Donald Trump zapowiedział kolejną inwestycję w stolicy Stanów Zjednoczonych. Tym razem chodzi o gruntowną przebudowę pola East Potomac Golf Links, które — według planów prezydenta — ma stać się jednym z najbardziej prestiżowych obiektów golfowych na świecie.

Prace modernizacyjne mają rozpocząć się 1 września.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Co, jeśli Trump straci Kongres? “Sytuacja byłaby dla niego tragiczna”
Czytaj też: Polska walczy z falą upałów. Tak wzrosło zapotrzebowanie na energię
Decyzja została ogłoszona po wizytacji terenu przez amerykańskiego przywódcę. Jak przekazuje Trump, obecny stan pola pozostawia wiele do życzenia.
“Postanowiliśmy, że w tym fantastycznym miejscu, z wodą i niezrównanym widokiem na pomniki Waszyngtonu, zbudujemy jedno z najwspanialszych pól golfowych na świecie… Pole jest praktycznie nie do gry!” — napisał w serwisie Truth Social. Prezydent USA poinformował, że prace rozpoczną się 1 września.
Według prezydenta obiekt wymaga kompleksowej modernizacji. Wśród problemów wymienił zniszczoną nawierzchnię, niesprawny system nawadniania oraz uszkodzone drzewa, które — jak ocenił — mogą stanowić zagrożenie dla odwiedzających.
Kolejna inwestycja po renowacji miejskich zabytków
To następny projekt ogłoszony przez Trumpa w ostatnich tygodniach. Wcześniej informował o zakończeniu prac renowacyjnych przy kilkudziesięciu posągach, pomnikach i fontannach w Waszyngtonie. Jak podkreślał, “obiekty zostały odrestaurowane po latach zaniedbań, graffiti i aktów wandalizmu”.
Czytaj też: Koniunktura w górę, zamówienia w dół. Polskie firmy w kleszczach kosztów
Szerokim echem odbiły się również prace przy Basenie Odbijającym przed Mauzoleum Lincolna. Renowacja kosztowała 14 mln dol., jednak już kilka dni po jej zakończeniu z dna zbiornika zaczęła odchodzić farba, a w wodzie ponownie pojawiły się glony.
Nieznane koszty, obawy mieszkańców
East Potomac Golf Links funkcjonuje od lat 20. XX w. Za realizację inwestycji ma odpowiadać amerykańskie ministerstwo zasobów wewnętrznych, natomiast projekt przygotuje architekt Tom Fazio, który współpracował już wcześniej z Donaldem Trumpem przy podobnych przedsięwzięciach.
Na razie nie ujawniono kosztów modernizacji ani źródła finansowania inwestycji. Prezydent zapewnia, że po przebudowie obiekt pozostanie ogólnodostępny. Jak opisują amerykańskie media, część mieszkańców Waszyngtonu podchodzi jednak do tych deklaracji z rezerwą, obawiając się, że dostęp dla lokalnej społeczności będzie bardziej ograniczony niż obecnie.
Docelowo nowe pole ma spełniać wymogi organizacji najważniejszych światowych turniejów golfowych, w tym U.S. Open, Ryder Cup oraz PGA Championship.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
