Podatek od pustostanów w Rzeszowie? Opłata może wzrosnąć z 62 zł do niemal 1800 zł

[Prompt: Step 1: Identify the language of the source text. Step 2: Rewrite the following text in the SAME IDENTIFIED LANGUAGE while preserving the HTML tags exactly as they are. Focus on rephrasing sentences and using synonyms to enhance the uniqueness of the content without changing the original meaning or adding new information. Ensure the core message and ideas remain intact, and do not alter the structure or purpose of the post. DO NOT add your own comments. Remove the prompt and the original text from your answer. ABSOLUTE RULE: The output language must be identical to the source text language. No English in the output unless the source is English.]: Komitet obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej „Rzeszowski Komitet Antyspekulacyjny” pragnie, aby tak zwane nieużytkowane przez długi czas lokale mieszkalne w stolicy Podkarpacia, w których nikt nie zamieszkuje, były obciążone podatkiem na równi z przestrzeniami użytkowymi. Projekt uchwały w tej kwestii złożyli w środę do Rady Miasta.

Podatek od „martwych mieszkań” w Rzeszowie? Opłata może wzrosnąć z 62 zł do niemal 1800 zł

fot. krystianwin / / Pixabay

Jak zakomunikował w środę na konferencji prasowej Paweł Preneta, rzecznik Okręgu Podkarpackiego Partii Razem, komitet obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej „Rzeszowski Komitet Antyspekulacyjny” został utworzony w lutym bieżącego roku. Jego celem jest skierowanie do Rady Miasta Rzeszowa uchwały określonej mianem podatku od pustostanów.

– Pragniemy, aby Rada Miasta przyjęła uchwałę intencyjną, która zobowiąże prezydenta miasta do opodatkowania pustostanów – takich, które są stale utrzymywane przez deweloperów, fundusze inwestycyjne lub prywatnych inwestorów wyłącznie w celu pozostawienia ich pustymi, czerpania zysków z powodu wzrostu wartości tych nieruchomości i niewykorzystywania ich na cele mieszkaniowe – i nałożenia na nie takiego samego podatku jak na lokale użytkowe – poinformował Preneta.

Jak wyjaśnił, w Rzeszowie, podobnie jak w innych miastach, obowiązują dwie taryfy podatku od nieruchomości. Pierwsza to 1,24 zł za metr kw. dla mieszkań, a druga wynosi 35,36 zł dla lokali użytkowych, co oznacza, że podatek od mieszkania o powierzchni na przykład 50 m kw. wzrośnie z 62,50 zł do 1768 zł rocznie.

Zaznaczył, że nie chodzi o wprowadzenie nowego podatku, ale o zastosowanie istniejącej stawki dla lokali, które nie służą celom mieszkalnym. – Naszym zdaniem, jeśli lokal mieszkalny nie jest eksploatowany do celów bytowych, czyli funkcjonuje jedynie jako forma inwestycji kapitału, jest trzymany pusty przez dwa, trzy, cztery lata wyłącznie w celu sprzedaży z zyskiem, powinien być opodatkowany jak lokal komercyjny – podkreślił.

Jak sprecyzował, **zamierzeniem tej inicjatywy nie jest poszukiwanie dodatkowych funduszy dla budżetu miasta, „bowiem wpływy z tego podatku nie będą znaczące”, lecz ograniczenie spekulacji mieszkaniowych, „sprawienie, że wykorzystywanie nieruchomości jako przedmiotu spekulacyjnego przestanie być opłacalne”.**

Preneta wspomniał, że podobne rozwiązanie wdrożyły już Katowice i Kraków, natomiast na przykład Warszawa odrzuciła tę propozycję. – Przedkładamy ten projekt do Rady Miasta i liczymy na to, że zostanie on poddany pod obrady. (…) Oczekujemy, że radni Rzeszowa staną po stronie mieszkańców, a nie inwestorów i deweloperów – dodał.

Zapytany, w jaki sposób władze miasta miałyby weryfikować, czy dany lokal jest zamieszkany czy pozostaje pusty, odpowiedział, że w Katowicach do właścicieli instytucjonalnych, a nie prywatnych, wysyłane są wezwania z żądaniem przedstawienia uzasadnienia, dlaczego dany lokal powinien być traktowany jak mieszkanie, a nie lokal użytkowy.

– Posiadacze nieruchomości muszą udowodnić, że lokale są używane do celów mieszkalnych, a nie stanowią jedynie lokaty kapitału, czyli przedstawić argumenty, dlaczego wybrali niższą stawkę podatkową – wyjaśnił.

Uczestniczący w konferencji młodzi ludzie zaznaczyli, że gromadzenie mieszkań, które mogłyby zasilić rynek i zwiększyć jego podaż, prowadzi do wzrostu cen nieruchomości, co z kolei skutkuje wyższymi cenami zarówno przy zakupie mieszkania, jak i przy jego wynajmie. (PAP)

api/ agz/

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *