Dla wielu parkiet giełdowy jawi się jako skomplikowana sfera, w której współcześni alchemicy finansów gromadzą lub tracą majątki. Niemniej jednak, w rzeczywistości lokowanie kapitału w akcje jest zadaniem dostępnym praktycznie dla każdego. Oto, czym jest giełda i jak rozpocząć swoją przygodę z inwestowaniem na niej.

W tym przewodniku krok po kroku przedstawimy czynności wymagane, aby stać się uczestnikiem obrotu giełdowego. Przyjmujemy, że masz już za sobą fazę decyzji. Wiesz, że chcesz rozpocząć lokowanie środków, ale nie jesteś pewien, jak się do tego zabrać. Mamy również nadzieję, że rozumiesz ryzyko utraty kapitału, które jest nieodłącznym elementem spekulacji giełdowych.
Konkurs giełdowy o znaczące nagrody pieniężne. Inwestuj, graj i wygrywaj z Bankier.pl i GPW
Spróbuj swoich sił w inwestowaniu giełdowym bez narażania prawdziwych pieniędzy i zgarnij atrakcyjne nagrody – to propozycja wakacyjna od Bankier.pl i Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.
WIĘCEJ…
Zabawa na giełdzie dla nowicjuszy
Samo określenie „zabawa na giełdzie” jest bardzo krzywdzące dla rynku kapitałowego i wypacza jego charakter. Giełda nie jest kasynem. Wchodząc do kasyna, gramy przeciwko jego gospodarzowi, a szanse na wygraną (poza pewnymi wyjątkami) są mniejsze niż na przegraną. Natomiast na giełdę nieustannie napływa nowy kapitał: nie tylko od świeżych inwestorów, ale przede wszystkim w postaci dywidend wypłacanych przez spółki znajdujące się na giełdzie.
Reklama
Zobacz także
Cały świat na jednym rachunku. Ponad 71 tys. instrumentów finansowych (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)
W niniejszym materiale zajmiemy się wyłącznie aspektami technicznymi dotyczącymi tego, jak lokować kapitał na giełdzie. Kwestie cech charakteru, które powinien posiadać inwestor, czy też wybór strategii, omówiliśmy w poradnikach „Jak inwestować na giełdzie” oraz „5 wskazówek dla początkującego inwestora”. Zapraszamy również do lektury obszernego artykułu poświęconego inwestowaniu: Jak inwestować pieniądze? Akcje, obligacje, lokaty, złoto, waluty i wiele więcej.
Temat „lokowanie kapitału na giełdzie dla nowicjuszy” warto rozpocząć od podstawowych definicji oraz sposobu funkcjonowania giełdy. Giełda papierów wartościowych to miejsce, gdzie spotykają się osoby i podmioty gospodarcze chcące nabyć lub sprzedać akcje, obligacje, certyfikaty oraz inne papiery wartościowe. Uczestnicy rynku to właśnie nabywcy i sprzedający papiery wartościowe. Inwestor nabywa instrumenty finansowe, licząc na zysk w postaci odsetek, dywidendy lub wzrostu wartości nabytego aktywa. Lokowanie środków odbywa się wyłącznie w celu osiągnięcia zysku.
Przeczytaj także
Jak ustalane są kursy akcji na GPW
Aby nabywać akcje na giełdzie, konieczne jest założenie rachunku inwestycyjnego w licencjonowanym przez KNF domu maklerskim. Dom maklerski jest niezbędnym (nie można nabyć akcji bezpośrednio na GPW) pośrednikiem pomiędzy inwestorami. DM nabywa i sprzedaje akcje na giełdzie na zlecenie swoich klientów, odnotowując liczbę nabytych akcji na indywidualnym rachunku maklerskim. O tym, jak wybrać dom maklerski, można przeczytać tutaj.


Bankier.pl
Krok 1. Ustanowienie rachunku inwestycyjnego
Nowicjusz na rynku inwestycyjnym w pierwszej kolejności udaje się do domu maklerskiego (znanego również jako biuro maklerskie lub broker), aby zawrzeć umowę o prowadzenie rachunku inwestycyjnego. Służy on do przechowywania i obracania papierami wartościowymi oraz innymi instrumentami finansowymi. Umowę o prowadzenie rachunku maklerskiego można podpisać bezpośrednio w placówce obsługi klienta lub złożyć wniosek przez internet – wówczas umowę do podpisania dostarczy kurier. Wystarczy posiadać dowód osobisty lub paszport.
Sama umowa z domem maklerskim jest stosunkowo prosta i przypomina umowę o prowadzenie rachunku bankowego. Aby otworzyć rachunek inwestycyjny i rozpocząć inwestowanie giełdowe, należy mieć ukończone 18 lat. Przed podpisaniem umowy będziemy zobowiązani do wypełnienia unijnego formularza MIFID, który ma na celu ocenę poziomu naszej wiedzy na temat inwestowania. Dodatkowo od grudnia 2016 roku w pakiecie otrzymamy do podpisania amerykański formularz FACTA, w którym musimy zadeklarować, czy jesteśmy rezydentami podatkowymi Stanów Zjednoczonych.
Przeczytaj także
Zakładamy pierwszy rachunek maklerski. Na co zwrócić uwagę?
W Polsce działa blisko 50 domów maklerskich posiadających licencję Komisji Nadzoru Finansowego, jednak nie wszystkie obsługują klientów indywidualnych. Wiosną 2022 roku domy maklerskie prowadziły blisko 1,5 miliona rachunków, z czego 10 największych brokerów skupiało ponad 86% klientów. Oferta domów maklerskich jest dość podobna: prowadzenie rachunku jest albo bezpłatne, albo kosztuje w granicach 60 zł rocznie. Ponadto inwestor ponosi koszt prowizji za każde zrealizowane zlecenie – od wielu lat standardem jest stawka rzędu 0,39% wartości transakcji.
Przeczytaj także
Jak wybrać dom maklerski?
Umowę z biurem maklerskim można wypowiedzieć w dowolnym momencie, z zachowaniem zapisanego w umowie okresu wypowiedzenia. Nie ma ograniczeń w liczbie posiadanych rachunków u różnych brokerów. Zatem w zależności od potrzeb można jednocześnie korzystać z usług kilku lub nawet kilkunastu domów maklerskich.
Krok 2. Wpłacenie środków na rachunek maklerski
Po założeniu rachunku można na niego wpłacić pieniądze. Kwota, którą będziemy obracać, to indywidualna decyzja każdego inwestora. Zaleca się, aby w początkowym okresie inwestowania nie przeznaczać na nabycie akcji zbyt dużej ilości gotówki. Oczywiście, dla każdego „niewielka kwota” oznacza coś innego. Jednak lepiej, aby pierwszą wpłatę potraktować jako środki, które możemy stracić, a ich utrata nie wpłynie znacząco na stan naszych finansów i samopoczucie. Niestety – tego, jak generować zyski na giełdzie, nie sposób nauczyć się bez doświadczenia strat. Same straty są nieodzownym elementem procesu inwestycyjnego i doświadcza ich każdy inwestor. Ważne jedynie, aby suma strat i kosztów nie przekroczyła sumy zysków.
Przeczytaj także
Nie powiemy Ci w co inwestować, ale powiemy jak. Zobacz kurs Akademia Inwestowania II
Zazwyczaj wpłaty na rachunek inwestycyjny realizuje się przelewem bankowym na wskazany przez dom maklerski numer konta. Tylko niektórzy brokerzy umożliwiają wpłatę gotówki. Gotówkę można również przynieść do banku i tam zlecić przelew. Ponadto niektóre banki integrują rachunek inwestycyjny z kontem ROR, co pozwala na nabywanie akcji z wykorzystaniem środków pieniężnych znajdujących się bezpośrednio na rachunku bankowym.
Krok 3. Składanie zleceń, czyli jak nabywać i sprzedawać akcje
Aby nabyć akcje, należy złożyć zlecenie. Dawniej polegało to na udaniu się do punktu obsługi klienta (POK) domu maklerskiego i złożeniu ustnej lub pisemnej dyspozycji maklerowi. Ten wystawiał odpowiednie potwierdzenie i przekazywał nasze zlecenie do systemu transakcyjnego GPW. Na przestrzeni lat, sposób funkcjonowania giełdy, uległ znaczącej zmianie. Obecnie większość zleceń składana jest za pośrednictwem internetu i aplikacji domów maklerskich. Zlecenie nadal trafia najpierw do systemu DM, skąd jest kierowane na giełdę. Dzięki temu jest to tańsze (prowizje od zleceń internetowych są znacznie niższe od telefonicznych lub osobistych), szybsze i wygodniejsze.
Przeczytaj także
Wszystko o zleceniach maklerskich
Rodzaje zleceń maklerskich to temat na osobny poradnik. Na początek wystarczy wiedzieć, że istnieją dwa podstawowe typy zleceń: zlecenia kupna i zlecenia sprzedaży. W ramach pierwszego proponujemy gotówkę w zamian za akcje, a w zleceniach sprzedaży oferujemy akcje w zamian za gotówkę. Drugim istotnym kryterium jest kwestia naszych priorytetów.
Aby nabyć lub sprzedać akcje, można skorzystać ze zlecenia z limitem cenowym lub zlecenia „po każdej cenie” (PKC). W przypadku zleceń z limitem określamy liczbę nabywanych/sprzedawanych akcji oraz cenę jednostkową, po której jesteśmy gotowi kupić/sprzedać dane akcje. Jeśli składamy zlecenie kupna, na przykład 100 akcji KGHM z limitem 125 zł za sztukę, to mamy pewność, że zapłacimy nie więcej niż 12,5 tys. zł plus prowizja (może to być mniej, jeśli ceny na rynku będą niższe niż 125 zł). Zlecenia PKC mają pierwszeństwo w realizacji nad zleceniami z limitem, ale nie gwarantują pewności, ile faktycznie pieniędzy wydamy na zakup akcji lub ile otrzymamy za ich sprzedaż.
Przeczytaj także
Interesuje Cię inwestowanie? Zapisz się na Akademię Inwestowania II
Na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych obracane są akcje zdematerializowane. Są one zapisami księgowymi prowadzonymi przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych. Zatem zapomnijmy o scenach z amerykańskich filmów, gdzie maklerzy zgromadzeni w sali notowań przekrzykiwali się i wymieniali plikami papieru reprezentującymi określoną liczbę akcji. Obecnie wszystko odbywa się drogą elektroniczną i jest przechowywane w pamięci komputerów.
Na GPW można handlować nie tylko akcjami. Na rynku kasowym dostępne są również prawa poboru, prawa do akcji, jednostki ETF, certyfikaty, produkty strukturyzowane (ETP), a na rynku Catalyst także obligacje. Ponadto GPW oferuje dość szeroką gamę instrumentów pochodnych (rynek terminowy): kontrakty terminowe i opcje – ale to już zaawansowana wiedza i temat na osobny poradnik.
Przeczytaj także
10 rzeczy, których powinien wystrzegać się giełdowy inwestor
Zawsze pamiętaj, że na giełdzie inwestujesz samodzielnie i na własną odpowiedzialność. Żadna rekomendacja, porada czy analiza nie zwalnia Cię z konsekwencji podjętych decyzji. Dom maklerski pełni tu jedynie rolę pośrednika i nie ponosi odpowiedzialności za to, czy Twoja transakcja przyniesie zysk. Co istotne, DM nie jest drugą stroną transakcji – akcje nabywasz i sprzedajesz od innych uczestników rynku.
Krok 4. Opłaty i prowizje, czyli ile kosztuje nabywanie i sprzedawanie akcji
Indywidualne inwestowanie w akcje spółek giełdowych nie jest zadaniem szczególnie kosztownym. Podstawowe wersje rachunków inwestycyjnych często są oferowane i prowadzone bezpłatnie lub za kwotę rzędu kilkudziesięciu złotych rocznie. Więcej trzeba zapłacić za dodatkowe opcje: na przykład dostęp do serwisów informacyjnych lub głębszy wgląd do arkusza zleceń. W standardzie widzimy tylko jedną najlepszą ofertę kupna/sprzedaży i mamy dostęp do notowań bez opóźnień. Taki najprostszy pakiet w 95% przypadków powinien wystarczyć początkującemu inwestorowi.
Przeczytaj także
Najtańsze konta maklerskie [RANKING]
Dom maklerski zarabia na prowizjach pobieranych od nas przy każdej zrealizowanej transakcji kupna i sprzedaży. Od kilku lat standardem na polskim rynku akcji jest prowizja w wysokości 0,3-0,4% od dyspozycji składanych przez internet. Ale niektórzy brokerzy potrafią zejść nawet w okolice 0,20%. Istnieje również prowizja minimalna – zazwyczaj to 3-5 zł od zrealizowanego zlecenia.
Krok 5. Kalkulacja zysków i realizacja strat
Od momentu złożenia zlecenia inwestor oddaje rynkowi kontrolę nad swoimi środkami. To od decyzji wszystkich uczestników rynku zależy, czy ceny nabytych akcji będą rosły lub też malały. Dlaczego ceny jednych akcji rosną, a innych spadają, jest tematem na inną okazję – to esencja sztuki zwanej inwestowaniem.
Przeczytaj także
Jak inwestor traci na giełdzie
Niemniej jednak fundamentalna zasada kalkulacji zysków i strat pozostaje niezmienna. Jeśli sprzedaliśmy akcje drożej, niż je nabyliśmy (uwzględniając zapłacone prowizje!), to jesteśmy „na plusie”. Jeśli sprzedaliśmy akcje taniej, niż je nabyliśmy, to ponieśliśmy stratę. Jeśli posiadamy akcje, których bieżąca wartość rynkowa jest znacznie niższa od ceny ich nabycia, to właśnie zostaliśmy „inwestowani długoterminowo”. Od zysków kapitałowych osiągniętych w skali roku kalendarzowego naliczany jest 19% podatek (tzw. podatek Belki).
Krok 6. Wypłata gotówki
Środki zgromadzone na rachunku pieniężnym w biurze maklerskim możesz wypłacić w dowolnym momencie. Zazwyczaj wypłata realizuje się poprzez przelew na uprzednio zdefiniowany przez inwestora rachunek bankowy. Składasz dyspozycję przelewu i najpóźniej następnego dnia powinieneś mieć środki na koncie.
Niektóre domy maklerskie umożliwiają również wypłaty gotówki we własnych placówkach. Jednakże ta operacja może wiązać się z dodatkową prowizją, a w przypadku wyższych kwot wymaga wcześniejszego zgłoszenia.
Krok 7. Wyjście poza GPW
Inwestowanie w akcje notowane na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych to zazwyczaj pierwszy krok na ścieżce inwestycyjnej. To dobra szkoła przed wejściem na rynki zagraniczne, rynki kontraktów terminowych czy rynek walutowy (Forex).
Przeczytaj także
Nieoficjalny słownik slangu giełdowego
Z perspektywy inwestora indywidualnego głównym mankamentem warszawskiego parkietu jest brak możliwości odpowiedniej dywersyfikacji portfela. Problemem jest zarówno koncentracja ryzyka na jednym kraju (tj. Polsce), jak i jednej walucie (polski złoty). GPW brakuje również różnorodności: niewiele jest spółek technologicznych, brakuje globalnych korporacji, a niektóre branże reprezentowane są przez jedną lub dwie firmy.
Podsumowanie
Inwestowania na giełdzie nie należy się obawiać, ale nie warto zabierać się za nie bez odpowiedniego przygotowania. Tego, jak funkcjonować na giełdzie, można się nauczyć – na początek wystarczy lektura powyższego poradnika oraz materiałów zamieszczonych w odnośnikach. Zostając inwestorem, trzeba jednak liczyć się z tym, że wiedzę i nowe informacje o sytuacji na rynku trzeba zdobywać stale. Nie bez powodu Bankier.pl od lat jest portalem numer jeden wśród polskich inwestorów indywidualnych
