Rosyjska wojna pochłania znacznie więcej miliardów, niż zakładano. Ograniczenia budżetowe będą odczuwalne przez wiele lat.

Według brytyjskiego dziennika “Financial Times”, tegoroczne wydatki związane z agresją na Ukrainę wzrosną o dodatkowe 2 biliony rubli (około ponad 100 miliardów złotych).

Prezydent Rosji Władimir Putin
Prezydent Rosji Władimir Putin | Foto: Getty Images

Szczegóły tych trudności ujawnia tajny list rosyjskiego ministra finansów Antona Siłuanowa, do którego dotarła wspomniana gazeta.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Nie chodzi o cenę ropy. Ekspert o faktycznym celu Trumpa w Iranie

Przeczytaj również: Sprzedaż mieszkania odziedziczonego. Nowa interpretacja podatkowa urzędu skarbowego

Zamrożone miliardy i rekordowy deficyt

Z ujawnionej korespondencji wynika, że szef resortu finansów już w lutym aktywnie zabiegał o wsparcie w kręgach rządowych z dramatycznym apelem.

Siłuanow domagał się niezwłocznego wstrzymania wypłat na cele niezwiązane z wojskiem, aby zabezpieczyć budżet obronny. Brytyjska gazeta podkreśla, że ta sytuacja uwidacznia poważne problemy Rosji z płynnością finansową. Dzieje się tak mimo tego, że na obronność i szeroko pojęte bezpieczeństwo Kreml przeznaczył w tym roku sumę 16,84 biliona rubli (około 865 miliardów złotych), co stanowi blisko 40 proc. całego budżetu państwa.

Plany Putina na cały 2026 rok zakładały deficyt budżetowy na poziomie 3,8 biliona rubli (ponad 190 miliardów złotych). Rzeczywistość okazała się jednak surowa. Już w ciągu pierwszych czterech miesięcy bieżącego roku luka budżetowa Rosji powiększyła się do 5,9 biliona rubli (około 83 miliardów dolarów), osiągając poziom 2,5 proc. PKB. Jest to najgorszy wynik finansowy Kremla od początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 roku.

Czarny scenariusz aż do 2028 roku

Ministerstwo finansów w swoich wewnętrznych analizach bije na alarm. Dodatkowe koszty militarne, w najgorszym możliwym scenariuszu, mogą podwoić tegoroczny deficyt, podnosząc go do poziomu 4 bilionów rubli. Co więcej, ten kryzysowy trend ma się utrzymać w latach 2027-2028.

Aby zapobiec całkowitej katastrofie, Siłuanow zaapelował do rządu o natychmiastowe zamrożenie 2,9 biliona rubli (ponad 145 miliardów złotych) z tegorocznych wydatków. Z dokumentu wynika, że jeśli konflikt zbrojny będzie trwał dłużej, skala cięć w innych sektorach będzie musiała znacząco wzrosnąć. Kwota ta może osiągnąć 7,1 biliona rubli (ponad 360 miliardów złotych) w 2028 roku. Zasugerowano również, że wydatki wojenne mogą pogłębić deficyt rosyjskiego budżetu, jeśli nie uda się ograniczyć wydatków w innych obszarach.

Przeczytaj również: GUS zaskoczył ekonomistów. Inflacja w maju niższa od prognoz

Ropa powyżej 100 dolarów to za mało

“Financial Times” zauważa, że od momentu wysłania przez Siłuanowa dramatycznego listu, Rosja otrzymała niespodziewane wsparcie finansowe. Eskalacja konfliktu między USA a Iranem spowodowała wzrost cen ropy naftowej do poziomu niewidzianego od 2022 roku — surowiec przekroczył barierę 100 dolarów za baryłkę.

businessinsider.com.pl

Analitycy jednak podkreślają, że nawet te dodatkowe wpływy nie zrekompensują ogromnych środków, które Moskwa musi codziennie przeznaczać na działania wojenne w Ukrainie.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *