Związek z Iranem a koszty biletów lotniczych. Oto co twierdzą eksperci

Ceny ropy naftowej zanurkowały w obliczu pertraktacji pokojowych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, jednak nie należy oczekiwać, że przełoży się to na niższe ceny biletów lotniczych. Dyrektorzy generalni linii lotniczych znaleźli kolejne uzasadnienie, by utrzymać dotychczasowe stawki.

Osoby liczące na bardziej przystępne cenowo loty w sezonie letnim mogą spotkać się z rozczarowaniem.

Wartość ropy naftowej – stanowiącej drugi co do wielkości koszt dla przewoźników lotniczych po wynagrodzeniach personelu – spadła poniżej poziomu 80 dolarów za baryłkę, z wcześniejszych ponad 100 dolarów. Spadek ten nastąpił po tym, jak Stany Zjednoczone i Iran ogłosiły wstępne porozumienie mające na celu zakończenie trwającego niemal cztery miesiące konfliktu, który doprowadził do zamknięcia strategicznej Cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku dla globalnych dostaw ropy.

Analitycy sektora lotniczego przewidują, że linie lotnicze nie pośpieszą się z obniżaniem cen biletów ani rentownych opłat za bagaż rejestrowany, nawet jeśli napięcia między USA a Iranem ustąpią. Dodatkowym czynnikiem komplikującym sytuację jest fakt, że Izrael nie jest bezpośrednio zaangażowany w zawarte porozumienie.

Przeczytaj również: Odbyłam podróż do ponad 50 krajów, ale są tylko trzy miejsca, do których wracam regularnie

Od momentu eskalacji konfliktu zainicjowanego przez USA i Izrael pod koniec lutego, przewoźnicy ograniczyli liczbę nierentownych tras oraz podnieśli ceny biletów i dodatkowe opłaty, aby zrekompensować sobie wzrost kosztów paliwa.

“Jaki mieliby ku temu powód?”

Richard Aboulafia, specjalista ds. analizy rynku lotniczego i dyrektor zarządzający w AeroDynamic Advisory, w rozmowie z Business Insiderem stwierdził, że ograniczona podaż miejsc w połączeniu z utrzymującym się popytem daje liniom lotniczym minimalne bodźce do zmiany swojej strategii cenowej.

Sytuacja jest dość korzystna. Być może natężenie ruchu pasażerskiego nieco zmalało, ale zyski pozostały na wysokim poziomie, prawda? — pyta retorycznie. — Zatem, jaki mieliby ku temu powód? Inflacja stanowi doskonałe uzasadnienie dla zwiększania mocy cenowej — dodaje.

Dane pochodzące z wyszukiwarki lotów KAYAK wskazują, że średnie ceny krajowych biletów lotniczych w Stanach Zjednoczonych wzrosły o około 8% od początku konfliktu, a średnie ceny biletów na loty międzynarodowe poszły w górę o około 18%. Na przykład, ceny lotów z USA do Amsterdamu i Londynu wzrosły o ponad 200 dolarów za bilet w obie strony.

Przeczytaj również: Jako Greczynka, chciałabym, aby turyści wiedzieli osiem rzeczy przed przyjazdem

Amerykańskie linie lotnicze podniosły również stawki za bagaż rejestrowany, nawet o 50 dolarów za lot w jedną stronę, w celu zrekompensowania gwałtownego wzrostu cen ropy. Obecnie większość głównych przewoźników pobiera opłaty w przedziale od 40 do 50 dolarów za każdą sztukę bagażu rejestrowanego na trasie w jedną stronę.

Szefowie linii Delta, United i Southwest nie kwestionują prognoz analityków. Ich zdaniem, utrzymujący się popyt, ograniczona zdolność przewozowa oraz silna pozycja cenowa sprawiają, że ceny biletów najprawdopodobniej utrzymają się na wysokim poziomie nawet przy dalszych spadkach cen ropy.

— My i nasi rywale skupiamy się na zapewnieniu stabilnych wyników i utrzymaniu trwałych marż. Dlatego sądzę, że nie będziemy dążyć do wycofania części tych podwyżek cen biletów — oświadczył dyrektor generalny Southwest, Bob Jordan, podczas konferencji Bernstein Strategic Decisions Conference w maju.

