Polskie przedsiębiorstwa z branży kosmicznej poszukują ekspertów. Nabór prowadzony jest nieustannie

Polski sektor kosmiczny przeżywa obecnie bezprecedensowy rozkwit. Jeszcze niedawno kojarzony głównie z działalnością naukową, dziś aktywnie tworzy własne satelity, systemy obserwacji Ziemi oraz zaawansowane technologie na potrzeby Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), sił zbrojnych oraz sektora publicznego. Ta dynamiczna ekspansja rynku generuje jednak coraz większe zapotrzebowanie na wykwalifikowanych specjalistów.

Ta branża w Polsce desperacko szuka ludzi. Zarobki sięgają 35 tys. zł

fot. Gorodenkoff / / Shutterstock

Polska branża kosmiczna przestaje być domeną wyłącznie instytutów badawczych. Po 2022 roku nastąpiło znaczące przyspieszenie – firmy realizują coraz bardziej złożone projekty dla ESA, rozwijają systemy satelitarne na potrzeby wojska i administracji, a także budują własne kompetencje w obszarach takich jak elektronika, sztuczna inteligencja czy analiza danych satelitarnych. Lot dra Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego, drugiego Polaka w historii, który dotarł w kosmos, stał się symbolem tej transformacji. Jednak za tymi spektakularnymi przedsięwzięciami kryją się realne potrzeby rynku pracy.

Pilne zapotrzebowanie na inżynierów

Eksperci zgodnie podkreślają, że branża kosmiczna ma obecnie przede wszystkim charakter inżynieryjny. Największe zapotrzebowanie dotyczy specjalistów od systemów wbudowanych, elektroniki, cyberbezpieczeństwa, układów FPGA oraz analizy danych satelitarnych.

– Aktualnie największe deficyty dotyczą ekspertów z doświadczeniem w realizacji skomplikowanych misji kosmicznych. Polski sektor potrzebuje przede wszystkim inżynierów systemowych, specjalistów ds. integracji satelitów, ekspertów od elektroniki wysokiej niezawodności, cyberbezpieczeństwa, analizy danych satelitarnych oraz sztucznej inteligencji – informuje Bankier.pl Monika Banaszek-Cymerman, Dyrektor Departamentu Badań i Rozwoju POLSA. – Szczególnie poszukiwane są kompetencje związane z zarządzaniem projektami kosmicznymi, inżynierią systemową oraz Model-Based Systems Engineering (MBSE). Branża wskazuje również na rosnące znaczenie umiejętności związanych ze współpracą z ESA, przygotowywaniem wniosków projektowych i aplikowaniem do międzynarodowych programów.

AI kluczowe dla rozwoju

Coraz większą rolę odgrywają również specjaliści z obszaru sztucznej inteligencji i analizy danych.

Kluczowi są inżynierowie systemów, programiści wbudowani oraz specjaliści od FPGA. Zapotrzebowanie na tego typu ekspertów będzie dalej wzrastać w całym sektorze kosmicznym – przekazuje Bankier.pl Maciej Misiura, Wiceprezes Zarządu Creotech Instruments.

Branża potrzebuje jednak nie tylko programistów i elektroników. Produkcja satelitów i ich komponentów wymaga niezwykle precyzyjnej obróbki materiałów, dlatego rośnie znaczenie operatorów maszyn CNC, frezerów oraz specjalistów od precyzyjnej produkcji (precision manufacturing).

– W branży space-tech operator CNC z umiejętnością programowania nie jest traktowany jak zwykły pracownik produkcji, lecz jako integralna część wysoce zaawansowanego procesu wytwarzania w przemyśle lotniczym i kosmicznym, co dodatkowo ogranicza pulę odpowiednich kandydatów – zaznacza Włodzimierz Kucharczuk, Project Manager w Smart Solutions HR.

Umiejętności techniczne to nie wszystko

Firmy działające w sektorze kosmicznym podkreślają, że oprócz kompetencji technicznych coraz większe znaczenie przypisuje się umiejętnościom miękkim. Projekty realizowane przez branżę są długoterminowe, złożone i wymagają pracy w interdyscyplinarnych zespołach.

Kluczowe kompetencje to umiejętność pracy zespołowej, komunikatywność, samodzielność, zdolność postrzegania swoich obowiązków w szerszym kontekście projektu i jego celu, a także chęć ciągłego uczenia się i doskonalenia – mówi Bankier.pl dr Daniel Więzik, Prezes Zarządu SatRev.

Podobne wnioski płyną z analiz innych firm działających w sektorzekosmicznym.

– Ze względu na specyfikę realizowanych przez nas projektów, oprócz odpowiedniego przygotowania merytorycznego, niezwykle ważne jest posiadanie kompetencji miękkich, takich jak umiejętność komunikacji i pracy zespołowej, zdolność do pracy w interdyscyplinarnych zespołach oraz umiejętność szybkiego adaptowania się do zmian – wskazuje Bankier.pl Julia Laskowska, COO Thorium Space.

Eksperci zwracają uwagę, że sektor kosmiczny coraz chętniej otwiera się na specjalistów z innych dziedzin, przede wszystkim z branży motoryzacyjnej (automotive), przemysłu elektronicznego oraz telekomunikacji.

– Te branże mają wiele punktów wspólnych z tym, czym zajmujemy się na co dzień. Dlatego dobrze odnajdują się u nas również doświadczeni specjaliści, którzy zmieniają ścieżkę kariery – podkreśla Maciej Misiura.

Jakich specjalistów potrzebuje sektor kosmiczny?

Z analizy Smart Solutions HR wynika, że największy popyt obecnie dotyczy następujących stanowisk:

  • Embedded Software Engineer – programista tworzący oprogramowanie dla urządzeń i systemów elektronicznych, na przykład satelitów czy elektroniki pokładowej,
  • Firmware Engineer – specjalista odpowiedzialny za oprogramowanie niskiego poziomu, sterujące działaniem sprzętu elektronicznego,
  • C/C++ Developer – programista tworzący wydajne i szybkie systemy w językach C lub C++, wykorzystywane między innymi w technologii kosmicznej i systemach czasu rzeczywistego,
  • Real-Time Systems Engineer – inżynier projektujący systemy, które muszą reagować natychmiast i działać bez opóźnień, na przykład w satelitach czy systemach sterowania,
  • FPGA Engineer – specjalista programujący zaawansowane układy elektroniczne wykorzystywane tam, gdzie potrzebna jest bardzo szybka i niezawodna analiza danych.

Pozyskiwanie specjalistów bywa wyzwaniem

Firmy zwracają uwagę, że liczba kandydatów z odpowiednimi kompetencjami i doświadczeniem w projektach kosmicznych jest nadal ograniczona, a konkurencja o specjalistów rośnie również ze strony branż IT, motoryzacyjnej i sektora obronnego.

– Nie zawsze jesteśmy w stanie od razu pozyskać doświadczonego specjalistę. Ich liczba na rynku jest ograniczona, dlatego mocno stawiamy również na juniorów i osoby na poziomie średniozaawansowanym. Wymagają one nieco dłuższego okresu wdrożenia, ale jest to świadoma inwestycja – przyznaje Maciej Misiura.

Problemem pozostaje także bardzo wąska specjalizacja części kandydatów.

Wśród kandydatów na stanowiska inżynierskie często obserwujemy wąską specjalizację dziedzinową oraz obawy przed podjęciem się zadań wykraczających poza dotychczasowe doświadczenie – mówi dr Daniel Więzik. – Dodatkową trudnością są wysokie koszty pracy, zwłaszcza specjalistów rozwijających oprogramowanie. Natomiast kandydaci na stanowiska juniorskie są znacznie lepiej przygotowani do pracy w branży kosmicznej niż jeszcze kilka lat temu. Wynika to w dużej mierze z ich aktywności w kołach naukowych skoncentrowanych na tematyce kosmicznej.

Jednocześnie przedstawiciele branży podkreślają, że ambitne projekty kosmiczne i możliwość pracy przy technologiach rozwijanych dla ESA czy wojska skutecznie przyciągają osoby nastawione na rozwój i zdobywanie unikalnych kompetencji.

Wynagrodzenia rosną wraz z rynkiem

Według danych Smart Solutions HR, wynagrodzenia w polskim sektorze kosmicznym stają się coraz bardziej konkurencyjne, choć nadal pozostają niższe niż w Europie Zachodniej. Klasyczny operator CNC może liczyć na 6–9 tys. zł brutto miesięcznie, doświadczeni frezerzy i tokarze CNC zazwyczaj zarabiają od 10 do 16 tys. zł brutto, a specjaliści od przemysłu lotniczego i kosmicznego oraz eksperci CAM i precyzyjnej produkcji osiągają wynagrodzenia rzędu 15–25 tys. zł brutto.

Najbardziej doświadczeni eksperci i inżynierowie systemowi mogą liczyć na zarobki sięgające nawet 35 tys. zł miesięcznie. Szczególnie cenieni są specjaliści łączący doświadczenie techniczne z praktyczną znajomością procesów produkcyjnych, jakościowych i projektowych.

ESA jako motor napędowy rynku pracy

Popyt na kadry wyraźnie zwiększa zaangażowanie Polski w projekty Europejskiej Agencji Kosmicznej. Nasz kraj zwiększa nakłady finansowe na programy opcjonalne ESA na lata 2026–2028, co ma przełożyć się na większą liczbę projektów realizowanych przez polskie firmy.

– Jeszcze kilka lat temu polskie firmy pełniły głównie rolę podwykonawców. Obecnie coraz częściej pojawia się ambicja objęcia roli liderów pakietów roboczych, integratorów systemów, a docelowo również głównych wykonawców (prime contractorów) – informuje Monika Banaszek-Cymerman.

Wraz z rozwojem rynku rośnie również znaczenie edukacji. Specjalistyczne kierunki związane z technologiami kosmicznymi rozwijają między innymi Akademia Górniczo-Hutnicza, Politechnika Warszawska i Politechnika Wrocławska. Coraz większą rolę odgrywają także programy stażowe ESA oraz inicjatywy wspierające startupy technologiczne.

Apetyt na pracowników będzie nadal rósł

Jak wynika z najnowszych danych Polskiej Agencji Kosmicznej, w 2024 roku w polskim sektorze kosmicznym pracowało około 12 tys. osób. Z kolei raport Agencji Rozwoju Przemysłu „Polski sektor kosmiczny 2025” wskazuje, że w 21 wiodących firmach kosmicznych w latach 2022–2024 zatrudnienie wzrosło o ponad 30 proc.

Według ekspertów lata 2026–2030 będą okresem dalszego dynamicznego rozwoju branży i zapotrzebowania na wykwalifikowane kadry.

– Można spodziewać się wzrostu znaczenia kompetencji związanych ze sztuczną inteligencją, analizą danych satelitarnych, cyberbezpieczeństwem oraz autonomią systemów. Coraz większą rolę będą odgrywać także technologie typu dual-use, czyli rozwiązania wykorzystywane zarówno w sektorze cywilnym, jak i obronnym – uważa Monika Banaszek-Cymerman. – Potrzebne będą również kompetencje interdyscyplinarne, łączące wiedzę z obszaru inżynierii, IT, analityki danych oraz operacji satelitarnych. Widoczne jest także rosnące zapotrzebowanie na specjalistów potrafiących wykorzystywać dane z obserwacji Ziemi między innymi w energetyce, rolnictwie, monitoringu środowiska czy zarządzaniu kryzysowym.

– Tylko w ubiegłym roku liczba zatrudnionych w naszej firmie wzrosła o ponad 100 osób. Dla osób ciekawych świata i gotowych do nauki, branża kosmiczna w Polsce jest dzisiaj jedną z najciekawszych ścieżek kariery – podsumowuje Maciej Misiura.

Wszystko wskazuje na to, że sektor kosmiczny stanie się jednym z najbardziej perspektywicznych kierunków kariery dla inżynierów i specjalistów od nowych technologii.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *