego 2025 r. [sygn. C-472/23 — red.], w którym Trybunał orzekł, że podanie kredytobiorcy parametrów kredytu obliczonych przy założeniu, że wszystkie postanowienia umowy kredytu będą obowiązywać, nie stanowi naruszenia obowiązku informacyjnego, nawet gdyby później okazało się, że wspomniane postanowienia nie są wiążące dla konsumenta — argumentuje mec. Wandzel.

— W rezultacie nie można twierdzić, że sytuacja procesowa w zakresie SKD zmieniła się zasadniczo po wyroku TSUE z 23 kwietnia, choć w przestrzeni publicznej dominuje “przekaz”, jakoby ten wyrok miał prowadzić do masowego zasądzania roszczeń. Jednak jest to “przekaz” czysto marketingowy, który nie odzwierciedla realiów sądowych, a ma na celu skłonienie jak największej liczby klientów do zainicjowania sporu z kredytodawcą (model bezcesyjny) lub cesji wierzytelności na rzecz firm zajmujących się masowym skupowaniem roszczeń — mówi przedstawiciel KKG Legal.

Podkreśla przy tym, że na “rynku” SKD dominują firmy odszkodowawcze, dla których — jak ocenia — prawa konsumentów są jedynie narzędziem do generowania zysku. Więcej na temat skupowania wierzytelności przeczytasz w tym artykule.

Autor: Maciej Rudke, dziennikarz Business Insider Polska

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *