Rynek diamentów w trudnej sytuacji. Laboratoria zrewolucjonizowały branżę

Światowy rynek kamieni szlachetnych przechodzi znaczącą rekonfigurację. Rosnąca popularność syntetycznych diamentów prowadzi do gwałtownego spadku cen naturalnych klejnotów. W ciągu ostatnich czterech lat ceny obrobionych kamieni pochodzenia naturalnego obniżyły się o około 40%, co negatywnie odbija się na producentach i regionach uzależnionych od wydobycia.

Ceny diamentów spadają. Rynek zmieniają diamenty z laboratorium
Ceny diamentów spadają. Rynek zmieniają diamenty z laboratorium | Foto: Ann Johansson / Alain BENAINOUS / Getty Images

W regionie Kono w Sierra Leone, gdzie wydobycie kamieni szlachetnych od dziesięcioleci stanowiło motor napędowy lokalnej gospodarki, nastąpiła drastyczna zmiana sytuacji. Coraz więcej mieszkańców, podobnie jak Daniel – brygadzista w jednej z nieformalnych kopalń – próbuje szczęścia w błocie, często bez powodzenia. — Jeszcze nie zarobiłem na tym znaczących pieniędzy. Czasem przez cały rok nic się nie trafi — przyznaje w rozmowie z BBC.

Pracownicy szukający diamentów, Sierra Leone
Pracownicy szukający diamentów, Sierra Leone | Chris Hondros / Getty Images

Największa kopalnia zamknięta, tysiąc osób bez pracy

Sytuację pogorszyło zamknięcie najważniejszej kopalni w kraju – Koidu Holdings. Oficjalnie przyczyną były koszty związane ze sporem pracowniczym i kwestie bezpieczeństwa, jednak pracownicy wskazują również na zmniejszoną opłacalność wydobycia.

Szacuje się, że pracę straciło blisko tysiąc osób. Dla regionu, w którym kamienie szlachetne stanowią główne źródło dochodu, jest to poważny cios dla lokalnej gospodarki.

Laboratoria przejmują rynek

Kluczową zmianą jest dynamiczny rozwój rynku diamentów syntetycznych. Kamienie produkowane głównie w Indiach i Chinach są nawet o 70 proc. tańsze od naturalnych, a pod względem chemicznym i wizualnym praktycznie nie da się ich odróżnić.

Certyfikat kamienia
Certyfikat kamienia | Patrick Landmann / Getty Images

Giełda

Jeden kraj steruje teraz cenami złota. Mocne spadki notowań

Jeden kraj steruje teraz cenami złota. Mocne spadki notowań

Są one tworzone w procesach HPHT (High-Pressure High-Temperature) i CVD (Chemical Vapor Deposition), które pozwalają uzyskać identyczną strukturę krystaliczną jak w naturze – ale szybciej i taniej.

Niższe ceny kamieni szlachetnych zmniejszyły dochody górników, ograniczyły inwestycje i osłabiły lokalną gospodarkę — przyznaje gubernator Kono, Augustine Shekho.

Czytaj też: Sztabki zakopane pod jabłonką. Klient nie mógł odnaleźć skrytki

Trudne dziedzictwo branży i próba zmiany narracji

Problemy gospodarcze nakładają się na historyczne obciążenia. Region Kono był jednym z ognisk zapalnych wojny domowej w Sierra Leone, finansowanej częściowo ze sprzedaży kamieni szlachetnych. Konflikt pochłonął ponad 50 tys. ofiar.

Choć system Kimberley Process ma zapobiegać obrotowi tzw. krwawymi diamentami, wizerunek branży nadal stanowi problem.

Na poprawę sytuacji stawia między innymi De Beers. Światowy potentat branżowy uruchomił w Sierra Leone program GemFair, który ma na celu poprawę sytuacji lokalnych górników i zwiększenie przejrzystości pochodzenia kamieni. — Chodzi o stworzenie dostępu do rynków, zapewnienie wsparcia i szkoleń — tłumaczy Raymond Alpha, przedstawiciel GemFair.

Jednocześnie jest to element strategii marketingowej. — Obserwujemy rosnące zainteresowanie konsumentów, którzy chcą znać pochodzenie swoich zakupów — mówi David Johnson z De Beers.

Czytaj też: Inwestorzy wydają na nią fortunę. Bezpieczna inwestycja w niepewnych czasach

Diamenty z laboratorium wygrywają z naturą

Zwolennicy diamentów hodowanych w laboratorium, tacy jak Rohit Mehta z Forlink Ventures, podkreślają ich niższą cenę, aspekt etyczny i potencjalne korzyści dla środowiska. — Ludzie są coraz bardziej świadomi zmian klimatycznych i eksploatacji Ziemi — zaznacza Mehta.

Jednak eksperci, jak Stanley Mathuram, zwracają uwagę na olbrzymie zużycie energii podczas produkcji tych kamieni.

Mimo to rynek diamentów laboratoryjnych dynamicznie się rozwija. W 2023 roku jego wartość wyniosła 29,5 miliarda dolarów, a prognozy przewidują wzrost do 91,9 miliarda dolarów w 2034 roku.

Laboratoryjne diamenty
Laboratoryjne diamenty | EgolenaHK / Shutterstock

Zmianę preferencji widać zwłaszcza w USA – według badań The Knot już 61% pierścionków zaręczynowych zawiera kamień pochodzący z laboratorium.

— Liczy się blask i rozmiar, na który może sobie pozwolić klient — przyznaje Doug Meadows, współzałożyciel salonu jubilerskiego David Douglas Diamonds.

Czytaj też: Ile powinien kosztować pierścionek zaręczynowy? Ekspertka odpowiada bez zawahania

Czy przyszłość naturalnych diamentów stoi pod znakiem zapytania? Sprzedaż naturalnych kamieni staje się coraz większym wyzwaniem. — Próba przekonania klienta o wartości naturalnego diamentu to nowe wyzwanie. Nie wiem jeszcze, jak to zrobić — przyznaje Meadows.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *