Shein ponownie ukarany milionami. Francja nie daje za wygraną
Niedawno Komisja Europejska nałożyła na platformę Temu grzywnę w wysokości 200 milionów euro. Teraz podobne kłopoty ma jego konkurent. Według doniesień AFP, francuski organ nadzorujący ochronę konsumentów i przeciwdziałanie oszustwom (DGCCRF) zarzucił jednemu z liderów ultra szybkiej mody szereg naruszeń dotyczących praw konsumentów i braku przejrzystości. Rezultat? Francuskie władze nałożyły na Shein sankcje finansowe przekraczające 22 miliony euro.
W tym artykule dowiesz się:
- za jakie przewinienia Francja ukarała Shein,
- jakie regulacje naruszyła platforma,
- dlaczego Unia Europejska coraz intensywniej walczy z modelem ultra fast fashion,
- jakie jest całkowite sumy kar nałożonych na Shein we Francji.
Należność przekraczająca 22 mln euro dla Shein we Francji
DGCCRF poinformowało o nałożeniu na podmioty powiązane z Shein dwóch nowych sankcji finansowych o łącznej wartości ponad 22 milionów euro. Postępowanie to było częścią szeroko zakrojonej kontroli platform handlu elektronicznego obecnych na francuskim rynku, szczególnie tych spoza Unii Europejskiej.
Pierwsza grzywna, opiewająca na 5,77 miliona euro, dotyczy spółki Infinite Styles Ecommerce Limited, odpowiedzialnej za sprzedaż towarów chińskiego potentata. Francuski organ regulacyjny stwierdził, że firma nie przestrzegała praw konsumentów, w tym prawa do rezygnacji z umowy w ciągu 14 dni od zakupu.
Ponadto, urzędnicy wskazali na brak pewnych informacji dotyczących pochodzenia artykułów. Chodzi między innymi o dane związane z miejscem wytworzenia, barwienia czy tkania odzieży. Co ciekawe, według doniesień, dokumentacja produktów sprzedawanych na Shein nie zawierała również informacji o obecności mikroplastiku w materiałach syntetycznych, takich jak poliester.

Może Cię zainteresować: Ukryty problem plastiku. Nowy film Netflixa może ujawnić niepokojące informacje
Marketplace niezgodny z europejskimi regulacjami
Druga grzywna nałożona na Shein we Francji wynosi 16,73 miliona euro i dotyczy spółki odpowiedzialnej za platformę handlową chińskiego potentata, Infinite Styles Services Limited. W tym przypadku ustalenia DGCCRF wykazały, że platforma nie przekazywała klientom wszystkich informacji wymaganych przez europejskie normy ochrony konsumentów. Dotyczy to między innymi:
- czasu realizacji dostawy,
- danych sprzedawców zewnętrznych,
- indywidualnych cen produktów po finalizacji zakupu.
Francuski organ podkreśla, że tego typu dane powinny być udostępniane klientowi w sposób umożliwiający ich trwałe przechowywanie.
Shein: „Uważamy nałożone kary za rażąco nieproporcjonalne”
Shein jednak odpiera zarzuty, argumentując między innymi, że dane, za które musi zapłacić ponad 16 milionów euro grzywny, były dostępne z poziomu konta użytkownika. Podkreśla również, że nie stwierdzono żadnego przypadku szkody poniesionej przez konsumenta.
Gigant mody ultra szybkiej zapowiada, że będzie kwestionować nałożoną karę.
„Problemy techniczne, które nie miały wpływu na konsumentów i które – tam, gdzie było to potrzebne – zostały już wyeliminowane, posłużyły za podstawę do nałożenia wyjątkowo wysokiej kary. Dlatego zamierzamy zdecydowanie zakwestionować obie sankcje w całości”
– komentuje Shein.
Francja wypowiada wojnę Shein. To już kolejne sankcje
Francja od pewnego czasu konsekwentnie walczy z platformami oferującymi ultra szybką modę. W ostatnich miesiącach Shein regularnie znajdował się na celowniku francuskich instytucji. Dotyczy to na przykład kary za sposób prezentowania promocji, który mógł wprowadzać klientów w błąd. Inna grzywna związana była z wykorzystaniem plików cookies i ochroną danych osobowych.
„Nałożone kary oznaczają, że łączna suma grzywien wymierzonych Shein we Francji przekroczy w ciągu roku 210 milionów euro. Platforma odwołuje się od najwyższej z nich, w wysokości 150 milionów euro, dotyczącej rzekomego nieprzestrzegania przepisów związanych z internetowymi „ciasteczkami” (cookies)”
– przypomina PAP.
Dodatkowo, to właśnie Francja dąży do zakazania modelu fast fashion i niedawno próbowała doprowadzić do częściowego zablokowania działalności Shein.

Dowiedz się więcej: Francja zakazuje fast fashion! Wprowadzone kary i regulacje
Koniec ery bezkarności dla chińskich potentatów?
Liczne kontrowersje i wielomilionowe sankcje nie powstrzymują Shein. Chiński gigant nadal pozostaje jednym z kluczowych graczy w branży e-commerce modowego. Mimo to, Unia Europejska nie spoczywa na laurach. W grudniu informowaliśmy, że osiem krajów UE domaga się bardziej zdecydowanych działań wobec Shein. Ponadto, od 1 lipca 2026 roku zaczną obowiązywać nowe przepisy celne, które nałożą na niewielkie przesyłki z Chin dodatkową opłatę manipulacyjną. Jednak czy to wystarczy, aby zahamować ekspansję giganta ultra szybkiej mody, który stanowi zagrożenie nie tylko dla środowiska, ale także dla lokalnych przedsiębiorstw?
Może Cię zainteresować: Shein pozywa Temu. Giganci ultra szybkiej mody rozpoczynają wojnę
FAQ
Czym jest Shein?
Shein to chińska platforma handlu elektronicznego specjalizująca się w sprzedaży niezwykle taniej odzieży i akcesoriów w modelu ultra fast fashion.
Czym jest ultra fast fashion?
Ultra fast fashion to model sprzedaży oparty na błyskawicznym projektowaniu i produkcji ogromnych ilości bardzo tanich ubrań.
Za co Francja ukarała Shein?
Francuski organ regulacyjny nałożył na Shein sankcje za naruszenia praw konsumentów, braki w informacjach o produktach oraz nieprawidłowości związane z funkcjonowaniem platformy handlowej.
Ile wynosi kara dla Shein we Francji?
Całkowita wartość najnowszych sankcji nałożonych na Shein przez francuskie władze przekracza 22 miliony euro.
Zdjęcie główne: Spotlight Launchmetrics
