Sztuczna inteligencja (SI) ma potencjał, by podnieść polski Produkt Krajowy Brutto (PKB) o zakres od 1,3 proc. do 12,1 proc. do roku 2035 — wynika z najnowszego opracowania Grupy Banku Światowego.

Jak podkreślono w raporcie, wielkość tego wzrostu będzie uzależniona od tempa, w jakim przedsiębiorstwa będą inwestować, szybkości, z jaką pracownicy będą dostosowywać się do zmian na rynku pracy, a także od tego, czy polityka publiczna będzie wspierać tę transformację.
Nie ma pewności, ale “posiadamy możliwości”
Zgodnie z ustaleniami autorów publikacji, SI może zacząć przynosić wzrosty produktywności w Polsce w ciągu najbliższych trzech lat, jednakże osiągnięcie korzyści w zakresie PKB lub produktywności nie jest zagwarantowane. Będzie to wymagało finansowania, w tym inwestycji związanych z efektywnym stosowaniem SI na odpowiednią skalę, oraz stworzenia środowiska biznesowego sprzyjającego innowacjom.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Kto zapłaci za zieloną energię? | Onet Rano Finansowo
„Polska ma potencjał, aby stać się odbiorcą korzyści płynących z SI i wykorzystać ją jako źródło wzrostu produktywności, tworzenia lepszych miejsc pracy oraz rozwoju gospodarczego. Wyzwanie nie polega na samym dostępie do SI. Chodzi o produktywne jej wykorzystanie: o mobilizowanie inwestycji w infrastrukturę i kompetencje, które stanowią fundament przyszłego wzrostu, od sieci cyfrowych po energię, zasoby wodne i edukację, przy jednoczesnym zapewnieniu, że pracownicy będą mogli się dostosować i rozwijać w miarę zmian zachodzących w gospodarce” — ocenił przedstawiciel Grupy Banku Światowego na Polskę, Ary Naim.
Dodano, że obecnie 8 proc. polskich firm stosuje sztuczną inteligencję w co najmniej jednym procesie biznesowym, co wskazuje na nadal istniejący znaczny potencjał do jej upowszechnienia. Według autorów analizy, wzrost produktywności będzie w większym stopniu zależał od zdolności przedsiębiorstw do skutecznego wykorzystywania SI, a w mniejszym od samego dostępu do tej technologii.
Wzmocnienie umiejętności menedżerskich oraz stworzenie jasnego i przewidywalnego otoczenia regulacyjnego są uznawane za kluczowe dla przełożenia wdrożenia SI na wyższą produktywność. Zwrócono uwagę, że konsekwencje wdrażania SI najwcześniej odczują między innymi przedstawiciele sektora usług biznesowych.
„SI może wygenerować znaczną wartość gospodarczą bez fundamentalnej zmiany struktury polskiej gospodarki. Jej największy wpływ będzie prawdopodobnie dotyczył sposobu organizacji pracy — w miarę wdrażania nowych technologii, pracownicy będą coraz częściej zmieniać zawody i zadania. Programy doszkalające, aktywne polityki rynku pracy oraz wsparcie w okresach przejściowych odegrają istotną rolę w pomaganiu pracownikom w adaptacji do tych zmian” — zaznaczono w publikacji.
Wskazano również, że ze względu na zróżnicowane zdolności do adaptacji do zmian (wynikające m.in. z posiadanych umiejętności, wieku czy płci pracowników), kluczowe dla sprawiedliwej transformacji będzie ukierunkowane wsparcie. Podkreślono ponadto, że zapewnienie powszechnej poprawy poziomu życia i stworzenie lepszych miejsc pracy będzie zależało od realizacji właściwych polityk na rynku pracy, w obszarze edukacji, a także ochrony socjalnej i opodatkowania.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
