Bunt w Trybunale Konstytucyjnym? Sędziowie ponownie nakładają grzywnę na Małgorzatę Manowską

Trybunał Stanu w składzie trzech sędziów we wtorek ponownie nałożył na przewodniczącą TS Małgorzatę Manowską grzywnę w wysokości 3 tys. zł za niedostateczne zwołanie posiedzenia całego gremium TS. Tym razem zobowiązał przewodniczącą TS do zorganizowania takiego zgromadzenia najpóźniej do 9 czerwca.

Bunt w Trybunale Stanu? Sędziowie znów nakładają karę finansową Małgorzacie Manowskiej

fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

– Przewodnicząca TS pani Małgorzata Manowska kolejny raz nie wywiązuje się z nałożonego na nią obowiązku w toku postępowania przed TS w sprawie Macieja Świrskiego dotyczącego jego odpowiedzialności konstytucyjnej, a mianowicie obowiązku zwołania posiedzenia całego składu TS w wyznaczonym terminie – wyjaśnił przewodniczący trzyosobowego składu TS Przemysław Rosati. Dodał, że przewodnicząca TS „spowodowała permanentne opóźnienie” w rozstrzygnięciu kwestii prawnych, naruszając tym konstytucyjne prawo Macieja Świrskiego do szybkiego rozpatrzenia jego sprawy.

Chodzi o kwestię zwołania Trybunału Stanu w pełnym składzie w celu udzielenia odpowiedzi na pytania sformułowane w kontekście wniosku o wyłączenie Piotra Saka – jednego z sędziów TS wyznaczonych do sprawy byłego szefa KRRiT Macieja Świrskiego. O skierowaniu pytań do pełnego składu TS zdecydowali w marcu, rozpoznając wniosek o wyłączenie Saka, sędziowie TS: Przemysław Rosati, Marek Mikołajczyk i Piotr Zientarski. Rosati zobowiązał wówczas przewodniczącą Manowską do zwołania posiedzenia całego składu TS „w terminie nie dłuższym niż do 4 kwietnia br. pod rygorem nałożenia kary porządkowej”.

Wówczas przewodnicząca Manowska nie zwołała takiego posiedzenia całego składu, a 8 kwietnia skład trzech sędziów TS po raz pierwszy nałożył na nią karę 3 tys. zł oraz wyznaczył kolejny termin zwołania całego składu TS do 11 maja.

Manowska złożyła zażalenie na nałożenie tamtej pierwszej kary porządkowej, jednak posiedzenie całego składu TS nie zostało przez nią zwołane. Podczas kwietniowego posiedzenia Rosati poinformował, że przewodnicząca TS zarządziła sporządzenie referatu dotyczącego kwestii prawnych do 30 września br., co oznaczałoby potencjalne posiedzenie całego składu dopiero po 30 września, podczas gdy kadencja Manowskiej jako przewodniczącej TS kończy się 26 maja br., co jest związane z końcem jej kadencji jako I Prezesa SN.

We wtorek Rosati poinformował, że TS nadal nie jest w stanie rozpoznać wniosku o wyłączenie sędziego Saka z powodu nierozstrzygniętych kwestii prawnych. Podkreślił ponadto, że natychmiastowe rozstrzygnięcie tych zagadnień jest kluczowe dla zapewnienia sprawnego rozpatrzenia tej sprawy.

W związku z tym TS nałożył na Manowską kolejną karę 3 tys. zł. Wskazał przy tym, że jest to maksymalna wysokość grzywny przewidziana przez przepisy w tej sytuacji. Decydując się na jej wysokość – wyjaśnił Rosati – TS wziął pod uwagę m.in. wagę obowiązków naruszonych przez przewodniczącą TS, „narastającą złą wolę” wyrażoną w jej oświadczeniu z 16 marca br. lub „powtarzające się nierealizowanie prawnego obowiązku”.

Przewodnicząca Manowska w oświadczeniu wydanym jeszcze w połowie marca br. pisała, że „oczekiwanie, iż zagadnienie dotyczące wyznaczania składów orzekających w TS zostanie rozpatrzone w ciągu półtora miesiąca, można by uznać za przejaw naiwności, gdyby nie fakt, że całokształt okoliczności wskazuje, iż mamy raczej do czynienia z działaniem o wyraźnie politycznym podłożu”.

Oprócz nałożenia na Manowską kary porządkowej, TS wyznaczył we wtorek kolejny termin na zwołanie przez przewodniczącego Trybunału posiedzenia całego składu TS – do 9 czerwca br. – również pod rygorem kary porządkowej. Z kolei na 10 czerwca skład trzech sędziów wyznaczył kolejny termin posiedzenia w sprawie wyłączenia sędziego Saka ze sprawy Świrskiego.

W pytaniach skierowanych do pełnego składu TS chodzi o mechanizm powoływania składów orzekających w TS, który – według uzasadnienia pytań – powinien być określony ustawowo i w powiązanym z ustawą regulaminie TS, a nie w trybie zarządzenia przewodniczącej TS.

Wstępny wniosek o postawienie Świrskiego przed Trybunałem Stanu złożyła w Sejmie grupa 185 posłów w maju 2024 r. Ówczesny minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz wskazywał, że szef KRRiT nie przekazuje mediom publicznym środków z abonamentu. Wniosek opiniowała sejmowa komisja odpowiedzialności konstytucyjnej, która 12 czerwca 2025 r. przyjęła sprawozdanie rekomendujące Sejmowi przyjęcie wniosku.

Przeciwko postawieniu szefa KRRiT przed TS byli posłowie PiS. Zaskarżyli oni do Trybunału Konstytucyjnego przepisy, które to umożliwiają. W połowie lipca ub.r., po rozpoznaniu wniosku grupy posłów PiS, TK orzekł, że dwa przepisy regulujące pociągnięcie do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu członka KRRiT są sprzeczne z konstytucją.

W uchwale przyjętej jeszcze w marcu 2024 r. Sejm stwierdził, że „uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy”. Od czasu podjęcia tamtej uchwały przez Sejm orzeczenia TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw.

W końcu lipca 2025 r. Sejm opowiedział się za pociągnięciem do odpowiedzialności konstytucyjnej Świrskiego przed Trybunałem Stanu. Marszałek Sejmu po przyjęciu przez Sejm uchwały o postawieniu Świrskiego przed TS przekazał uchwałę wraz z dokumentami do Trybunału Stanu.

Świrski nie uznał decyzji Sejmu, jednak 28 lipca 2025 r. członkowie Rady zdecydowali o odwołaniu go z zajmowanej funkcji przewodniczącego KRRiT. Nową przewodniczącą została Agnieszka Glapiak.

Marcin Jabłoński, Ewa Fiutka (PAP)

mja/ ef/ sdd/

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *