Istnieje pewien problem ze statystykami GUS, polegający na tym, że warto czasem zweryfikować, co za nimi faktycznie się kryje. Jedne dane wskazują na wzrost liczby zatrudnionych, podczas gdy inne dla tego samego okresu informują o jej spadku. Różnica wynika ze sposobu gromadzenia informacji. Najnowsze dane niestety pokrywają się z danymi o rosnącym poziomie bezrobocia.

Jednakże, liczba ta spada, choć wolniej niż sugerowały statystyki z listopada. W grudniu 2025 roku liczba zatrudnionych w gospodarce narodowej wyniosła 15,1 mln, co oznacza spadek o 44,6 tys. w porównaniu do grudnia 2024 roku. W listopadzie spadek rok do roku wynosił 67,3 tys., zatem obecny wskaźnik jest niższy.
HtmlCode
Jest to sprzeczne z obliczeniami opublikowanymi pod koniec lutego przez GUS, opartymi na badaniu BAEL, które wykazały, że w Polsce w czwartym kwartale ubiegłego roku pracowało 17,3 mln osób w wieku 15-89 lat, co stanowi wzrost o 99 tys. rok do roku. Skąd bierze się ta rozbieżność?
Pierwsze dane (15,1 mln) pochodzą z rejestrów takich jak ZUS, KRUS, Ministerstwo Finansów, rejestr podmiotów gospodarczych, MSWiA oraz MON. Drugie dane opierają się na szeroko zakrojonej ankiecie przeprowadzonej przez GUS. Ponad dwumilionowa różnica odnosi się do osób pracujących poza oficjalnymi rejestrami, które wykonują pracę np. dorywczo lub z różnych przyczyn uważają, że rejestracja byłaby dla nich niekorzystna.
Z dostępnych danych wynika, że liczba zarejestrowanych pracowników maleje. Niestety, koreluje to z informacjami o rosnącym poziomie bezrobocia oraz o rosnącej skłonności przedsiębiorstw do przeprowadzania zwolnień. Warto przypomnieć, że stopa bezrobocia wzrosła w kwietniu do 6% rok do roku, z 5,6% rok wcześniej.
Wzrost w administracji, spadki w przedsiębiorstwach
Co więcej, obserwujemy kolejny niepokojący sygnał – spadek dotyczy wyłącznie osób tworzących PKB i generujących podatki, podczas gdy w jednostkach budżetowych, sektorze obronności narodowej i bezpieczeństwa publicznego, czyli w obszarach finansowanych z podatków generowanych przez firmy, a nie produkujących je, nie odnotowuje się spadku zatrudnienia.
Gdzie obserwuje się wzrost zatrudnienia, a gdzie jego spadek
Analiza sektorowa wskazuje, że liczba pracujących wzrosła rok do roku o 2,5% (o 25,9 tys. osób) w następujących dziedzinach:
- administracja publiczna, obrona narodowa i obowiązkowe ubezpieczenia społeczne, o 2,1%
- w sektorze edukacji (+26,1 tys.)
- w działalności finansowej i ubezpieczeniowej o 2,3% (+7,6 tys.).
Natomiast największe spadki liczby pracujących odnotowano w:
- rolnictwie o 4,4% (-52,1 tys. osób)
- górnictwie o 3,1% rok do roku (-4,1 tys. osób)
- przetwórstwie przemysłowym o 1,7% rok do roku (-48,4 tys. osób).
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Pozostań na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
