Zarzuty wobec Moniki Horny-Cieślak od pracowników. Kulisy pracy w BRPD

W Biurze Rzecznika Praw Dziecka dochodziło do poważnych naruszeń praw pracowniczych – tak wynika z ustaleń TVN24. Portal przedstawił reportaż ukazujący kulisy funkcjonowania urzędu podlegającego Monice Hornej-Cieślak. Według doniesień dziennikarzy, część podwładnych zarzuca szefowej instytucji mobbing oraz wadliwą organizację pracy.

Rzeczniczka praw dziecka Monika Horna-Cieślak

Foto: PAP / Piotr Nowak

Kacper Komaiszko

Jak ujawnia publikacja portalu TVN24, urzędnicy instytucji kierowanej przez Monikę Hornę-Cieślak zgłaszają problemy związane z zarządzaniem oraz nadmiernym obciążeniem obowiązkami. Te doniesienia doprowadziły już do wszczęcia postępowań przed sądem pracy oraz przeprowadzenia kontroli przez Państwową Inspekcję Pracy (PIP).

Reklama Reklama

Zarzuty urzędników Biura Rzecznika Praw Dziecka. Toczące się postępowania sądowe

TVN24 podało, że przeciwko BRPD toczy się obecnie co najmniej trzy postępowania sądowe. Jeden z pozwów, odnoszący się do zarzutów o mobbing, został złożony przez byłego pracownika biura, prawnika Łukasza Korzeniowskiego. Zgodnie z relacjami zgromadzonymi przez dziennikarzy od blisko dwudziestu byłych i obecnych pracowników, w instytucji dochodziło do sytuacji powodujących u podwładnych wysoki poziom stresu i poczucie ciągłego nadzoru.

Osoby udzielające informacji wskazywały na negatywny wpływ środowiska zawodowego na ich stan zdrowia, co skutkowało korzystaniem ze zwolnień lekarskich, w tym z pomocy psychiatrycznej. Informatorzy redakcji pragnęli zachować anonimowość z obawy przed zawodowymi reperkusjami.

Kraj Lodziarnia oferowała lody najlepszym uczniom. Rzecznik Praw Dziecka jest przeciwny

Czy bezpłatne lody za świadectwo z wyróżnieniem stanowią przejaw nierównego traktowania i generują niepotrzebną presję? Rzecznik Praw Dziecka uważa, że może…

Modyfikacja procedur i zwiększenie liczby spraw

Jednym z kluczowych zarzutów jest reforma wewnętrznego obiegu dokumentów, którą – według informacji TVN24 – Monika Horna-Cieślak wprowadziła latem 2024 r.. Nowe wytyczne wymagały, aby zakończenie jakiejkolwiek sprawy było poprzedzone bezpośrednią zgodą rzeczniczki. Ta zmiana, w ocenie pracowników cytowanych w reportażu, doprowadziła do paraliżu decyzyjnego i wymusiła tworzenie dodatkowej, czasochłonnej dokumentacji wewnętrznej.

Równocześnie odnotowano lawinowy wzrost liczby spraw napływających do biura – z 40 tysięcy za kadencji poprzednika do blisko 78 tysięcy w drugim roku sprawowania urzędu przez obecną rzeczniczkę. Według ustaleń portalu, urzędnicy mieli prowadzić równocześnie nawet po kilkaset spraw, co pogłębiało problem ich przeciążenia. Elementem wywierania presji, jak twierdzi TVN24, były również analizy systemowe przeprowadzane przez szefową poza standardowymi godzinami pracy, obejmujące noce, weekendy i święta.

Czytaj więcej:

Administracja Jakie są granice krytyki w środowisku szkolnym? Istotne orzeczenie NSA

Wypowiedzi dyrektorki dotyczące problemów rodzinnych uczniów nie usprawiedliwiają natychmiastowego zwolnienia z zajmowanego stanowiska.

Pro

Biuro Rzecznika Praw Dziecka dementuje zarzuty. Stanowisko instytucji

Monika Horna-Cieślak oraz kierownictwo BRPD prezentują odmienną perspektywę na obecną sytuację. Rzeczniczka zaznaczyła, że objęła urząd w trudnym stanie organizacyjnym, co potwierdzał niekorzystny raport Najwyższej Izby Kontroli dotyczący jej poprzednika. Wprowadzone zmiany miały na celu weryfikację rzetelności działań pracowników i usprawnienie procedur.

– Praca na rzecz dzieci w skomplikowanej sytuacji życiowej nie jest zajęciem dla każdego – oznajmiła Horna-Cieślak w rozmowie z TVN24, dodając, że aktualne kontrole NIK oceniają jej okres urzędowania pozytywnie. Kierownictwo zapewniło również, że pracownicy otrzymywali dodatki i premie za pracę w godzinach nadliczbowych, a system indywidualnej akceptacji spraw został już w większości zespołów zlikwidowany, ponieważ urzędnicy zaadaptowali się do nowej metodologii pracy.

Praca, Emerytury i renty Nowy raport ZUS ujawnia znaczący wzrost L4 spowodowany jedną przyczyną

W 2025 roku z powodu zaburzeń psychicznych i behawioralnych wystawiono 1,8 mln zaświadczeń lekarskich, obejmujących łącznie 34,1 mln dni absencji chorobowej…

Kontrola PIP w placówce Rzecznika Praw Dziecka

Zgłoszenia pracowników spowodowały reakcję organów nadzorczych. W maju 2026 r. Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła w BRPD kontrolę, zainicjowaną wnioskiem senatorki Magdaleny Biejat oraz wcześniejszymi skargami urzędników. Protokół z tych działań został przesłany do biura w celu zgłoszenia ewentualnych uwag. Ostateczną ocenę zasadności formułowanych roszczeń pracowników oraz zarzutów o mobbing przedstawią sądy pracy.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *