Jeżeli w ciągu najbliższych godzin dr Emil Jędrzejowski nie wycofa „zniesławiających, oszczerczych i fałszywych informacji”, czeka go proces karny – informuje „Rzeczpospolitą” pełnomocnik Dawida Kacprzyka, mec. Jacek Dubois.
Mecenas Jacek Dubois
Dominika Pietrzyk
Dr Emil Jędrzejewski, niegdyś ordynator oddziału chirurgii w warszawskim Szpitalu Południowym, 23 czerwca w rozmowie z Kanałem Zero stwierdził, że w placówce dochodziło do błędów medycznych skutkujących zgonami pacjentów. Za te zdarzenia obwinił Dawida Kacprzyka, 28-letniego lekarza specjalizującego się w anestezjologii, który niedawno pełnił funkcję koordynatora Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Szpitalu Południowym.
Reklama Reklama
Dr Emil Jędrzejewski w Kanale Zero opisał tomografię na zmarłym. „Absolutnie nie tak, jak to przedstawił”
„Rzeczpospolita” zwróciła się do mec. Jacka Dubois, reprezentującego Dawida Kacprzyka, z prośbą o komentarz do zarzutów postawionych przez Jędrzejewskiego.
Prawnik, w imieniu swojego klienta, odniósł się do sytuacji dotyczącej „domniemanego zabiegu na osobie zmarłej”. Przypomnijmy, że Jędrzejewski w Kanale Zero zasugerował, iż w szpitalu przeprowadzono tomografię pacjenta, który już nie żył.
– Taka sytuacja – mój mandant jest o tym poinformowany z przekazu – miała miejsce, jednakże jej opis jest absolutnie niezgodny z tym, co przedstawił pan Jędrzejewski. Prawdopodobnie chodziło o badania mające na celu ustalenie przyczyny śmierci. Zdarzyło się to zanim mój klient podjął zatrudnienie w szpitalu, zatem pan Jędrzejewski przypisuje mojemu mandantowi zdarzenia, które mogły nastąpić w szpitalu jeszcze przed rozpoczęciem pracy przez mojego klienta – oświadczył Dubois w rozmowie z „Rz”.
– Druga kwestia dotycząca śmierci pacjenta – w tej sprawie prowadzone jest postępowanie przez prokuraturę – zaznacza prawnik. – Miało to miejsce podczas dyżuru innego lekarza, który był przesłuchiwany w tej sprawie przez prokuraturę. Dotyczyło to prawdopodobnie zaniedbań bezpośrednio ze strony ratowników medycznych, a nasz klient nie miał z tym wydarzeniem żadnego związku – stwierdził pełnomocnik Dawida Kacprzyka. Dodał, że „sprawa jest badana przez prokuraturę od dłuższego czasu”.
Zdrowie Szpital Południowy pod lupą. Prezes NIL wskazuje na potwierdzenie części zarzutów
– Część zarzutów ujawnionych przez dr. Emila Jędrzejewskiego znajduje potwierdzenie w relacjach innych lekarzy pracujących w Szpitalu Południowym –…
Jacek Dubois: Pan Jędrzejewski nie był nigdy w życiu obecny przy jakimkolwiek zabiegu dokonywanym przez Dawida Kacprzyka
– Mój klient zaprzecza wszelkim zarzutom dotyczącym fałszowania dokumentacji oraz popełniania błędów medycznych. Jedyną prawdziwą informacją zawartą w tej wypowiedzi jest to, że pan Kacprzyk faktycznie zachęcał pacjentów do składania skarg na tego lekarza (Emila Jędrzejewskiego – red.) – zaznaczył Dubois.
Adwokat wyjaśnił, że „po pierwsze, podczas konsultacji pacjenci musieli bardzo długo czekać na zejście tego lekarza (Emila Jędrzejewskiego – red.) w celu udzielenia im pomocy, co było przyczyną licznych skarg”. Dubois przekazał również w imieniu klienta, że bardzo często konsultacji pacjentom nie udzielał dr Jędrzejewski „lecz korzystał z pomocy lekarzy z mniejszym doświadczeniem, co wywoływało niepokój u wielu pacjentów”. – I rzeczywiście w tym zakresie mój klient prosił o składanie skarg w tej sprawie – przyznał prawnik.
Jak podkreślił, „pan Jędrzejewski nigdy w życiu nie był obecny przy jakimkolwiek zabiegu przeprowadzanym przez Dawida Kacprzyka i nie uczestniczył w żadnych działaniach medycznych podejmowanych przez niego, w związku z czym wszystkie zarzuty – co zresztą sam przyznaje w wywiadzie – opierają się na niepotwierdzonej wiedzy, a mimo to, bez weryfikacji, formułuje oskarżenia”.
Zdrowie Waldemar Żurek o Szpitalu Południowym: Dziwię się, że była zmowa milczenia
Prokuratura ponownie przeanalizuje wszystkie sprawy dotyczące zgonów w Szpitalu Południowym w Warszawie. Minister sprawiedliwości i prokurator gene…
Dr Emil Jędrzejewski „próbuje stać się gwiazdą medialną”
Dubois odniósł się również do przyczyn konfliktu między Dawidem Kacprzykiem a Emilem Jędrzejewskim. – Były to pewne działania niezgodne z prawem pana Jędrzejewskiego, które przedstawimy w oświadczeniu – powiedział.
– W związku z zaistniałą sytuacją mój klient pragnie oświadczyć, że podane informacje są nieprawdziwe i zniesławiające. Pan Jędrzejewski, po pierwsze, musi się liczyć z bardzo poważnym postępowaniem karnym, które zostanie mu natychmiast wytoczone, jeśli w ciągu najbliższych godzin nie cofnie zniesławiających, oszczerczych i nieprawdziwych twierdzeń. Musi ponieść konsekwencje, ponieważ tego rodzaju oszczerstwa mają ogromną szkodliwość społeczną – atakując dobre imię innych, podważają czyjąś wiarygodność zawodową – i są całkowicie oderwane od stanu faktycznego. Stanowią one przejaw konfliktu i próbę zatuszowania przez pana Jędrzejewskiego jego rzeczywistych przewinień, w związku z którymi, o ile mi wiadomo, został zwolniony ze szpitala – stwierdził Dubois.
Polityka Rafał Trzaskowski reaguje na wywiad w Kanale Zero. Wniosek do prokuratury
Po wywiadzie, jakiego dr Emil Jędrzejewski, sygnalista ze Szpitala Południowego, udzielił Kanałowi Zero, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapow…
Jak dodał, zdaniem Dawida Kacprzyka „tego rodzaju oświadczenia oparte na fałszu, przypisujące komuś pozbawienie życia, są niegodne lekarza”. – Mój klient uważa, że sąd również będzie musiał wziąć pod uwagę takie okoliczności podczas sądzenia osoby zniesławiającej. Mamy do czynienia z bezprecedensową sytuacją, gdy osoba, która sama została zwolniona w związku z publicznymi nadużyciami, próbuje obecnie odwrócić bieg tej sprawy i poprzez formułowanie fałszywych oskarżeń stać się postacią medialną, aby wznowić karierę, która została ograniczona z powodu jej zachowań w szpitalu, o których szczegółowo opowie mój klient w swoim oświadczeniu – skomentował prawnik.
Oświadczenie w imieniu Dawida Kacprzyka zostało opublikowane po południu.
