Donald Trump zarządził modyfikacje w taryfach celnych dla wybranych importowanych artykułów z aluminium, stali i miedzi. O decyzji prezydenta Stanów Zjednoczonych poinformowała administracja Białego Domu. Zmniejszenie stawek celnych jest tymczasowe i będzie obowiązywać do roku 2027.

Wśród towarów objętych obniżką ceł znalazły się między innymi maszyny rolnicze oraz sprzęt AGD do ogrzewania, klimatyzacji i wentylacji. Taryfy na te produkty zostały zredukowane z poziomu 25 proc. do 15 proc. Według oświadczenia, niniejsza decyzja została podjęta w celu “zapobiegania zagrożeniom dla bezpieczeństwa narodowego oraz stymulowania inwestycji w sektorach: rolnym, budowlanym, mieszkaniowym i przemysłowym”.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Dr Bonikowska: "Trump wychodzi poza wszelkie ramy"
Cła w USA obniżone do końca 2027 r.
Jeszcze niższą stawkę – wynoszącą 10 proc. – ustalono dla zagranicznych przedsiębiorstw, których produkty zawierają co najmniej 85 proc. amerykańskiej stali lub aluminium. Korekty wchodzą w życie 8 czerwca i będą mieć zastosowanie do 31 grudnia 2027 roku.
Jak informuje gazeta “Straits Times”, wcześniej amerykańscy rolnicy wyrażali niepokój w związku ze wzrostem cen m.in. oleju napędowego i nawozów, co było spowodowane konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Po rozpoczęciu 28 lutego operacji bombardowań Iranu przez Stany Zjednoczone i Izrael oraz faktycznym zamknięciu przez władze w Teheranie cieśniny Ormuz – czyli szlaku transportowego, którym przed eskalacją konfliktu przewożono znaczną część ropy i gazu, a także nawozy oraz artykuły petrochemiczne – nastąpił gwałtowny wzrost cen paliw, co miało wpływ na globalną gospodarkę.
Pomimo obowiązującego od 8 kwietnia rozejmu, co jakiś czas dochodzi do wzajemnych wymian ognia między siłami amerykańskimi i irańskimi. Trwające od tygodni negocjacje w sprawie porozumienia pokojowego napotykają na przeszkody.
W listopadzie bieżącego roku odbędą się wybory połówkowe do Kongresu, podczas których Partia Republikańska będzie starać się utrzymać większość w Izbie Reprezentantów i prawdopodobnie także w Senacie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