Nie należy spodziewać się obniżek cen lotów

Savanthi Sath, analityczka z firmy Raymond James, w rozmowie z Business Insiderem wyjaśniła, że aby ceny biletów lotniczych uległy obniżeniu, konieczny jest wzrost podaży miejsc lub osłabienie popytu. Jej zdaniem jest to mało prawdopodobne, zwłaszcza że ceny ropy pozostają o 50% wyższe niż przed rokiem, a wstrząsy na rynku naftowym mogą utrzymywać się nawet po zawarciu porozumienia.

Dostępność miejsc na sierpień jest prawdopodobnie już w dużej mierze ustalona, więc możliwość zwiększenia liczby lotów lub powrotu do wcześniejszych harmonogramów może pojawić się najwcześniej w czwartym kwartale — stwierdziła, odnosząc się do kwartału rozpoczynającego się w październiku.

Przeczytaj również: Ponad 200 podróżników podzieliło się ze mną informacjami o największych błędach popełnianych podczas podróży do Japonii. Oto pięć najczęściej powtarzających się

Administracja Trumpa wielokrotnie informowała o możliwości zawarcia porozumień kończących konflikt, jednak wiele z tych zapowiedzi okazało się niespełnionych. Najnowsza umowa ma zostać podpisana w piątek, ale może pozostawić nierozwiązane kluczowe kwestie, takie jak miejsce przechowywania wysoko wzbogaconego uranu przez Iran.

Przedstawiciele władz odnosili się do porozumienia w ogólnikach, jednak jego szczegółowe warunki pozostają poufne. We wtorek prezydent Donald Trump ostrzegł, że jeśli Iran zdobędzie broń nuklearną, “wybuchnie piekło”.

Czas pokaże, jak trwałe okaże się porozumienie między USA a Iranem, a niektóre linie lotnicze mogą zachować ostrożność. Scott Kirby, dyrektor generalny United, w rozmowie z Bloombergiem podczas konferencji branżowej na początku czerwca, wyraził swoje wątpliwości co do trwałości jakichkolwiek porozumień dotyczących ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz. „Nie jestem przekonany, że jakiekolwiek porozumienie dotyczące ponownego otwarcia cieśniny Ormuz będzie trwałe” — powiedział.

Sath dodaje, że linie lotnicze mogą generalnie niechętnie zwiększać swoje moce przewozowe po serii zakłóceń w ciągu ostatnich dwóch lat, w tym uporczywej inflacji podnoszącej koszty operacyjne oraz dwóch okresów zawieszenia działalności rządu federalnego, które spowodowały masowe opóźnienia i odwołania lotów.

Sally French, analityczka ds. podróży w NerdWallet, w rozmowie z Business Insiderem zauważyła, że na sytuację cenową w USA wpływa również upadek linii Spirit Airlines w maju i zniknięcie ich konkurencyjnych cenowo ofert.

— Przy mniejszej liczbie dostępnych miejsc i zniknięciu jednego z ultraniskobudżetowych przewoźników, nie obserwujemy presji na obniżkę cen, której oczekują podróżujący w poszukiwaniu oszczędności — powiedziała.

Jeśli chodzi o opłaty za bagaż rejestrowany, wszyscy trzej analitycy zgadzają się, że prawdopodobnie nie ulegną one obniżeniu. Dane amerykańskiego Biura Statystyki Transportu wskazują, że linie lotnicze w USA wygenerowały około 5,5 miliarda dolarów przychodu z opłat za bagaż rejestrowany w 2025 roku.

— Zmiany w tym obszarze zazwyczaj okazują się trwalsze, niezależnie od sytuacji popytowej — stwierdza Sath, dodając, że przy obecnych, niższych cenach ropy, nie należy oczekiwać dalszych podwyżek opłat za bagaż w najbliższym czasie.

Powyższy tekst stanowi tłumaczenie artykułu z amerykańskiego wydania Business Insidera.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas na Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *