Istotna wiadomość dla posiadaczy kredytów frankowych. Parlament przyjął nowe prawo.

Sejm uchwalił w piątek nowe regulacje, których podstawowym celem jest znaczące przyspieszenie i uproszczenie postępowań w tak zwanych sprawach frankowych.

Kolejny kluczowy element reformy uderza w dotychczasową praktykę dublowania procesów sądowych (zdjęcie podglądowe)
Kolejny kluczowy element reformy uderza w dotychczasową praktykę dublowania procesów sądowych (zdjęcie podglądowe)

Za przyjęciem projektu zagłosowało 230 posłów, przeciw było 175, a 23 wstrzymało się od głosu. Dokument zostanie teraz skierowany do prac w Senacie.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo “Typowa banksterka”. Prezes UOKiK ostro o sektorze bankowym w Polsce

Dowiedz się więcej: Sprzedaż nieruchomości odziedziczonej. Nowa wykładnia podatkowa urzędu skarbowego

Udogodnienia w tzw. sprawach frankowych. Co wnosi nowe prawo

Jednym z najistotniejszych i najbardziej przełomowych zapisów nowej ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego, zawartych z konsumentami, jest wprowadzenie pełnego mechanizmu automatycznego zawieszania spłat.

Do tej pory kredytobiorcy byli zobligowani do składania odrębnych wniosków o zabezpieczenie powództwa, na których rozpatrzenie trzeba było czekać miesiącami. Nowe przepisy całkowicie modyfikują te zasady. Zgodnie z ich brzmieniem obowiązek regulowania kolejnych rat przez kredytobiorcę frankowego zostanie wstrzymany z mocy prawa w momencie, gdy bank otrzyma odpis pozwu – i będzie tak aż do wydania prawomocnego orzeczenia. To rozwiązanie ma funkcjonować automatycznie, bez potrzeby wydawania jakichkolwiek postanowień czy zarządzeń przez organy orzekające.

Zanim ustawa przeszła przez Sejm, posłowie zdecydowali się wprowadzić trzy poprawki zgłoszone przez klub KO. Usunęły one z projektu najbardziej kontrowersyjne postanowienia, które wywoływały dyskusje na etapie prac komisji, a dotyczyły specyficznych mechanizmów związanych z tak zwanym zarzutem potrącenia.

Wszystkie rozliczenia w ramach jednego postępowania

Kolejny fundamentalny aspekt reformy uderza w dotychczasową praktykę podwójnych procesów sądowych. Obecna sytuacja polega na tym, że konsument wnosi pozew przeciwko bankowi o unieważnienie umowy i zwrot wpłaconych środków, na co bank odpowiada nowym, osobnym powództwem o zwrot wypłaconego kapitału.

Dowiedz się więcej: GUS zaskoczył ekonomistów. Inflacja w maju niższa od prognoz

Nowe regulacje przyznają bankom możliwość dochodzenia roszczeń wzajemnych (w przypadku unieważnienia umowy) w tym samym postępowaniu, wydłużając termin na złożenie takiego pozwu do zakończenia postępowania w pierwszej instancji. Celem jest rozwiązanie całego sporu między stronami w jednym postępowaniu i rozstrzygnięcie go za pomocą jednego orzeczenia.

Przyspieszone procedury: zeznania na piśmie i postępowania online

Uproszczeniu ulegną również same procedury sądowe. Ustawa otwiera szerokie możliwości dla zastosowania rozwiązań zdalnych i cyfrowych. Nowe przepisy przyznają sądom znacznie większą swobodę w zakresie:

  • rozpatrywania spraw frankowych na posiedzeniach niejawnych (bez obecności stron),
  • przeprowadzania przesłuchań świadków na odległość (w ramach posiedzeń online),
  • zbierania oświadczeń od samych stron postępowania w formie pisemnej.

Ponadto, w celu odciążenia sędziów od zadań o charakterze czysto formalnym, w przypadku wycofania pozwu lub apelacji, decyzję o umorzeniu postępowania będą mogli wydawać referendarze sądowi.

Sądy drugiej instancji jako “sądy jednej sprawy”

O tym, jak bardzo te zmiany są potrzebne, najlepiej świadczą konkretne dane pochodzące bezpośrednio z Ministerstwa Sprawiedliwości. Skalę wyzwań, z jakimi mierzą się polscy sędziowie, szczegółowo przedstawiła pełnomocniczka MS ds. ochrony praw konsumenta, Aneta Wiewiórowska-Domagalska.

“W sądach okręgowych sprawy frankowe nadal stanowią 25 proc. całej puli spraw cywilnych procesowych. W sądach apelacyjnych sytuacja jest drastyczna — sprawy frankowe zajmują tam aż 70 proc. wszystkich oczekujących spraw. Polskie sądy drugiej instancji stały się w zasadzie ‘sądami jednej sprawy’ — 76 proc. rozstrzygnięć dotyczy franków. Ustawa jest niezbędna, aby jak najszybciej zdjąć ten ogromny ciężar z wokand” — wyjaśnia Wiewiórowska-Domagalska.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *