Blokada rachunku bankowego przez komornika. Bierność jest najgorszym rozwiązaniem

Instytucje finansowe nie mają prawa w dowolny sposób blokować środków na kontach. Wymagana jest ku temu odpowiednia podstawa prawna. W związku z tym, pierwszym krokiem dłużnika powinno być dokładne ustalenie, kto i z jakich przyczyn dochodzi od niego należności. Następnie kluczowe jest szybkie działanie, ponieważ bierność jest najgorszą z możliwych strategii – rekomenduje Wojciech Romanowski, adwokat i partner w kancelarii DSK. Przygotował on szczegółowy przewodnik po niezbędnych działaniach.

W przypadku zajęcia komorniczego konta, panika nie jest wskazana – podkreśla Wojciech Romanowski, radca prawny, wspólnik w kancelarii DKS i szef działu zarządzania należnościami. Bezzwłoczne podjęcie odpowiednich kroków prawnych jest kluczowe dla sprawnego rozwiązania problemu.

Przeczytaj także: Czy Polacy masowo ukrywają pieniądze w Revolut? „Komornik ma związane ręce”

Zajęcie rachunku bankowego – co powinno być zrobione?

Zablokowanie środków na koncie bankowym nigdy nie jest przypadkowe; oznacza konkretne działania. — W tym przypadku zadziałał organ egzekucyjny, opierając się na tytule wykonawczym, czyli dokumencie potwierdzającym istnienie zobowiązania finansowego — tłumaczy mec. Romanowski. Organem egzekucyjnym może być komornik sądowy, ale także urząd skarbowy lub Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Komornik działa na mocy wniosku od wierzyciela, który musi legitymować się tytułem wykonawczym. Dopiero posiadając taki dokument, komornik może zainicjować postępowanie egzekucyjne, w tym skierować je do rachunku bankowego dłużnika. W praktyce najczęściej jako tytuł wykonawczy służy prawomocny nakaz zapłaty lub prawomocny wyrok opatrzony klauzulą wykonalności. Ta informacja jest niezwykle istotna.

Po otrzymaniu wniosku egzekucyjnego od wierzyciela, komornik zyskuje prawo do identyfikacji aktywów dłużnika, w tym do wyszukiwania jego kont bankowych, a następnie do ich zablokowania.

— W rezultacie bank otrzymuje zawiadomienie o zajęciu i na tej podstawie zamraża środki do wysokości objętej postępowaniem egzekucyjnym, przekazując je komornikowi sądowemu, z uwzględnieniem prawnie określonych limitów i kwot wolnych. Oznacza to, że zajęcie rachunku jest zazwyczaj konsekwencją wcześniejszych etapów: najpierw wierzyciel uzyskał orzeczenie sądowe, następnie klauzulę wykonalności, a dopiero potem skierował sprawę do egzekucji komorniczej — precyzuje Wojciech Romanowski.

Zazwyczaj po zajęciu konta bankowego, w systemie bankowości elektronicznej lub w powiadomieniu z banku pojawiają się dane kontaktowe komornika (lub urzędu skarbowego, ZUS) oraz numer referencyjny sprawy egzekucyjnej.

— Zakres tych informacji zależy od banku, ale zwykle pozwala zidentyfikować kancelarię prowadzącą sprawę i jej numer. To wystarcza, aby nie czekać pasywnie na oficjalną korespondencję od organu egzekucyjnego, lecz od razu poznać szczegóły postępowania. Bierność w takiej sytuacji jest zdecydowanie najgorszym rozwiązaniem — przestrzega mec. Romanowski.

Co uczynić natychmiast po zajęciu konta?

Jeśli na koncie pojawiła się informacja o zajęciu, zaleca się niezwłoczny kontakt z kancelarią komorniczą – telefoniczny lub osobisty.

Nie ma potrzeby czekać na oficjalne pisma, tym bardziej że blokada może objąć więcej niż jeden rachunek — dodaje adwokat.

Podczas rozmowy z kancelarią warto ustalić następujące kwestie:

  1. numer sprawy egzekucyjnej,
  2. całkowitą kwotę zadłużenia na dzień rozmowy,
  3. tożsamość wierzyciela,
  4. podstawę prawną egzekucji (tytuł wykonawczy),
  5. czy zajęto jeden rachunek, czy też kilka,
  6. poinformować komornika sądowego o obecności na rachunku środków, które podlegają wyłączeniu spod egzekucji,
  7. czy istnieje możliwość szybkiego ograniczenia zakresu zajęcia po dokonaniu wpłaty lub po wyjaśnieniu sytuacji.

— W praktyce proaktywny kontakt z komornikiem często przyspiesza rozwiązanie sprawy w porównaniu do pasywnego oczekiwania na korespondencję informującą o wszczęciu postępowania egzekucyjnego i zajęciu kont bankowych — zauważa Romanowski.

Co prawda komornik równolegle wysyła zawiadomienie o rozpoczęciu egzekucji oraz informację o zajęciu rachunku bankowego, jednak zdarzają się przypadki, gdy dłużnik takiego zawiadomienia nie otrzymuje. W oficjalnym piśmie od komornika powinny znaleźć się co najmniej: dane wierzyciela i dłużnika, oznaczenie komornika, numer sprawy, wysokość dochodzonej należności, koszty uboczne oraz dodatkowe opłaty, podstawa prawna prowadzenia egzekucji oraz pouczenie o dostępnych środkach odwoławczych. Z tego dokumentu wynika, kto prowadzi egzekucję, jaka jest jej wysokość, co jest podstawą zadłużenia oraz jakie prawa przysługują dłużnikowi. Dokumenty te są również dostępne do wglądu w aktach sprawy prowadzonych przez kancelarię komorniczą.

Komunikacja komornika z dłużnikiem zazwyczaj odbywa się poprzez listy polecone wysyłane przez Pocztę Polską, podczas gdy korespondencja z bankiem prowadzona jest wyłącznie elektronicznie za pośrednictwem systemu Krajowej Izby Rozliczeniowej. W takiej sytuacji zajęcie kierowane do banku niemal zawsze dociera wcześniej niż tradycyjny list zawiadamiający o wszczęciu postępowania egzekucyjnego.

Komornik ma prawo zająć konto bankowe bez wcześniejszego informowania o tym posiadacza rachunku. Dlatego często dłużnik jest zaskoczony zajęciem komorniczym na swoim koncie wcześniej, niż otrzyma oficjalne pismo od komornika. Dlatego tak istotne jest samodzielne i szybkie ustalenie przyczyny blokady środków.

Czy komornik może zająć wiele kont jednocześnie?

Jeśli dłużnik posiada więcej niż jeden rachunek bankowy, komornik ma prawo skierować postępowanie egzekucyjne do kilku z nich jednocześnie, aby skutecznie odzyskać należność.

W sytuacji, gdy na jednym koncie znajdują się wystarczające środki do pokrycia długu, bank blokuje tylko ten jeden rachunek. Jeśli natomiast kwota na jednym koncie jest niewystarczająca, blokowane są kolejne konta, aż do pokrycia całości zadłużenia.

Nie oznacza to jednak, że wierzyciel lub komornik mogą zatrzymać więcej pieniędzy niż wynika to z kwoty zadłużenia głównego, odsetek i należnych kosztów.

— Jeśli pobrana kwota przekracza należność, nadwyżka podlega rozliczeniu i zwrotowi. Z perspektywy dłużnika, ważne jest zatem, aby od razu sprawdzić, czy suma zablokowanych środków na wszystkich kontach nie przekroczyła faktycznej wysokości długu — radzi adwokat Romanowski.

Przeczytaj także: Od 2027 roku wyższa płaca minimalna. Planowane są podwyżki i nowe zasady naliczania

Rachunek wspólny małżonków – specyficzne sytuacje

Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku zajęcia wspólnego rachunku bankowego małżonków, gdy dłużnikiem jest tylko jedno z nich. W takiej sytuacji pojawia się problem ustalenia, która część środków należy do dłużnika, a która do współmałżonka niebędącego dłużnikiem.

— Jeśli małżonkowie posiadają umowę określającą ich udziały w majątku wspólnym lub dokumenty potwierdzające pochodzenie środków, należy je niezwłocznie przedłożyć komornikowi. W braku takich dowodów, w praktyce przyjmuje się równe udziały, a egzekucja może być prowadzona z części przypadającej dłużnikowi — wyjaśnia mecenas.

Jakie działania może podjąć małżonek niebędący dłużnikiem?

Małżonek, który nie jest dłużnikiem, również może aktywnie uczestniczyć w postępowaniu, aby chronić swoje prawa do środków. W zależności od okoliczności może on:

● przedłożyć komornikowi dokumenty potwierdzające, że zajęte środki stanowią jego własność, a nie należą do dłużnika,

● wykazać, że środki pochodzą z jego wynagrodzenia, oszczędności zgromadzonych przed powstaniem wspólności majątkowej lub z innego źródła należącego do jego majątku osobistego,

● złożyć skargę na czynności komornika, jeśli sposób przeprowadzenia zajęcia narusza przepisy prawa lub prawa osób trzecich,

● w uzasadnionych przypadkach wnieść powództwo o zwolnienie zajętego składnika spod egzekucji, jeśli postępowanie egzekucyjne narusza jego prawa do tych środków,

● domagać się ograniczenia egzekucji do udziału należącego do dłużnika, jeśli zajęcie objęło większy zakres niż jest to uzasadnione.

— W praktyce kluczowe znaczenie mają dowody: historia transakcji na rachunku, potwierdzenia przelewów, umowa majątkowa małżeńska, zaświadczenia o dochodach, dokumenty potwierdzające źródło wpływów. Im szybciej małżonek niebędący dłużnikiem przedstawi te dokumenty, tym większa szansa na sprawne ograniczenie negatywnych skutków zajęcia — tłumaczy partner w kancelarii DSK.

Czy komornik może zająć wszystkie pieniądze na koncie?

Egzekucja z rachunku bankowego podlega pewnym ograniczeniom, w tym przepisom dotyczącym kwoty wolnej od zajęcia oraz wyłączeniom pewnych rodzajów świadczeń. W efekcie, nawet jeśli wysokość długu przekracza środki zgromadzone na koncie, nie zawsze wszystkie pieniądze mogą zostać zablokowane. Sam fakt obecności środków na koncie nie oznacza automatycznie, że cała kwota może zostać przekazana wierzycielowi.

Kwota wolna od zajęcia to minimalna kwota środków, którą dłużnik może zachować na swoim koncie, gdy jest ono objęte egzekucją komorniczą. Obecnie kwota wolna wynosi 75% minimalnego wynagrodzenia brutto. W 2026 roku, przy minimalnym wynagrodzeniu brutto wynoszącym 4806 zł, kwota wolna od zajęcia wynosi 3604,50 zł.

Jeśli środki na koncie w danym miesiącu nie przekraczają kwoty 3604,50 zł, bank nie przekaże żadnych pieniędzy komornikowi. W przypadku, gdy stan konta wynosi na przykład 3700 zł, bank przekaże komornikowi nadwyżkę ponad kwotę wolną, czyli 95,50 zł. Należy zaznaczyć, że ograniczenie egzekucji wynikające z kwoty wolnej nie ma zastosowania w sprawach o alimenty (prowadzone przez komorników pod sygnaturą KMP).

Zgodnie z artykułem 833 § 6 Kodeksu postępowania cywilnego, świadczenia rodzinne i socjalne są w pełni chronione przed egzekucją komorniczą. Ochrona obejmuje następujące środki:

  • Świadczenie wychowawcze 800+
  • Dodatki mieszkaniowe i energetyczne
  • Zasiłki pielęgnacyjne i opiekuńcze
  • Świadczenia z pomocy społecznej i zasiłki rodzinne

Warto podkreślić, że ochrona dotyczy również dodatków osłonowych oraz świadczeń z programów rządowych, takich jak “Dobry start” (300+). Komornik nie ma prawa do zajęcia tych środków, nawet w przypadku znaczących zadłużeń.

Co więcej, trzynasta i czternasta emerytura są w całości chronione przed zajęciem. Przepisy jasno stanowią, że z tych dodatkowych świadczeń nie dokonuje się żadnych potrąceń ani zajęć egzekucyjnych. Co istotne, ta ochrona obowiązuje również w przypadku egzekucji alimentów.

Środki pochodzące z trzynastej i czternastej emerytury zachowują ochronę również po ich wpłynięciu na rachunek bankowy dłużnika. Jest to forma wsparcia dla seniorów, którzy często borykają się z niskimi dochodami i rosnącymi kosztami życia.

— W przypadku wpływu na rachunek środków podlegających ochronie, należy jak najszybciej zgłosić ten fakt komornikowi oraz, w razie potrzeby, przedstawić bankowi i komornikowi dokumenty potwierdzające źródło pochodzenia tych funduszy — zaznacza Wojciech Romanowski.

Zatrudnienie na etacie – większa ochrona, ale potencjalne problemy

Często zdarza się, że dochodzi do jednoczesnego zajęcia konta bankowego, na które pracodawca przelewa wynagrodzenie pracownika, oraz do egzekucji bezpośrednio u pracodawcy. Jeśli pracownik zarabia pensję minimalną lub jego dochody nie przekraczają kwoty wolnej od zajęcia, zajęcie konta nie będzie miało wpływu na jego sytuację finansową. Sytuacja komplikuje się, gdy pracownik zarabia powyżej dwukrotności pensji minimalnej lub na konto wpływają środki z różnych źródeł. Może się bowiem zdarzyć, że bank ponownie zajmie środki pochodzące z wynagrodzenia za pracę, które już zostały potrącone u źródła.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w przypadku zajęcia wynagrodzenia przez komornika, pracodawca ma obowiązek wypłacić dłużnikowi kwotę równą minimalnemu wynagrodzeniu za pracę netto, czyli około 3605,85 zł netto. W przypadku zarobków przekraczających płacę minimalną, potrącenia są proporcjonalnie wyższe.

Katarzyna Bogutyn, komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym w Siedlcach, wyjaśnia, że jeśli dłużnik zarabia miesięcznie 8 tys. zł na rękę, to pracodawca przekazuje komornikowi 50% wynagrodzenia, a pozostałe 50% przelewa na rachunek pracownika (dłużnika). W przypadku egzekucji długów cywilnych (kredyty, pożyczki, nieopłacone rachunki) komornik może zająć maksymalnie 50% wynagrodzenia, jednak musi pozostawić dłużnikowi do dyspozycji kwotę minimalnego wynagrodzenia.

Może zatem dojść do sytuacji, w której bank z przelanej mu kwoty 4 tys. zł, stanowiącej kwotę wolną od zajęcia z wynagrodzenia za pracę, ponownie dokona potrącenia ponad obowiązującą kwotę wolną od zajęcia na rachunku bankowym (75% minimalnego wynagrodzenia brutto). W efekcie do komornika trafia dodatkowo około 395,50 zł.

Jeśli taka sytuacja jest dla dłużnika niekorzystna i nie chce on przyspieszyć spłaty zobowiązania, musi skontaktować się z komornikiem.

Jak radzi Katarzyna Bogutyn, w takim przypadku dłużnik powinien złożyć oświadczenie wskazujące bank, na którego rachunek wpływa wynagrodzenie (np. Velo Bank, UniCredit, PKO BP) oraz złożyć wniosek o ograniczenie egzekucji skierowanej do banku. Wynika to z faktu, że środki z wynagrodzenia za pracę, które już zostały potrącone u źródła (bezpośrednio przez pracodawcę), nie powinny podlegać ponownemu zajęciu na rachunku bankowym.

Kiedy komornik przekazuje środki wierzycielowi?

Wojciech Romanowski podkreśla znaczenie terminów, w jakich komornik przekazuje wyegzekwowane środki wierzycielowi dla dłużnika.

Przepisy przewidują określone terminy przekazywania wierzycielowi należności uzyskanych z rachunku bankowego, rachunku w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej lub rachunku prowadzonego przez podmiot prowadzący działalność maklerską. Co do zasady, środki uzyskane w wyniku pierwszej wpłaty dokonanej przez dłużnika zajętej wierzytelności komornik przekazuje wierzycielowi w okresie od siódmego do czternastego dnia od daty ich otrzymania.

Pozostałe wyegzekwowane należności komornik przekazuje wierzycielowi w ciągu czterech dni od momentu ich otrzymania. Natomiast w przypadku egzekucji świadczeń alimentacyjnych i rentowych komornik przekazuje wyegzekwowane należności niezwłocznie, niezależnie od sposobu ich wyegzekwowania.

Dlaczego te terminy są istotne? — Jeśli dłużnik chce szybko wyjaśnić błędne zajęcie, udowodnić nadpłatę lub przedstawić dokumenty wyłączające środki spod egzekucji, powinien działać natychmiast, zanim środki zostaną rozdysponowane — odpowiada mec. Romanowski.

Dziękujemy, że doczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Pozostańmy w kontakcie! Śledź nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *