Polskę zamieszkuje więcej osób, ponieważ przybyło tu wielu obcokrajowców.

Na koniec 2025 r. w Polsce przebywało około 38,8 mln osób, co oznaczało wzrost o blisko 40 tys. w porównaniu do poprzedniego roku. Wśród nich znajdowało się około 2,3 mln obcokrajowców, co świadczy o wzroście o niemal 215 tys. w ujęciu rocznym – wynika z wstępnych danych przedstawionych przez Główny Urząd Statystyczny.

Są nowe dane o liczbie mieszkańców Polski. Wiemy, ilu przybyło cudzoziemców

fot. Sudarsan Thobias / / Shutterstock

GUS przedstawił również szczegółowe dane, z których wynika, że na koniec ubiegłego roku w miastach wojewódzkich (według lokalizacji wojewody) przebywało łącznie ponad 8 mln osób, co stanowiło więcej niż 20% wszystkich mieszkańców Polski. W tej grupie ponad 970 tys. stanowili obcokrajowcy. Najwięcej osób, przekraczających 2 mln, zamieszkiwało w Warszawie, w Krakowie przebywało blisko 900 tys. osób, a w Gorzowie Wielkopolskim najmniej – ponad 130 tys. osób.

GUS

Na dzień 31 grudnia 2025 r. w Polsce przebywało około 2,3 mln osób z zagranicznym obywatelstwem, z czego 73% stanowili obywatele Ukrainy. Procentowy udział cudzoziemców kształtował się na poziomie blisko 6%, jednak jego rozkład przestrzenny był mocno zróżnicowany.

Najwyższy odsetek ludności zagranicznej odnotowano w województwie dolnośląskim (9,8%) i mazowieckim (9,3%), natomiast najniższy w województwach podkarpackim i świętokrzyskim (po 2%).

Osoby bez polskiego obywatelstwa koncentrowały się głównie w dużych ośrodkach miejskich oraz ich okolicach podmiejskich. Szczególne wyróżnienie należy się Wrocławowi, gdzie odsetek obcokrajowców wśród mieszkańców miast wojewódzkich był najwyższy, sięgając 19,5%. W stolicy udział ten wynosił 14,5%, w Poznaniu 12,5%, a w Krakowie 11,3%.

W większości województw obywatele Ukrainy stanowili dominującą grupę wśród cudzoziemców. Największa ich populacja była odnotowana w województwie mazowieckim (346,1 tys. osób), a następnie w dolnośląskim (237,3 tys. osób). Wyjątkiem było województwo podlaskie, gdzie liczba cudzoziemców z innych krajów przewyższała liczbę obywateli Ukrainy.

GUS

Główny Urząd Statystyczny zaznaczył, że przedstawione dane nie powinny być traktowane jako oficjalne statystyki dotyczące populacji Polski. Oficjalne dane opierają się między innymi na wynikach spisów powszechnych, rejestrach urodzeń i zgonów oraz informacjach meldunkowych.

W przeciwieństwie do nich, opublikowane obecnie dane bazują na tzw. śladach życia, czyli aktywnościach wskazujących, że dana osoba korzysta z usług lub wykonuje czynności, które sugerują jej potencjalne przebywanie w kraju. „Zgodnie z zaproponowanym podejściem, liczba osób przebywających w Polsce obejmuje osoby posiadające numer PESEL (zarówno obywateli polskich, jak i cudzoziemców), dla których odnotowano aktywność w co najmniej jednym dodatkowym rejestrze administracyjnym (tzw. ślady życia) i które przebywały na terytorium kraju na dzień 31 grudnia 2025 r.” – informuje GUS.

Pod uwagę uwzględniono dane między innymi z: Powszechnego Elektronicznego Systemu Ewidencji Ludności, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Ministerstwa Finansów, Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Narodowego Funduszu Zdrowia, Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Urzędu do spraw Cudzoziemców, Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

GUS zbadał "ślady życia". Tyle osób naprawdę mieszka w Polsce

Wyniki analizy opartej na aktywności osób w rejestrach administracyjnych (tzw. ślady życia) wskazują, że na koniec 2025 r. w Polsce przebywało około 38,8 mln osób (wzrost o ok. 40 tys. w porównaniu do roku poprzedniego), w tym około 2,3 mln cudzoziemców (wzrost o ok. 215 tys.) – zgodnie z eksperymentalną analizą GUS. Zaprezentowane rezultaty nie stanowią oficjalnych danych statystycznych dotyczących liczby ludności.

W analizie, określenie „liczba osób przebywających w Polsce” odnosi się do osób posiadających numer PESEL (zarówno obywateli polskich, jak i cudzoziemców), które wykazały aktywność w co najmniej jednym rejestrze administracyjnym (tzw. ślady życia) i znajdowały się na terytorium kraju według stanu na dzień 31 grudnia 2025 r.

W miastach wojewódzkich (według siedzib wojewodów) zanotowano obecność ponad 8 mln osób (czyli przeszło 20% całkowitej populacji Polski), w tym ponad 970 tys. obcokrajowców. Największa koncentracja ludności (ponad 2 mln) wystąpiła w Warszawie, a następnie w Krakowie (niemal 900 tys. osób) i Gorzowie Wielkopolskim (ponad 130 tys. osób) – czytamy w komentarzu.

Z przeprowadzonej analizy wynika, że najwyższy odsetek osób w wieku 60 lat i więcej zaobserwowano w gminach województwa świętokrzyskiego, wschodniej i południowej części województwa podlaskiego, a także w południowych regionach województw lubelskiego, dolnośląskiego, opolskiego oraz północnej części województwa śląskiego.

„W trzech gminach powiatu hajnowskiego w województwie podlaskim odnotowano udział osób starszych na poziomie przekraczającym 40 proc.” – podano w raporcie.

Tylko w 73 gminach odnotowano większy odsetek dzieci niż osób 60+

Z kolei największe udziały osób w wieku do 14 lat zaobserwowano w gminach położonych w województwach pomorskim, małopolskim, wielkopolskim oraz w obszarach podmiejskich wokół dużych miast, takich jak Warszawa, Poznań, Wrocław, Białystok, Radom i Rzeszów.

„W gminie Sierakowice (województwo pomorskie) prawie co czwarty mieszkaniec miał nie więcej niż 14 lat” – podkreśla GUS.

Główny Urząd Statystyczny zwraca uwagę, że w większości gmin udział dzieci w wieku do 14 lat był mniejszy niż udział osób w wieku 60 lat lub więcej.

„Tylko w 73 gminach (około 3% wszystkich) odnotowano wyższy odsetek dzieci niż osób w wieku 60 lat lub więcej, natomiast w 47 gminach (nieco poniżej 2% ogółu) te proporcje były zbliżone. W gminie Dubicze Cerkiewne (województwo podlaskie), która jest najmniejszą gminą w Polsce pod względem liczby mieszkańców, grupa dzieci do 14 roku życia stanowiła ponad czterokrotnie mniejszą część populacji niż mieszkańcy po ukończeniu 60. roku życia” – czytamy w dokumencie.

2,3 mln cudzoziemców w Polsce

Według analizy GUS, w 2025 r. w Polsce przebywało około 2,3 mln osób posiadających zagraniczne obywatelstwo, przy czym 73% z tej grupy stanowili obywatele Ukrainy.

Udział cudzoziemców wyniósł blisko 6 proc. Procentowy udział obcokrajowców był zróżnicowany w zależności od regionu. Najwyższy odnotowano w województwach: dolnośląskim (9,8 proc.) i mazowieckim (9,3 proc.), a najniższy w województwach: podkarpackim i świętokrzyskim (po 2 proc.) – napisano w komentarzu GUS.

„Udział cudzoziemców znacząco różnił się między poszczególnymi gminami, odzwierciedlając koncentrację ludności zagranicznej w określonych jednostkach terytorialnych. Osoby nieposiadające polskiego obywatelstwa przebywały przede wszystkim w dużych aglomeracjach miejskich oraz w ich strefach podmiejskich. W Warszawie udział cudzoziemców wyniósł 14,5%, we Wrocławiu 19,5%, w Poznaniu 12,5%, a w Krakowie 11,3%” – dodano.

Analiza wskazuje, że w większości województw dominującą grupę wśród obcokrajowców stanowili obywatele Ukrainy. Największa liczba Ukraińców została odnotowana w województwie mazowieckim (346,1 tys. osób), a następnie w dolnośląskim (237,3 tys. osób).

„Gus zaznacza, że wyjątkiem było województwo podlaskie, gdzie liczba cudzoziemców z innych krajów była wyższa niż liczba obywateli Ukrainy.”

Cudzoziemcy osiedlają się głównie w dużych miastach

Główny Urząd Statystyczny podał, że udział cudzoziemców istotnie różnił się między gminami, co odzwierciedla ich koncentrację w konkretnych jednostkach terytorialnych.

Osoby nieposiadające polskiego obywatelstwa przebywały przede wszystkim w dużych aglomeracjach miejskich oraz ich strefach podmiejskich. W Warszawie udział cudzoziemców wyniósł 14,5 proc., we Wrocławiu 19,5 proc., w Poznaniu 12,5 proc., a w Krakowie 11,3 proc. – zaznaczono.

„Wyraźne skupiska obcokrajowców zaobserwowano również w gminach o silnie rozwiniętych funkcjach przemysłowych i logistycznych, zlokalizowanych na Dolnym Śląsku i w zachodniej Polsce, gdzie ich odsetek przekroczył 10%. Najwyższe wartości (w przedziale 26–30%) odnotowano w gminach: Ustronie Morskie (województwo zachodniopomorskie), Mikstat (województwo wielkopolskie), Głowno (województwo łódzkie), Raszyn i Mława (województwo mazowieckie) oraz Jelcz-Laskowice (województwo dolnośląskie). Najniższe wskaźniki (często poniżej 1–2%) zanotowano w gminach położonych we wschodniej i północno-wschodniej części Polski” – dodano.

GUS podkreśla, że ze względu na eksperymentalny charakter badania, przedstawione wyniki nie stanowią oficjalnych danych statystycznych dotyczących populacji Polski.

„Wynika to zarówno z przyjętych założeń dotyczących określania wielkości populacji, jak i zastosowanych definicji. Dlatego nie należy ich porównywać z oficjalnymi danymi o ludności publikowanymi przez GUS. W prezentowanym, eksperymentalnym podejściu nie uwzględniono okresu przebywania ani nieobecności w Polsce” – wyjaśniono w komentarzu do badania. (PAP Biznes)

pat/ gor/

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *